Ksiega Hioba 30:6
Mieszkają w łożyskach potoków, w podziemnych jamach lub skałach.
Mieszkają w łożyskach potoków, w podziemnych jamach lub skałach.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Z koła ludzi ich wypędzają oraz krzyczą za nimi, jak za złodziejem.
7Jęczą między krzakami i cisną się pod pokrzywy.
8Synowie bezecnych wraz z synami ludzi bez nazwy – biczem wygnani z ziemi.
19W trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu gdy powstanie, by wstrząsnąć ziemią wejdą do skalnych jaskiń i do podziemnych jam.
20Tego dnia człowiek rzuci kretom i nietoperzom swoje srebrne bożki oraz swe bożki ze złota, które mu zrobiono, by się przed nimi korzył.
21Aby w trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu gdy powstanie, by wstrząsnąć ziemią wejść w rozpadliny skał oraz w szczeliny głazów.
37zostali ukamienowani, przepiłowani, doświadczani, umarli poprzez mord mieczem, chodzili wokół w owczych i kozich skórach, cierpiąc biedę, będąc uciskanymi i krzywdzonymi.
38(Ci, których świat nie był godny); błąkający się na pustkowiach, w górach, jaskiniach i w dziurach ziemi.
8Na wskroś mokną pod ulewą w górach i z braku schronienia tulą się do skały.
15Zaś królowie ziemi, wielcy panowie i bogaci, dowódcy wojskowi i gwałtownicy, każdy niewolnik i wolny, ukryli się do jaskiń oraz na skały gór.
16Mówili też górom i skałom: Spadnijcie na nas oraz ukryjcie nas od oblicza Tego, który siedzi na tronie oraz od uniesienia Baranka;
6Mężowie israelscy widzieli, że są w biedzie, ponieważ lud był trapiony, zatem pochował się w jaskiniach, skałach, wykopach i jamach.
40gdy czają się w jaskiniach, lub w gęstwinie rozkładają się na czatach?
8Zwierz cofa się do jaskini oraz wylega w swoich kniejach.
26góralki – lud słaby, a jednak w skale urządza swoje mieszkania;
18Wysokie góry dla kozic, skały schronienia dla królików.
19więc nadciągną, i wszystkie się rozsiądą na opuszczonych dolinach, na rozpadlinach skał, na wszystkich ścierniskach oraz na wszystkich pastwiskach.
28Opuście miasta, osiądźcie pośród skał, mieszkańcy Moabu! Stańcie się jak gołębica, co ściele gniazdo na skrajach przepastnych szczelin!
30Wtedy zaczną mówić górom: Padnijcie na nas, a wzgórzom: Przykryjcie nas.
2A ręka Midjanitów przemogła Israela tak, że z powodu Midjanitów synowie Israela robili sobie w górach nory, jaskinie i twierdze.
10Wejdź w skałę, skryj się w prochu w trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu.
3Przy tych, co żyją samotnie z powodu niedostatku i głodu; co uciekają na step, w mrok grozy i opuszczenia.
17Strach, przepaść oraz zasadzka na was, mieszkańcy ziemi!
18Gdyż kto ucieknie przed odgłosem strachu – wpadnie w przepaść, a kto się wydostanie z przepaści – będzie chwycony w zasadzkę; bowiem otworzyły się upusty wysokości i drżą posady ziemi.
8Wzniosły się ponad góry, a doliny zstąpiły do miejsca, które im ustanowiłeś.
28Zamieszkuje na skale i przebywa na urwiskach skał, jakby w zamczysku.
28Osiadł w zapadłych miastach; w domach, w których nikt nie powinien mieszkać, bowiem w zgliszcze się mają obrócić.
9Przylgnęła do Ciebie moja dusza, a Twa prawica mnie wspiera.
46Synowie obczyzny omdleli i drżąc, uchodzą ze swoich zamków.
12Pochłoniemy ich żywcem jak Kraina Umarłych; ostatecznie, jak gdyby zstępujących do grobu.
9Człowiek wyciąga swoją rękę po krzemień, wywraca góry do korzenia.
16W ciemności włamują się do domów, które za dnia wyznaczyli; nie chcą znać światła.
4Ty, który sam się rozszarpujesz w swoim gniewie – czy z twojego powodu ziemia powinna być wyludnioną, albo skała ma się usunąć ze swego miejsca?
9Snują się po mieście, biegają po murze, wchodzą do domów, jak złodzieje wciskają się przez okna.
4Biednych spychają z drogi; zatem nędzarze ziemi muszą się razem kryć.
5Ponieważ w dzień niedoli osłoni mnie w Swej kryjówce, ukryje w tajni Swojego namiotu, wyniesie mnie na Skałę.
29Przed wrzawą konnicy i łuczników ucieka każde miasto, kryją się w gęstwinach oraz wchodzą na skały; wszystkie miasta są opuszczone i nikt w nich nie mieszka.
6Ustawicznie przekręcają moje słowa, wszystkie ich zamysły są ku mojemu nieszczęściu.
18Zaprawdę, jak się kruszy góra podczas upadku, jak się usuwa skała ze swojego miejsca,
53W dole zadławili me życie i zatoczyli na mnie kamień.
13Zagrzeb ich razem w prochu, a ich oblicze zaplątaj w potrzask.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
45Schlebiają mi cudzoziemscy; synowie, o których usłyszałem słuchem ucha.
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
2Choćby się zaryli w przepaść i stamtąd by ich wydobyła Moja ręka; choćby weszli do niebios – i stamtąd bym ich strącił.
22Niech z ich domów rozlega się krzyk, kiedy nagle sprowadzisz na nich hufce; gdyż kopali dół, by mnie pochwycić oraz skrycie zastawiali sidła na moje nogi.
18Biadamy nad górą Cyon, która opustoszała i krążą po niej szakale.
6Pokładem szafirów są jej kamienie i złoty piasek udziałem.
31i co w Hebronie, oraz do wszystkich miejscowości po których Dawid krążył, wraz ze swoimi ludźmi.
19Szybszymi niż orły pod niebem stali się nasi prześladowcy; ścigali nas po górach, czyhali na nas na puszczy.