Ksiega Hioba 2:5

Biblia Gdanska (1632/1881)

Wyciągnij raz Twoją rękę i dotknij jego kości, i ciała – a pewnie otwarcie się Ciebie wyrzeknie.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Hi 1:11 : 11 Jednak wyciągnij raz Twoją rękę i dotknij wszystkiego, co posiada, a z pewnością otwarcie się Ciebie wyrzeknie.
  • Hi 1:5 : 5 A gdy uczty ukończyły swą kolejność, Ijob posyłał i ich umacniał; następnie wstawał wczesnym rankiem i za każdego z nich składał całopalenie. Bowiem Ijob myślał: Może zawiniły moje dzieci i w swym sercu zrzekły się Boga. Więc Ijob czynił tak regularnie.
  • Kpl 24:15 : 15 Zaś synom Israela powiesz tak: Ktokolwiek by bluźnił swojemu Bogu poniesie swój grzech.
  • 1 Krn 21:17 : 17 A Dawid powiedział do Boga: Czyż to nie ja rozkazałem policzyć lud? Ja sam, jestem tym, którym zawinił i bardzo źle uczynił; ale co uczyniły te owce? WIEKUISTY, Boże mój! Proszę, niech Twa ręka skieruje się na mnie i na dom mego ojca; ale niech ta plaga nie będzie przeciwko Twemu ludowi.
  • Hi 2:9 : 9 Wtedy jego żona powiedziała do niego: Bluźnij Bogu i giń.
  • Hi 19:20-21 : 20 Do skóry, do mojego ciała przylgnęły moje kości, a ocalały zaledwie dziąsła moich zębów. 21 Zmiłujcie, zmiłujcie się nade mną, wy, moi przyjaciele, bo dotknęła mnie ręka Boga.
  • Ps 32:3-4 : 3 Gdy milczałem, próchniały moje kości oraz jęczałem cały dzień. 4 Ponieważ dzień i noc ciążyła na mnie Twoja ręka, wilgoć moja zanikła jak od upałów lata. Sela.
  • Ps 38:2-7 : 2 WIEKUISTY, nie gań mnie w Twoim gniewie, a w Twoim oburzeniu mnie nie karz. 3 Gdyż utkwiły we mnie Twoje strzały i dotknęła mnie Twoja ręka. 4 W obliczu Twojego gniewu, nie ma zdrowej cząstki w mojej cielesnej naturze, w obliczu mojego grzechu, nie mają spokoju moje członki. 5 Bo moje winy przerosły moją głowę, przeciążają mnie jak ciężkie brzemię. 6 Z powodu mej głupoty, zaropiały i zajątrzyły się me rany. 7 Pokrzywiłem się, bardzo pochyliłem i przez cały dzień chodzę w żałobie.
  • Ps 39:10 : 10 Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
  • Iz 8:21 : 21 Toteż każdy z nich będzie się tułał, uciemiężony i łaknący; a łaknąc się rozgniewa, złorzecząc królowi, swojemu bóstwu oraz spoglądając ku górze.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Hi 1:7-12
    6 wersety
    90%

    7I WIEKUISTY zapytał szatana: Skąd przybywasz? A szatan odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc: Z wycieczki na ziemię oraz z przechadzki po niej.

    8Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na Mojego sługę Ijoba? Bo równego mu nie ma na ziemi; tak nienagannego i szczerego, bogobojnego i stroniącego od zła.

    9Na to szatan odparł WIEKUISTEMU, mówiąc: Czyż Ijob jest za darmo bogobojnym?

    10Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.

    11Jednak wyciągnij raz Twoją rękę i dotknij wszystkiego, co posiada, a z pewnością otwarcie się Ciebie wyrzeknie.

    12Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Oto wszystko, co do niego należy jest w twojej mocy; jednak jego samego nie dotykaj. I tak szatan odszedł sprzed oblicza WIEKUISTEGO.

  • Hi 2:6-9
    4 wersety
    85%

    6Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Oto jest on w twej mocy, tylko strzeż jego życia.

    7Tak szatan odszedł sprzed oblicza WIEKUISTEGO oraz uderzył Ijoba złośliwym ropniem, od stopy do ciemienia.

    8Zatem Ijob wziął skorupę, aby się nią skrobać, po czym usiadł na środku popieliska.

    9Wtedy jego żona powiedziała do niego: Bluźnij Bogu i giń.

  • Hi 2:1-4
    4 wersety
    84%

    1Pewnego dnia się zdarzyło, że przybyli synowie Boga, by się stawić przed WIEKUISTYM, a między nimi przybył też szatan, aby stanąć przed WIEKUISTYM.

    2I WIEKUISTY zapytał szatana: Skąd przybywasz? Więc szatan odpowiedział: Z wycieczki na ziemię oraz przechadzki po niej.

    3Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na Mojego sługę Ijoba? Bowiem nie ma równego mu na ziemi; tak nienagannego i szczerego, bogobojnego i stroniącego od zła. Trwa on stale w swej pobożności; a ty Mnie podburzyłeś przeciw niemu, abym go gubił bez przyczyny.

    4Na to szatan odparł WIEKUISTEMU, mówiąc: Skóra za skórę– a wszystko, co człowiek posiada, oddaje za swoje życie.

  • 14Cokolwiek się stanie, wezmę swe ciało w zęby, a mą duszę złożę w moje pięści.

  • Wj 4:6-7
    2 wersety
    72%

    6I WIEKUISTY dalej mówił do niego: Włóż twoją rękę w twe zanadrze. Więc włożył swoją rękę w swe zanadrze, a gdy ją wyjął oto jego ręka stała się trędowata, biała jak śnieg.

    7A Bóg powiedział: Włóż z powrotem twoją rękę w swe zanadrze; a gdy ją wyjął ze swojego zanadrza oto znowu się stała jak reszta jego cielesnej natury.

  • Hi 15:25-26
    2 wersety
    71%

    25Gdyż wyciągnął swoją rękę przeciwko Bogu i opierał się Wszechmocnemu.

    26Więc natrze na jego szyję grubymi grzbietami swoich tarcz.

  • 13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?

  • 71%

    4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.

  • 8Jedna z drugą się spaja, więc wiatr między nie nie wnika.

  • 22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.

  • 15Już miałem wyciągnąć Moją rękę oraz uderzyć morem ciebie i twój lud, więc byłbyś zgładzony z ziemi.

  • 5Zaprawdę, gdyby Bóg zechciał przemówić i otworzył przeciwko tobie Swe usta,

  • Hi 19:20-21
    2 wersety
    69%

    20Do skóry, do mojego ciała przylgnęły moje kości, a ocalały zaledwie dziąsła moich zębów.

    21Zmiłujcie, zmiłujcie się nade mną, wy, moi przyjaciele, bo dotknęła mnie ręka Boga.

  • 6Zesłali na mnie złe za dobre i nienawiść za moją miłość.

  • 69%

    2A WIEKUISTY powiedział do szatana: Niech cię zgromi WIEKUISTY, oskarżycielu! Tak, niechaj cię WIEKUISTY zgromi; Ten, co Sobie wybrał Jeruszalaim. Czyż nie jest jak głownia wyrwana z ognia?

  • 24Ale czyż każdy nie wyciąga jeszcze ręki w upadku; albo czy ginąc, nie podnosi jeszcze błagalnego krzyku?

  • 21Zanika jego ciało, tracąc wygląd i przedtem niewidoczne, gołe wysadzają się jego kości.

  • 26A następnie, kiedy ta moja skóra zatoczy koło, jednak jako istotażywa ujrzę Boga.

  • 13Niech WIEKUISTY rozsądzi pomiędzy mną, a tobą! Niech nad tobą pomści się za mnie WIEKUISTY! Lecz moja ręka nie zwróci się przeciw tobie!

  • 11Przyoblokłeś mnie w skórę i ciało; przeplotłeś mnie kośćmi i ścięgnami.

  • 25wtedy jego cielesna natura odświeża się szybciej niż za młodu i znowu wraca do swej młodzieńczej siły.

  • 11Choć jego członki napełnione są młodzieńczą siłą, to ona musi spocząć z nim w prochu.

  • 22niech odpadnie moja łopatka od swego grzbietu, a me ramię niech będzie odtrącone od łokcia!

  • 13Pierworodny śmiercipożera włókna jego skóry oraz pochłania jego członki.

  • 18Umiłował przekleństwo więc niechaj na niego spadnie; nie pragnął błogosławieństwa więc niech się od niego oddali

  • 14Zatem WIEKUISTY, Bóg, powiedział do węża: Że to uczyniłeś, bądź przeklętym pomiędzy wszelkim bydłem i wszelkim dzikim zwierzem; będziesz się czołgał na twoim brzuchu oraz żywił się prochem po wszystkie dni twego życia.

  • 18Bo On rani, ale i leczy; uderza, lecz Jego ręce uzdrawiają.

  • 4Zaiste, niweczysz bogobojność oraz znosisz należną Bogu modlitwę.

  • 11Bądź teraz wyklętym z ziemi, co otworzyła swą paszczę, by z twej ręki przyjąć krew twojego brata.