Ksiega Hioba 9:13
Bóg nie powstrzymuje swojego gniewu przed Nim ukorzyli się pomocnicy Rahaba.
Bóg nie powstrzymuje swojego gniewu przed Nim ukorzyli się pomocnicy Rahaba.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Gdy porywa – któż Go powstrzyma? Kto Mu powie: Co czynisz?
3Gdyby zechciał toczyć z Nim spór, nie zdoła Mu odpowiedzieć na jedno z tysiąca pytań.
4Temu, który jest wszechmądrej myśli oraz przemożnej potęgi. Kto kiedy Mu się sprzeciwił, a potem wyszedł nietknięty?
5Jemu, który przesuwa góry, przewracając je w swoim gniewie;
6który ze swego miejsca wstrząsa ziemią, tak, że drżą jej filary;
11Roztocz wybuchy twego gniewu; spójrz na wszelką pychę i ją poniż.
11Przechodzi jak wicher i ciągnie dalej – lecz grzeszy ten, co własną siłę nazywa swoim bogiem.
14Jakże ja zdołam Mu odpowiedzieć, czy wobec Niego dobrać słowa.
11Filary niebios się zachwiały i osłupiały przed Jego groźbą.
12Swoją mocą spienił morze, a Swą mądrością zmiażdżył jego napór.
9Kto wie, może cofnie, może użali się Bóg oraz odwróci się od Swojego płonącego gniewu, abyśmy nie zginęli!
22A jednak Bóg długo go utrzymuje Swoją siłą, dźwiga na nowo, choć zwątpił już o życie.
6Któż się utrzyma przed Jego rozjątrzeniem, kto wytrwa przed Jego płonącym gniewem? Jego zapalczywość wylewa się jak ogień i kruszą się przed Nim skały.
9Jedna do drugiej przylega, sczepiają się nierozłącznie.
10Jego parskanie rzuca błyski, a jego oczy jak rzęsy zorzy.
15Hamuje wody, a wysychają; puszcza je, a podrywają ziemię.
4Ty, który sam się rozszarpujesz w swoim gniewie – czy z twojego powodu ziemia powinna być wyludnioną, albo skała ma się usunąć ze swego miejsca?
22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
23Duma człowieka go poniży, lecz pokorny dostąpi chwały.
2Ale i On jest mądry, zatem sprowadzi klęskę, a Swoich słów nie cofnie. Powstanie przeciw domowi zbrodniarzy oraz przeciw pomocy złoczyńców.
34Niech odejmie ode mnie swój bat i niech mnie nie trwoży Jego groza.
25Nie ma mu równego na ziemi; to on został stworzony, aby niczego się nie lękał.
10Jeżeli przemknie, uwięzi oraz zgromadzi na sąd – kto Mu wzbroni?
10kiedy Bóg powstał do rozprawy, aby wspomóc wszystkich zgnębionych ziemi. Sela.
4Jeżeli się nie ulękniecie będąc między jeńcami, polegniecie pomiędzy poległymi. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew, a dłoń Jego będzie wciąż zawieszona.
3WIEKUISTY jest nieskory do gniewu, chociaż przemożny w sile; bezkarnie nie przepuszcza. WIEKUISTY – w wichrze i zawierusze Jego droga, a chmury kurzem u Jego stóp.
23Gdy Jego bicz nagle zabija, jeszcze urąga rozpaczy niewinnych.
19Szczęśliwie wybawił z boju moją duszę, choć tłumnie stanęli przeciw mnie.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
19Gdybym się udał do siły – oto On mocniejszy; a jeżeli do sądu – kto mnie z Nim sprowadzina rozprawę?
10Płaszczy się, czai, aż owi nieszczęśnicy wpadną w jego moc.
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
12Bóg jest sędzią sprawiedliwym; Bóg jest wciąż groźnym.
13Czemu zatem prowadziłeś z Nim spór? Przecież On wszystkich spraw nie objawia.
9Czy Bóg usłyszy jego wołanie, gdy przypadnie na niego niedola?
5Jego drogi są szczęśliwe w każdym czasie. Wysoko oraz daleko od niego są Twoje sądy; nadyma się na wszystkich swoich przeciwników.
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
1Człowiek napominany, a krnąbrny, będzie nagle zniszczony i to już nieuleczalnie.
11I będą poszukiwać złości na całej ziemi oraz ich winy na niegodziwych; ukrócę dumę zuchwałych i poniżę pychę potężnych.
19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.
11Rozciągnij Twoją łaskę nad tymi, co Cię poznali; a Twoją sprawiedliwość na prawych sercem.
5Zatem przemówi do nich w Swoim gniewie i w Swojej grozie ich zatrwoży.
5Jeżeli chcecie się nade mnie wywyższać, wtedy złóżcie mi dowód mojej hańby.
15Raczej nazywajmy szczęśliwymi zuchwałych, gdyż złoczyńcy się utwierdzili oraz zostali ocaleni nawet ci, co doświadczali Boga.
23Niechybnie padła by na mnie trwoga przed karą Boga i nie mógłbym się ostać w obliczu Jego majestatu.
9On na mocarzy błyska zgubą, więc na twierdzę przychodzi zguba.
17Aby odwieść człowieka od złego czynu i uchronić męża od pychy.
4Zaiste, niweczysz bogobojność oraz znosisz należną Bogu modlitwę.
11Czyż nie zatrwoży was Jego majestat i lęk przed Nim na was nie spadnie?