Ewangelia wedlug sw. Mateusza 25:3
Wszystkie ociężałe wzięły swoje lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy;
Wszystkie ociężałe wzięły swoje lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4lecz mądre wzięły w naczynia oliwę ze swoimi lampami.
5A gdy oblubieniec zwlekał, wszystkie się zdrzemnęły i spały.
6Zaś o środkowej porze nocy powstał krzyk: Oto oblubieniec idzie, wyjdźcie na Jego spotkanie.
7Wtedy wstały wszystkie owe dziewice oraz ustawiły swoje lampy.
8A ociężałe powiedziały mądrym: Użyczcie nam z waszej oliwy, bo nasze lampy gasną.
9Więc te mądre odpowiedziały, mówiąc: Aby przypadkiem nam i wam nie zabrakło; raczej idźcie wbrew sprzedającym oraz nabądźcie sobie.
10A gdy one odeszły nabyć, przyszedł oblubieniec; a gotowe weszły z nim na wesele, i drzwi zostały zamknięte.
11Lecz potem przychodzą i owe drugie dziewice, mówiąc: Panie, panie, otwórz nam.
12A on odpowiadając, rzekł: Zaprawdę, mówię wam, nie znam was.
1Wtedy Królestwo Niebios będzie upodobnione do dziesięciu dziewic, które wzięły swe lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca.
2Zaś pięć z nich było mądrych, a pięć ociężałych.
20W siedzibie mędrca jest drogocenny skarb i oliwa, a głupi człowiek go marnuje.
25A on do nich rzekł: O nierozsądni oraz powolni sercem, by wierzyć dzięki tym wszystkim sprawom, które zapowiedzieli prorocy.
35Niech będą przepasane wasze biodra i palące się lampki.
5Lekkomyślni, zastanówcie się nad przezornością, a wy, ograniczeni, zrozumcie co rozsądne!
24Koroną mądrych jest ich bogactwo, a głupota głupich pozostaje głupotą.
7Trzymaj się z dala od głupiego człowieka, bowiem nie zauważysz tam niczego, co by pochodziło z rozsądnych ust.
8Mądrością roztropnego jest zrozumienie swojej drogi, zaś obłuda jest niedorzecznością głupców.
5Ale oni to zlekceważyli i odeszli, jeden do swojej roli, a drugi do swego handlu;
4Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim.
5Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie uważał za mędrca we własnych oczach.
15Dokładnie więc uważajcie, jak postępujecie; nie jak niemądrzy ale jak mądrzy;
20Ale Bóg mu powiedział: Nierozsądny, tej nocy zażądają od ciebie twego życia, a to co przygotowałeś, czyje będzie?
37Zrobisz także do niego siedem lamp, tak, aby kiedy nasadzisz lampy, oświetlały one jego przednią stronę.
15Trud głupców ich nuży, i żaden nie zna nawet drogi, która prowadzi do miasta.
19Bo mądrość tego świata jest głupotą u Boga, ponieważ jest napisane: Ten, który łapie mądrych w ich chytrości.
4Ja jednak myślałem: Tylko ubodzy są takimi; są omamieni, bowiem nie znają drogi WIEKUISTEGO, sąduswojego Boga.
3Po jakiejkolwiek drodze chodzi głupi brakuje mu rozumu, i rozpowiada wszystkim, że jest głupim.
24Rozumny ma mądrość przed sobą; a oczy głupca przebywają na krańcu ziemi.
14Mądry ma swoje oczy w głowie, zaś głupi chodzi w ciemności. Zarazem jednak poznałem, że ich wszystkich spotyka jeden los.
5Pogarda nieszczęściu – tak należy uważać według wyobrażeń szczęśliwca; pchnięcietym, którym się chwieje noga!
14Serce rozumnego szuka wiedzy, a oblicza kpiarzy karmią się głupotą.
21Posłuchaj tego nierozumny ludu, co nie masz serca; który masz oczy a nie widzisz, uszy a nie słyszysz!
21Mówił im także: Czy przynoszą świecę, aby została wstawiona pod naczynie, albo pod łoże? Czy nie po to, aby była umieszczona na świeczniku?
15ani nie zapalają świecy i nie stawiają jej pod naczyniem ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.
14Także świecznik do oświetlania z jego przyborami, jego lampy i olej do oświetlania.
7Usta mędrców rozsiewają wiedzę, a serce głupców – nieprawdę.
37szczerozłoty świecznik i jego lampy lampy do zapalania, wszystkie jego przybory i olej do oświetlania;
16Mądry czyni wszystko z rozwagą; głupi roztacza swą niedorzeczność.
33W sercu rozumnego spoczywa mądrość; ale poznać, co w sercu głupich.
23Wrażliwy człowiek tai swą wiedzę, a serce głupców wygłasza swą niedorzeczność.
35Badaj zatem, czy blask w tobie nie jest ciemnością.
16Bo nikt, kto zapali lampkę, nie nakrywa jej naczyniem, ani nie kładzie poniżej łoża, lecz stawia na podstawie, aby ci, którzy wchodzą widzieli światło.
22Gdyż bezrozumny Mój naród Mnie nie poznał. To dzieci nierozważne i nieroztropne. Biegli są do czynienia złego, lecz dobrego nie potrafią spełnić.
3W ustach głupca jest rózga pychy; wargi mędrców ich ochraniają.
22Zapewniając, że są mądrzy zostali głupimi.
21Głupota jest radością bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą.
6oliwę do świecznika, korzenie do olejku namaszczenia oraz na wonne kadzidło;
2Głupiec nie pożąda rozsądku, a tylko tego, co mu objawia jego serce.
33Nikt z was, kto zapali lampkę, nie umieszcza jej w ukrytym miejscu, ani pod naczyniem ale na podstawce, aby ci, co wchodzą widzieli światło.