Ksiega Przyslów 17:3
Tygiel dla srebra, piec dla złota; lecz serca próbuje WIEKUISTY.
Tygiel dla srebra, piec dla złota; lecz serca próbuje WIEKUISTY.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
21Tygiel dla srebra, piec dla złota – zaś dla człowieka jego sława.
3Niebo wzwyż – ziemia w głąb, i serce królów niezbadane.
4Niech wydzielą się żużle ze srebra, a złotnikowi uda się naczynie.
9Serce jest przewrotne ponad wszystko oraz nieuleczalnie chore – któż je zbada?
10Ja, WIEKUISTY, zgłębiam serce i doświadczam nerki, aby oddać każdemu według jego dróg, według owoców jego spraw.
3I zasiądzie jakby miał przetapiać oraz oczyszczać srebro; on oczyści Lewitów oraz ich wypławi jak srebro i złoto, aby WIEKUISTY miał znowu tych, co składają Mu dary w sprawiedliwości.
3Kiedy zbadasz me serce, nawiedzisz mnie w nocy i doświadczysz – nic nie znajdziesz, zła myśl nie przeszła przez moje usta.
10Gdyż doświadczyłeś nas, Boże; wypławiałeś nas ogniem, jak się wypławia srebro.
6Wobec bólu żebrzących, wobec jęku ubogich, teraz powstanę – mówi WIEKUISTY; postawię wśród bezpieczeństwa tego, co we Mnie otwarcie mówi.
2Doświadcz mnie, WIEKUISTY, i wypróbuj, oczyść moje wnętrze i serce.
10Gdyby poznał drogę, którą szedłem i gdyby mnie doświadczył – okazałbym się jak złoto.
10Oto cię przetapiałem – lecz nie jak srebro, doświadczałem cię w topieli niedoli.
1Srebro ma swą kopalnię, a złoto miejsce, gdzie je oczyszczają.
2Żelazo wydobywa się z ziemi, a z kamienia stapiają kruszec.
9WIEKUISTY, który sądzisz narody, rozsądź mnie BOŻE; niech mi się dzieje według mojej sprawiedliwości i niewinności.
23Srebrną polewą, którą pokryte jest naczynie, są żarliwe usta oraz niecne serce.
29Spalił się miech, od ognia zniszczył się ołów; daremnie pławiono i pławiono – źli się nie oddzielili.
30Nazywają ich srebrem wzgardzonym, gdyż WIEKUISTY nimi wzgardził
7by próba waszej wiary była znacznie cenniejsza od niszczącego się złota. Ale kiedy jest próbowane pośród ognia, zostanie znalezione dla pochwały, nagrody oraz dobrego imienia w czasie objawienia Jezusa Chrystusa.
7Ich język jest wyostrzonąstrzałą, plecie obłudę; swymi ustami uprzejmie rozmawia z bliźnim, lecz we wnętrzu zastawia swoje sidła.
4BÓG jest w Przybytku Swojej świętości; WIEKUISTY, którego tron jest w niebiosach; Jego oczy widzą, Jego powieki badają synów ludzkich.
5BÓG doświadcza sprawiedliwego, ale Jego istota nie cierpi niegodziwego oraz tego, co miłuje bezprawie.
11Kraina Umarłych i zatracenie są otwarte przed WIEKUISTYM; o ileż bardziej ludzkie serca.
22Tak, jak się topi w piecu srebro – roztopicie się w jej wnętrzu i poznacie, że Ja, WIEKUISTY, wylałem nad wami Me oburzenie.
1Zamierzenia serca należą do człowieka; ale od WIEKUISTEGO przychodzi odpowiedź języka.
1Serce króla jest w ręku WIEKUISTEGO, tak jak potoki wody; kieruje nim, dokądkolwiek Mu się podoba.
2Człowiek uważa za prostą każdą swoją drogę, ale to WIEKUISTY jest tym, który waży serca.
23Doświadcz mnie, Boże, poznaj moje serce, wypróbuj mnie i poznaj moje myśli.
11Mój synu! Nie pogardzaj napomnieniem WIEKUISTEGO i nie uprzykrzaj sobie Jego doświadczenia.
12Bo kogo WIEKUISTY miłuje – tego karci, jako Ojciec, co kocha swego syna.
18Synu człowieka! Dom Israela zamienił Mi się w rudę; wszyscy oni są w piecu: Miedzią, cyną, żelazem i ołowiem; stali się rudą srebra.
20Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.
3wiedząc, że próba waszej wiary sprawia wytrwałość.
3Ale Ty, WIEKUISTY, mnie poznałeś; widzisz mnie i względem Ciebie doświadczasz moje serce. Na rzeź ich porwij jak stado oraz przygotujna dzień mordu.
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
3Bowiem ucho rozróżnia mowy, tak jak podniebienie kosztuje pokarm.
9Serce człowieka rozważa swoją drogę, lecz WIEKUISTY kieruje jego krokiem.
25Potem zwrócę na ciebie Moją rękę, wypławię jak ług twe odpady i wydzielę wszystkie twoje domieszki.
21Gdybyśmy zapomnieli Imienia naszego Boga, a nasze dłonie wyciągnęli do cudzego bóstwa,
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
3Na każdym miejscu są oczy WIEKUISTEGO, spoglądają na złe i dobre.
17on nabędzie, ale sprawiedliwy je przyodzieje, a to srebro rozdzieli nieskazitelny.
17Oto szczęśliwy człowiek, którego karci Bóg. Zatem karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
2Rozumny sługa zapanuje nad gnuśnym synem i weźmie udział w dziedzictwie pośród braci.
15Ten, który kształtuje ich serca, zwraca uwagę na ich wszystkie sprawy.
5Więc przez to poznaj w swoim sercu, że jak człowiek naucza swego syna tak WIEKUISTY, twój Bóg, naucza ciebie.
21Liczne są zamysły w sercu człowieka – ale postanowienie WIEKUISTEGO, tylko ono się utrzyma.
6Bo kogo Pan miłuje tego uczy, a każde dziecko, które przyjmuje to ćwiczy.