Ksiega Psalmów 101:5
Zniweczę tego, który skrycie oczernia swego bliźniego; nie ścierpię człowieka wyniosłych oczu i nadętego serca.
Zniweczę tego, który skrycie oczernia swego bliźniego; nie ścierpię człowieka wyniosłych oczu i nadętego serca.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Nie postawię przed moje oczy nikczemnej rzeczy, bo sprawy występnej nienawidzę;ona nie przylgnie do mnie.
4Będzie stronić ode mnie przewrotne serce; nie chcę znać złego.
6Moje oczy skierowane są ku wierzącym na ziemi, by ze mną przebywali.Kto chodzi nieskazitelną drogą ten mi będzie służył.
7Pośród Mojego domu nie zamieszka obłudnik, a ten, kto głosi fałsz nie ostoi się przed Moimi oczami.
8Każdego ranka będę niszczył tych niegodziwych w kraju, by wytępić z miasta WIEKUISTEGO wszystkich, co czynią nieprawość.
2Ten, kto postępuje bez zarzutu, świadczy sprawiedliwość oraz mówi prawdę w swym sercu.
3Nie spotwarza swoim językiem, nie czyni złego bliźniemu, ani nie rzuca hańby na bliskiego.
4Nikczemnik jest wzgardzony w jego oczach, a bogobojnych szanuje; tego, kto przysięga na swoją szkodę i nie zmienia.
3Gładkimi ustami jeden mówi drugiemu fałsz; mówią podwójnym sercem.
5Bo nie jesteś Bogiem, który upodobał sobie nieprawość, nie przebywa przy Tobie zło.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
17Rozgniewałem się z powodu jego grzesznej żądzy oraz go poraziłem, gniewnie się odwracając; a jednak szedłeś wiarołomnie drogą swojego serca.
29Czy się cieszyłem z upadku mojego nieprzyjaciela oraz tryumfowałem, gdy go spotkała klęska?
4Wyniosłość oczu i nadętość serca – ta rola niegodziwych sama już jest winą.
18Kto tai nienawiść ten ma kłamliwe usta, a kto roznosi oszczerstwa jest głupcem.
5Ohydą dla WIEKUISTEGO jest każdy wyniosłego serca. Nie ujdzie on bezkarnie. Ręczę!
8Oto zwrócę Moje oblicze przeciw takiemu człowiekowi, zniweczę go, więc będzie znamieniem i przysłowiem. Wytracę go spośród Mojego ludu, więc poznacie, że Ja jestem WIEKUISTY!
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
17Wyniosłych oczu, kłamliwego języka; rąk, które wylewają niewinną krew;
11I będą poszukiwać złości na całej ziemi oraz ich winy na niegodziwych; ukrócę dumę zuchwałych i poniżę pychę potężnych.
4Każdy oszukuje przyjaciela, a prawdy nie mówią! Przyzwyczaili swój język do mówienia fałszu i w przekrętach opadają z sił.
3Niegodziwy chlubi się żądzą swej duszy, a łupieżca bluźni oraz lży BOGA.
7A kiedy przyjdzie mnie ktoś odwiedzić mówi fałsz; jego serce zbiera nieprawości, wychodzi na ulicę i je rozgłasza.
10Dusza niegodziwca łaknie złego; nie znajdzie u niego zmiłowania nawet własny towarzysz.
12Wśród niego nędza, a przemoc oraz zdrada nie ustępują z jego rynku.
13Bojaźń przed WIEKUISTYM – to nienawiść do złego; nienawidzę dumy, pychy, niecnego postępowania oraz przewrotnych ust.
11Niech spadną na nich rozżarzone węgle; strąć ich w ogień, w przepaście, by nie powstali.
13Wypadłem z serca jak umarły, podobny do zużytego naczynia.
6Tak mówi w swoim sercu: Nie zachwieję się, od pokolenia do pokolenia nie spotka mnie zła dola.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
8Po zagrodach siedzi w zasadzce, w kryjówkach morduje niewinnego; jego oczy śledzą nieszczęsnego.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
25WIEKUISTY zburzy dom pysznych, lecz utwierdzi granicę wdowy.
9Nie spełniaj, BOŻE, życzeń niegodziwego, nie urzeczywistniaj jego zamysłów;niech oni nie triumfują. Sela.
16Oto oko WIEKUISTEGO zwrócone na sprawiedliwych, a Jego ucho ku ich błaganiom.
15Człowiek będzie upokorzony, mąż – poniżony, a oczy wyniosłych zniżone.
3Pośród niego zgładzę też władcę, a z nim uśmiercę wszystkich jego panów – mówi WIEKUISTY.
41Zburzyłeś wszystkie jego warownie, a jego twierdze przemieniłeś w zwaliska.
12Spójrz na wszelką pychę i ją upokorz; na miejscu skrusz niegodziwców!
2Niegodziwy przechowuje w swoim sercu głos występku, Przed jego oczami nie ma bojaźni Boga.
17Nie knujcie w waszym sercu nic złego przeciwko bliźnim i nie miejcie upodobania w krzywoprzysięstwie! Bo tego wszystkiego nienawidzę – mówi WIEKUISTY.
5Uchowaj mnie, WIEKUISTY, od rąk niegodziwca; ochroń mnie od męża bezprawia; od tych, co obmyślili by zachwiać moje kroki.
18Aby tego nie ujrzał WIEKUISTY i na ten widok tak się obruszył, że odwrócił od niego swój gniew.
5Nienawidzę zboru złoczyńców i z bezbożnymi nie zasiadam.
5Raczej upodobałeś sobie zło niż dobro, fałsz zamiast sprawiedliwych słów. Sela.
32Potknie się, runie zuchwałość i nie będzie takiego, kto ją podźwignie; rozżarzę ogień w jej miastach, więc pochłonie wszystkie ich przyległości.
24Butny i zuchwały, zwany szydercą, działa w szale pychy.
5Człowiek, który schlebia swojemu bliźniemu – rozpościera sieć przed jego stopami.