Ksiega Psalmów 107:11
Gdyż byli przekorni słowom Boga i urągali radom Najwyższego.
Gdyż byli przekorni słowom Boga i urągali radom Najwyższego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Dlatego ich serce zgnębił biedą; upadli, a nie było wybawcy.
13Lecz wołali do WIEKUISTEGO w swej niedoli, a wybawił ich z ich utrapień.
14Wyprowadził ich z mroku, z cienia śmierci, a więzy ich porozrywał.
10Tych, co przebywali w mroku, w cieniu śmierci, więzionych w S nędzy i w żelazie.
29Dlatego, że w nienawiści mieli poznanie i nie upodobali sobie bojaźni WIEKUISTEGO.
30Nie chcieli wiedzieć o Mojej radzie i gardzili każdym Mym napomnieniem.
27tych, co odstąpili od Niego, a na żadną z Jego dróg nie zważali.
10Gdyż w ich ustach nie ma szczerości; ich wnętrze jest tchnące zgubą, grobem otwartym jest ich gardło, swój język wygładzili.
56A oni kusili oraz drażnili Boga Najwyższego i Jego Prawa nie strzegli.
17Lecz jeszcze nie przestali grzeszyć przeciw Niemu i opierać się Najwyższemu na pustyni.
17Niebaczni cierpieli za swoją grzeszną drogę oraz za swe występki.
18Ich dusza gardziła wszelką strawą i doszli do bram śmierci.
33Gdyż rozjątrzyli Jego Ducha, niebacznie mówiąc swoimi ustami.
42Zgnębili ich nieprzyjaciele, zatem ulegli pod ich ręką.
43Wielokroć ich ratował, ale oni pozostawali krnąbrnymi w swych umysłach i marnieli przez swoje nieprawości.
39Ale zmaleli i byli pognębieni od udręczenia, nędzy i troski.
40Wylał hańbę na dostojników, zbłąkał ich pośród bezdrożnego stepu.
26Ale kiedy cię rozdrażnili i stali się opornymi, odrzuciwszy do tyłu Twoje Prawo; zaś proroków, którzy świadczyli przed nimi, by się do Ciebie nawrócili – pobili, dopuszczając się wielkiej zniewagi;
26Więc podniósł na nich Swoją rękę, by ich wytracić na pustyni,
13Czemu niegodziwiec ma lżyć Boga i mawiać w swoim sercu, że Ty nie poszukujesz.
24Wzgardzili także rozkoszną ziemią i nie wierzyli Jego Słowu.
22Bo nie wierzyli Bogu i na Jego pomocy nie polegali.
26piętrzą się ku niebu, zstępują w głębiny; tak w niebezpieczeństwie mięknie ich dusza.
27Zataczają się, chwieją się jak pijany, a cała ich umiejętność zostaje zniweczona.
16Ale oni szydzili z posłów Boga, lekceważyli Jego słowa oraz naśmiewali się z Jego proroków, aż na Jego lud przyszedł gniew WIEKUISTEGO, więc pożytku nie było.
16Ale oni, nasi przodkowie, hardzie czynili; usztywnili swój kark i nie słuchali Twoich nakazów.
13szybko zapomnieli o Jego dziełach oraz nie polegali na Jego radach.
25Odrzucaliście wszelką Moją radę oraz nie zważaliście na Mą przestrogę.
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
12Lecz Mój lud nie usłuchał Mojego głosu oraz Israel Mi nie uległ.
10Nie strzegli Przymierza Boga i wzbraniali się postępować według Jego Prawa.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
28Wysłał ciemność i się ściemniło, lecz nie poddali się Jego Słowu.
11I powiadają: Jakże Bóg to wie? Czy ta wiadomość jest u Najwyższego?
21Toteż każdy z nich będzie się tułał, uciemiężony i łaknący; a łaknąc się rozgniewa, złorzecząc królowi, swojemu bóstwu oraz spoglądając ku górze.
28Bowiem to naród pozbawiony roztropności i nie ma w nich rozsądku.
2Powstają królowie ziemi i razem radzą książęta przeciw BOGU, i Jego Pomazańcowi.
40Ile razy drażnili Go na puszczy oraz jątrzyli Go na stepie?
7Bo wciąż jeszcze Mój naród skłania się do odstępstwa ode Mnie i choć go wzywają ku wyższemu – nie może się podnieść.
14Nie wołali do Mnie ze swego serca, lecz wyli na swoich łożach; trwożyli się z powodu pszenicy i moszczu, a ode Mnie odstępowali.
31Zatem spadł na nich gniew Boga i poraził otyłych, a młodzieńców Israela powalił.
32Mimo tego jeszcze grzeszyli i nie wierzyli w Jego cuda.
33Więc w marności spełnili swe dni, a swoje lata w trosce.
40Więc rozpalił się gniew BOGA przeciwko Jego ludowi i obrzydził sobie Swe dziedzictwo.
5Gdyż nie zważają na sprawy WIEKUISTEGO i dzieło Jego rąk; oby ich zburzył i ich nie odbudował.
12Dlatego tak mówi Święty Israela: Ponieważ gardzicie tym słowem, a ufacie grabieży, przewrotności i na niej polegacie,
8Ale nie słuchali i nie nakłaniali swojego ucha; poszli, każdy w namiętnościach swego zepsutego serca. Tak sprowadziłem na nich wszystkie słowa tego przymierza, które poleciłem im pełnić bo nie pełnili.
10Popiół jadam jak chleb, a mój napój zakrapiam łzami.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
21Dlatego, że wiedzieli o Bogu, a nie sławili, czy też nie dziękowali Bogu, ale zgłupieli w swych dyskusjach, a ich nierozumne serce znalazło się w ciemnościach.