Ksiega Psalmów 45:5
Wystąp w swym stroju, wyrusz dla sprawy prawdy i pognębionej sprawiedliwości; twoja prawica niech będzie godnym podziwu przewodnikiem.
Wystąp w swym stroju, wyrusz dla sprawy prawdy i pognębionej sprawiedliwości; twoja prawica niech będzie godnym podziwu przewodnikiem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Urodziwszy jesteś od synów ludzkich, wdzięk jest rozlany na twych ustach; z powodu sprawiedliwości uwielbił cię Bóg na wieczność.
4Przypasz swój miecz do biodra, mocarzu, twoją świetność oraz twój strój.
6Ostre są twoje strzały, podają pod ciebie ludy; ugodzą w serce wrogów Króla.
12Napiął Swój łuk, a mnie postawił jako cel dla strzały.
13Wbił w moje nerki dzieci Swojego kołczanu.
12Bo zastawili na Ciebie zło; knuli zdradę, a nic nie dokazali.
4że jesteś jak wyostrzone strzały bohatera, czy też jak węgle jałowca?
2WIEKUISTY, nie gań mnie w Twoim gniewie, a w Twoim oburzeniu mnie nie karz.
5Pan po twojej prawicy rozbił królów w dzień Swojego gniewu.
7Szukają nieprawości, spełniają uknuty zamysł. A wnętrze i serce człowieka są głębokie.
5Ty sam jesteś moim Królem; Boże, wyznacz zbawienie Jakóbowi.
8Król ufa WIEKUISTEMU i z łaski Najwyższego się nie zachwieje.
2WIEKUISTY wyniesie z Cyonu berło twojej potęgi; panuj wśród twoich wrogów.
6Zabłyśnij błyskawicą i ich rozprosz, spuść Twoje strzały i ich poraź.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
15Lecz ich miecz przebije ich serce, zaś ich łuki będą połamane.
13Jeśli człowiek się nie nawróci wyostrzy Swój miecz, Swój łuk naciągnie i wymierzy.
2Bo oto niegodziwi napięli łuk, na cięciwę założyli strzałę, by w ciemności wystrzelać prawych sercem.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, a moich przeciwników powaliłeś pode mnie.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
35Me ręce ćwiczy do boju, więc swymi ramionami napinam łuk spiżowy.
38Ścigałem moich wrogów, dogoniłem ich i nie wróciłem, aż doszczętnie ich wytępiłem.
39Skruszyłem ich tak, że nie mogli powstać; upadli pod moimi stopami.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.
3Wytrącę twój łuk z twej lewicy, a twoje strzały wybiję z twej prawej ręki.
11Słońce i księżyc stanęły na swym okręgu; chodzą przy świetle Twoich strzał, przy blasku Twej połyskliwej włóczni!
7Boże, pokrusz zęby w ich ustach; WIEKUISTY, pogruchocz szczęki lwiąt.
42Po drodze obdzierają go wszyscy przechodnie, stał się pośmiewiskiem dla swych sąsiadów.
43Wyniosłeś prawicę jego ciemięzców, uradowałeś wszystkich jego wrogów.
4Jak strzały w ręku bohatera, takie są dzieci młodości.
2I uczynił me usta jak ostry miecz; chował mnie w cieniu Swej ręki, krył mnie w Swoim kołczanie i uczynił mnie wyostrzonym grotem.
6Twoja prawica, WIEKUISTY, jest uświetniona mocą; Twoja prawica, WIEKUISTY, zgromiła nieprzyjaciela.
7Wielkością Twojego majestatu kruszysz Twych przeciwników; wywierasz Twój gniew, więc pożera ich jakby źdźbło.
3Chcę się cieszyć, radować w Tobie oraz wysławiać Twoje Imię, o Najwyższy;
14W środku ich pokoleń przebijasz jego głowę, głowę ich mniejszych wodzów, co pędzą wichrem, by mnie rozproszyć. Sam ich okrzyk jak gdyby ma pochłonąć biednego, który się schował w kryjówce.
9Do naga ogołociłeś Twój łuk przeciwko sprzysiężonym pokoleniom Omera. Sela. Ziemia wytoczyła strumienie.
42Moje strzały napoję krwią, a Mój miecz nasyci się ciałem, krwią poległych oraz pojmanych, głowami przywódców wroga.
28Wyostrzone są jego strzały oraz napięte wszystkie łuki; kopyta jego koni podobne są do krzemienia, a jego koła jak wicher.
7Ścigać będziecie waszych wrogów i padną przed wami od miecza.
3Przed spiskiem złych mnie ukryj i przed wzburzeniem złoczyńców,
4którzy zaostrzyli swój język jak miecz, i nałożyli swą strzałę - słowo goryczy;
17Ujrzały Cię wody, Boże, ujrzały Cię wody, a otchłanie zadrżały i zostały wstrząsnięte.
7Aby spełnić pomstę na poganach i karę na narodach.
34Moje nogi upodobnił do jelenich i mnie stawia na mych wyżynach.
13Powstań WIEKUISTY, uprzedź go i połóż; Twoim mieczem wybaw od niegodziwca moje życie.
10Tobie, który dajesz zwycięstwo królom i który wybawiłeś od srogiego miecza Twojego sługę Dawida.
9Owego dnia się stanie – mówi WIEKUISTY, że wytępię spośród ciebie twe rumaki oraz wytracę twoje wojenne wozy
5Nie ulękniesz się strachu nocy, ani strzały lecącej podczas dnia.