Ksiega Psalmów 59:8
Oto plują swoimi ustami, a miecze są na ich wargach. Mówią: Czy ktoś usłyszy?
Oto plują swoimi ustami, a miecze są na ich wargach. Mówią: Czy ktoś usłyszy?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Ten, co króluje w niebiosach się uśmiecha, Pan im urąga.
5Zatem przemówi do nich w Swoim gniewie i w Swojej grozie ich zatrwoży.
12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.
13Ale WIEKUISTY mu urąga, bo widzi, że Jego dzień nadchodzi.
6O języku zdradziecki, upodobałeś sobie wszelkie zgubne mowy.
26Dlatego i Ja się pośmieję, gdy nadejdzie wasze nieszczęście; będę urągał, kiedy przypadnie na was trwoga.
10Zaś on – on też drwi z królów, a książęta u niego są na śmiech; wyśmiewa się z każdej warowni, usypuje ziemięi ją zdobywa.
6Karmisz ich chlebem płaczu i poisz łez pełną miarą.
26Upijcie go, bo wynosi się przeciw WIEKUISTEMU; niech pluska się w swoich plwocinach, a i on, niech będzie też pośmiewiskiem.
27Bo czy Israel nie był u ciebie w pośmiewisku? Czy złapano go między złodziejami? Gdyż ile razy o nim mówiłeś – trzęsłeś się.
7Wychodzą wieczorem, warczą jak psy i okrążają miasto.
7Zaś ja jestem robakiem, a nie mężem, pośmiewiskiem ludzi i wzgardą tłumu.
21W czasie gdy śmiechem napełni twoje usta, a twoje wargi tryumfem –
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
42Po drodze obdzierają go wszyscy przechodnie, stał się pośmiewiskiem dla swych sąsiadów.
60Widziałeś całą ich zawziętość i wszystkie ich zamysły przeciw mnie.
61Słyszałeś ich obelgi, WIEKUISTY i wszystkie ich plany przeciw mnie.
22to takie jest słowo, które powiedział o nim WIEKUISTY: Gardzi tobą, wyśmiewa się dziewicza córa Cyonu; potrząsa za tobą głową córa Jeruszalaim.
18Wspomnij na to, że wróg urąga WIEKUISTEMU, a lud nikczemny lży Twoje Imię.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
13Sprzedałeś swój lud za bezcen i nie chciałeś zyskać z ich ceny.
14Naszym sąsiadom podałeś nas na wzgardę; naszemu otoczeniu na pośmiewisko i urąganie.
10Wszystkie ludy mnie otoczyły; wyciąłem je w Imię WIEKUISTEGO.
22Możesz urągać spustoszeniu, głodowii nie musisz się obawiać zwierząt ziemi.
51Wspomnij, Panie, na wstyd Twoich sług, który nosiłem w moim łonie od wszystkich, licznych narodów;
21Takie jest słowo, które o nim wypowiedział WIEKUISTY: Gardzi tobą i cię wyśmiewa dziewiczacóra Cyonu; potrząsa za tobą głową córka jeruszalemska.
15Oto cię uczynię nieznacznym pomiędzy narodami, wzgardzonym między ludźmi.
16Ujrzą to ludy oraz zwątpią w całą swoją potęgę; położą rękę na usta, a uszy im ogłuchną.
7Nie lękam się mnóstwa ludzi, którzy zewsząd mnie oblegają.
22Więc teraz się nie naśmiewajcie, by się nie naprężyły wasze więzy; bo jak słyszałem skończone to i postanowione przez Pana, WIEKUISTEGO Zastępów, względem całej ziemi.
17WIEKUISTY dokonał, co zamyślił; spełnił Swoje słowo, które było postanowione od starodawnych dni; burzył oraz się nie zmiłował; ucieszył tobą wroga i wywyższył róg twych ciemięzców.
7Ty mnie namawiałeś, WIEKUISTY, więc dałem się namówić, przezwyciężyłeś mnie i przemogłeś; dlatego stałem się ustawicznym pośmiewiskiem każdy mi urąga.
11Potęp ich Panie, niech upadną przez własne knowania; strąć ich z powodu ogromu grzechów, bowiem są Ci przekorni.
5Bliscy oraz dalecy będą ci urągali; tobie, sławnemu ze skażenia oraz pełnemu tumultu.
19Wreszcie nie jest zapomniany żebrzący, nadzieja biednych nie zniknie na wieki.
10To spotka ich za ich pychę, ponieważ lżyli oraz wynosili się nad lud WIEKUISTEGO Zastępów.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
2Wtedy napełniły się radością nasze usta, a nasz język śpiewem; wtedy mawiano pomiędzy narodami: WIEKUISTY dokonał z nimi wielkich rzeczy.
5Czyż wszyscy sprawcy bezprawia nie poznają, że pożerają mój lud i spożywają jak chleb? Lecz Boga nie wzywali!
43Więc starłem ich jak proch na przedzie wiatru, rozrzuciłem jak błoto ulic.
3Twoje brednie mają zniewolić mężów do milczenia? Miałbyś urągać, a nikt by cię nie zawstydził?
5Gdyż zasiadłeś na tronie, Sędzio Sprawiedliwy, oraz przeprowadziłeś moją sprawę, mój spór.
7Aby spełnić pomstę na poganach i karę na narodach.
2WIEKUISTY, Panie nasz, który wzniosłeś Twoją świetność na niebiosach, jak wspaniałe na całej ziemi jest Twoje Imię.
5Zbiegają się i szykują na niewinnego; powstań wobec mnie i spójrz.
19WIEKUISTY, ma siło, obrono oraz ucieczko w dniu niedoli! Do Ciebie przyjdą narody z krańców ziemi i powiedzą: Nasi ojcowie odziedziczyli tylko kłamstwo; marności, z których nie ma pożytku.
8Jeśli jak trawa rozrastają się niegodziwi i rozkwitają wszyscy złoczyńcy, to po to, by byli zatraceni na wieki.
24Niech się zaćmią ich oczy, by nie widzieli, a ich biodra nieustannie czyń chwiejne.
14Stałem się pośmiewiskiem dla wszystkich ludów, ustawicznym przedmiotem ich pieśni.
8Zatem Pan ugodził ich strzałą i nagła była ich klęska.