Ksiega Psalmów 77:20
Twoja droga przez morze, Twoja ścieżka przez wielkie wody, a Twoich śladów nie widać.
Twoja droga przez morze, Twoja ścieżka przez wielkie wody, a Twoich śladów nie widać.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
52A Swój lud wyprowadził jak owce; poprowadził ich jak stado po puszczy.
53Prowadził ich bezpiecznie oraz się nie trwożyli, a ich wrogów pokryło morze.
12Wyciągnąłeś Twoją prawicę i pochłonęła ich ziemia.
13A ten lud, który wybawiłeś, prowadzisz Twoją łaską; prowadzisz Twoją mocą do przybytku Twojej świętości.
19W wichrze odgłos Twojego gromu, świat oświeciły błyskawice; drżała i wstrząsnęła się ziemia.
11Rozdzieliłeś przed nimi morze, zatem przeszli po suchej ziemi przez środek morza; a tych, co ich gonili wrzuciłeś w głębinę, jak kamień w gwałtowne wody.
12W słupie obłoku prowadziłeś we dnie, a w słupie ognia w nocy, aby oświetlać im drogę po której szli.
13Rozdzielił morze oraz ich przeprowadził, ustawił wody jak groble.
14I we dnie prowadził ich obłokiem, a w nocy przy świetle ognia.
11Wtedy Jego lud wspomniał o dniach przeszłości, o Mojżeszu, mówiąc: Gdzie jest Ten, co wyprowadził ich z morza, razem z pasterzem Jego trzody; gdzie Ten, co złożył w jego wnętrze Swego Świętego Ducha?
12Który po prawicy Mojżesza prowadził ramię Swej wspaniałości; który rozdzielił przed nimi wody, by uczynić Sobie wieczne Imię?
13Który prowadził ich przez głębie, jak rumaki po stepie i nie ponieśli szkody.
14Duch WIEKUISTEGO prowadził ich do pokoju, jak stado, co spuszcza się w dolinę; tak prowadziłeś Swój naród, by uczynić Sobie sławne Imię.
71Spośród owiec ciężarnych go wyprowadził, aby pasterzył Jakóbowi – Jego ludowi, oraz Israelowi – Jego dziedzictwu.
72Więc im pasterzył w prawości swojego serca i prowadził ich roztropną swoją dłonią.
18Ale Bóg obwodził lud drogą pustyni, ku morzu Sitowia. A synowie Israela wyszli uzbrojeni z ziemi Micraim.
20Ty, który uczyniłeś znaki i cuda na ziemi Micraim oraz aż po dzisiejszy dzień, tak pośród Israela, jak i pośród innych ludzi, i uczyniłeś sobie Imię jak Ten dziś.
21Znakami, cudami, przemożną ręką, wyciągniętym ramieniem oraz z wielkim strachem wyprowadziłeś Twój israelski lud z ziemi Micraim.
10Zadąłeś Twoim tchnieniem i okryło ich morze; w potężnych wodach pogrążyli się jakby ołów.
7I poprowadził ich prostą drogą, aby doszli do miasta osiedlenia.
7Panem, co sprowadza do domu zabłąkanych, a jeńców wyprowadza do szczęśliwości; tylko odstępcy zalegli pustynię.
12WIEKUISTY Sam go prowadzi nie był z nim cudzy bóg.
19Jednak Ty, z powodu wielkiej Twojej litości, nie opuściłeś ich na pustkowiu.Słup obłoku nie odszedł od nich we dnie, prowadząc ich w drodze; ani słup ognia w nocy, oświetlając ich drogę po której szli.
20Nadto dałeś Twego dobrego Ducha, aby ich uczył. Nie odjąłeś od ich ust Twojej manny oraz dałeś im wodę w pragnieniu.
15Boga, który cię przeprowadził przez wielką i straszną pustynię, gdzie są jadowite węże, skorpiony oraz bezwodna susza a wytoczył ci wodę z krzemiennej skały.
20WIEKUISTY wziął was oraz was wyprowadził z miejsca topienia żelaza, z Micraim, abyście Mu byli oddanym ludem, jak dziś jesteście.
5A WIEKUISTY powiedział do Mojżesza: Przejdź przed ludem oraz zabierz ze sobą kilku starszych Israela. W twoją rękę weźmiesz też twoją laskę, którą uderzyłeś w rzekę, i pójdziesz.
4Widzieliście, co uczyniłem Micrejczykom; jak uniosłem was na orlich skrzydłach i przyprowadziłem was do Siebie.
33który w drodze idzie przed wami, by wypatrzyć wam miejsce obozowania, nocą w ogniu, i by wskazywać wam drogę, którą macie iść, w dzień w obłoku.
14Boże, Twoja droga w świętości; który bóg jest wielkim jak Bóg?
15Ty, o Boże, cudotwórco, objawiłeś pomiędzy ludźmi Twą potęgę.
16Dzielnym ramieniem wyzwoliłeś Twój lud, synów Jakóba i Josefa. Sela.
16A ty podnieś twą laskę, wyciągnij twoją rękę na morze i je rozbij, a synowie Israela przejdą po suszy środkiem morza.
13Ale Mojżesz powiedział do WIEKUISTEGO: Oto usłyszą to Micrejczycy, spośród których wyprowadziłeś ten lud Swoją mocą,
15Kroczyłeś Twoimi rumakami po morzu, po wzburzonych i wielkich wodach.
3Skłoń ku mnie Twoje ucho oraz szybko mnie ocal; bądź dla mnie warowną opoką, zamkiem obronnym do mej pomocy
15Podczas głodu dałeś im także chleb z niebios, a podczas ich pragnienia wyprowadziłeś im wodę ze skały. I rozkazałeś im, aby szli oraz posiedli ziemię, względem której podniosłeś rękę, że im dasz.
15Wtedy pozwolę mu zobaczyć cuda, jak za dni wyjścia z Micraim.
9Zatem zgromił morze Czerwone, aż wyschło, i przeprowadził ich przez głębiny jak przez pustynię.
36To ten ich wyprowadził, uczynił cuda i znaki w ziemi Egiptu, na morzu Czerwonym oraz czterdzieści lat na pustkowiu.
1Przewodnikowi chóru, na sześć głosów. Pieśń Asafa na świadectwo.
31Także na pustyni, gdzie widziałeś, że WIEKUISTY, twój Bóg cię nosił, tak jak człowiek nosi swojego syna. Nosił was na całej drodze, którą przeszliście, aż przybyliście na to miejsce.
2Daje mi się wylegiwać na zielonych błoniach, do spokojnych wód mnie prowadzi,
17który by wychodził przed nich, który by wchodził przed nimi, który by ich wyprowadzał i który by ich przyprowadzał. Niech zbór WIEKUISTEGO nie zostanie jak owce, które nie mają pasterza.
4Czy cię nie wyprowadziłem z ziemi Micraim? Czy cię nie wyzwoliłem z domu niewoli? Czy nie wysłałem przed tobą Mojżesza, Ahrona i Miriam?
10nawet tam zaprowadzi mnie Twoja ręka i ujmie Twoja prawica.
21A WIEKUISTY szedł przed nimi, dniem w słupie obłoku, aby prowadzić ich drogą; a nocą w słupie ognistym, by im przyświecać; tak, żeby szli we dnie i w nocy.
6I Samuel powiedział do ludu: Ten WIEKUISTY, który powołał Mojżesza i Ahrona, i który wyprowadził waszych przodków z micraimskiej ziemi.
12Człowieka ustanowiłeś naszą głową; upadliśmy w ogień i wodę, lecz nas wyprowadziłeś do pełni szczęścia.
53Bowiem wyróżniłeś ich Sobie na własność spośród wszystkich ludów ziemi co wypowiedziałeś przez Twojego sługę Mojżesza, kiedy z Micraim wyprowadziłeś naszych przodków, o Panie, WIEKUISTY!