Ksiega Psalmów 94:4
bluzgać, hardo przemawiać i przechwalać się wszyscy złoczyńcy?
bluzgać, hardo przemawiać i przechwalać się wszyscy złoczyńcy?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Podnieś się sędzio ziemi i daj odpłatę pysznym.
3Jak długo niegodziwi, WIEKUISTY, jak długo będą górować niegodziwi;
8Drwią i złośliwie rozprawiają o ucisku; przemawiając z wysoka.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
7Człowiek jest nierozumny - więc tego nie odgadnie; ograniczony - więc tego nie dociecze.
5Dręczą Twój lud, WIEKUISTY, i Twoje dziedzictwo gnębią.
10Dokąd, Boże, będzie urągał ciemięzca, dopóki wróg będzie lżył bezustannie Twoje Imię?
16Kto przy mnie stawał przeciwko niegodziwym? Kto dla mnie występował przeciw nieprawym?
1Przewodnikowi chóru. Dumanie Dawida,
4Czy wszyscy owi złoczyńcy, co pożerają mój lud, jak się spożywa chleb, nie mają poznać WIEKUISTEGO, którego nie wezwali?
2W swojej pysze niegodziwy ściga biednego; niech sami wpadną w knowania, które zaplanowali.
3Niegodziwy chlubi się żądzą swej duszy, a łupieżca bluźni oraz lży BOGA.
10Zamknęli swoje tuczne serce, a ich usta przemawiają z wysoka.
20Czy sprzymierzył się z Tobą tron bezprawia, i sprawca krzywdy zamiast prawa?
4Wszyscy odstąpili, razem się popsuli; nie ma takiego, co czyni dobro, nie ma ani jednego.
4Oby BÓG wytępił wszystkie gładkie usta i języki, co przemawiają z wysoka;
4którzy zaostrzyli swój język jak miecz, i nałożyli swą strzałę - słowo goryczy;
5by w skrytości ugodzić niewinnego, ugodzić go znienacka; i się nie boją.
2Na me wezwanie, odpowiedz mi Boże mojej sprawiedliwości; w niedoli rozszerzyłeś mnie; zmiłuj się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.
3Tylko On jest moją Opoką, mym Zbawieniem i moją Twierdzą, zatem wielce się nie zachwieję.
4Jak długo będziecie napadać na męża? Zabijać gromadą jak pochylona ściana, jak walący się mur.
2Jak długo chcecie dręczyć mą duszę i gnębić mnie słowami?
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
2Boże, słuchaj mojego głosu kiedy błagam; ustrzeż moje życie od obawy przed wrogiem.
4Z kogo się naigrywacie, przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem kłamstwa!
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
20Tym, co wzywają Cię dla zbrodni, wzywają dla fałszu – Twoich wrogów.
1Psalm Dawida. Nie obruszaj się na złoczyńców i nie zazdrość tym, co czynią nieprawość.
2Dopóki będziecie sądzić przewrotnie i pobłażać obliczu złoczyńców? Sela.
7Mówią: WIEKUISTY nie widzi; nie zwraca uwagi Bóg Jakóba.
8Zastanówcie się nieroztropni w narodzie, ograniczeni – kiedy się opamiętacie?
15Raczej nazywajmy szczęśliwymi zuchwałych, gdyż złoczyńcy się utwierdzili oraz zostali ocaleni nawet ci, co doświadczali Boga.
14którzy są radzi, gdy czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego;
5Zatem przemówi do nich w Swoim gniewie i w Swojej grozie ich zatrwoży.
7Wychodzą wieczorem, warczą jak psy i okrążają miasto.
5W Bogu się chlubię Jego Słowem oraz polegam na Bogu; zatem się nie obawiam, cóż mi może uczynić cielesna natura?
20Bowiem głoszą niezgodę oraz zmyślają zdradliwe słowa na spokojnych tej ziemi.
5Bo nie jesteś Bogiem, który upodobał sobie nieprawość, nie przebywa przy Tobie zło.
7Czemu niegodziwi zachowują życie; starzeją się, i wręcz wzmagają na sile?
8Który by chodził w towarzystwie ze złoczyńcami i obcował z niegodziwymi ludźmi?
2Wybaw mnie, WIEKUISTY, od człowieka złego; ochroń mnie od męża bezprawia.
12Niech nie nastąpi na mnie noga pychy, a ręka bezbożnych niech mnie nie potrąca.
5Dopóki, WIEKUISTY? Czy będziesz się gniewać na wieki? Czy Twoje uniesienie będzie pałać jak ogień?
3Nie zagarniaj mnie z bezbożnymi oraz ze złoczyńcami, co głoszą pokój dla bliźnich, kiedy mają złość w swoim sercu.
16Ale teraz chlubicie się w waszych przechwalankach; każda, taka chluba jest niegodziwa.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
20Niegodziwy musi się trwożyć po wszystkie swoje dni i według liczby lat zachowanych dla okrutnego.
7Czy broniąc Boga chcecie pleść i z uwagi na Niego prawić mamidła?
2Jak długo, BOŻE, będziesz o mnie zupełnie zapominał? Dokąd Twe oblicze będziesz ode mnie odwracał?
10Zniwecz ich, Panie, rozdziel ich język, gdyż w mieście widzę grabież i rozbój.