Ksiega Hioba 18:10
Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
8Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
9Uchwyci go sidło za piętę jego, i przemoże go łupieżca.
8Siedzi, czyhając we wsiach, w skrytościach zabija niewinnego; oczy jego upatrują ubogiego.
9Czyha w skrytem miejscu, jako lew w jamie swojej; dybie jakoby uchwycił ubogiego, ułapiwszy go ciągnie do sieci swojej.
10Przypada, przytula się, i rzuca się mocą swoją na wiele ubogich.
11Zewsząd go straszyć będą strachy, a nacierać będą na nogi jego.
12Wymorzy się głodem siła jego, a zginienie pogotowiu jest przy boku jego.
10A przetoż ogarnęły cię sidła, a trwoży cię strach nagły.
5Izali ptak wpadnie w sidło na ziemi, gdyby sidła nie było? Izali będzie podniesione sidło z ziemi, gdyby nic nie uwięzło?
7Albowiem bez przyczyny zastawili na mię w dole sieci swoje, i bez przyczyny ukopali dół duszy mojej.
8Niechaj na nich przyjdzie spustoszenie, którego się nie spodziewali; a sieć ich, którą zastawili, niech ich ułowi na zginienie, a niech w nią wpadną.
5Zachowaj mię, Panie! od rąk bezbożnika; od męża okrutnego strzeż mię, którzy myślili podwrócić nogi moje.
15Abym opowiadał wszystkie chwały twoje w bramach córki Syońskiej, weseląc się w zbawieniu twojem.
16Zanurzeni są poganie w dole, który uczynili; w sieci, którą skrycie zastawili, uwięzła noga ich.
9Strzeż mię od sidła, które na mię zastawili, i od sideł czyniących nieprawość.
10Niech wpadną razem w sieci swoje niepobożni, a ja za tem przeminę.
15Oto rodzi nieprawość, bo począł boleść; ale porodzi kłamstwo.
8kto kopie dół, sam weń wpada; a kto rozrzuca płot, wąż go ukąsi.
22Niech będzie słyszany krzyk z domów ich, gdy na nich nagle wojsko przywiedziesz; bo ukopali dół, aby mię ułapili a sidła ukryli na nogi moje.
26Bo się znajdują w ludu moim niezbożnicy, którzy czyhają jako łowcy, rozciągają sieci, zastawiają sidła, a łapią ludzi.
17Bo jako próżno zastawiają sieci przed oczyma wszelkiego ptaka skrzydlastego:
18Tak i ci na krew swoję czyhają, a zasadzają się na duszę swoję.
17Strach, i dół, i sidło przyjdzie na cię, który mieszkasz na ziemi.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.
8I zeszły się przeciwko niemu narody z okolicznych krain, i zarzucili nań sieci swoje; a tak w jamie ich pojmany jest.
22Owszem, miasto pokarmu podali mi żółć, a w pragnieniu mojem napoili mię octem.
23I przebiła strzałą wątrobę jego; kwapił się jako ptak do sidła, nie wiedząc, iż je zgotowano na duszę jego.
9Ogrodził drogę moję ciosanym kamieniem, ścieszki moje wywrócił.
10Jest jako niedźwiedziem czyhającym na mię, jako lwem w skrytościach.
10Kto zawodzi uprzejmych na drogę złą, w dół swój sam wpadnie; ale uprzejmi odziedziczą rzeczy dobre.
6Wywyżże się nad niebiosa, o Boże! a nade wszystką ziemią chwała twoja.
21Którzy winują człowieka dla słowa, a na tego, który ich strofuje, w bramie sidła stawiają, i bez przyczyny do upadku przywodzą sprawiedliwego.
15I otrąci się wielu ich o nie, upadną i skruszeni będą, usidlą się a pojmani będą.
13W przestępstwie warg upląta się złośnik; ale sprawiedliwy z ucisku wychodzi.
24Sidłom zastawił na cię, i będziesz pojmany, o Babilonie! nim się obaczysz; znaleziony nawet i pojmany będziesz, ponieważeś z Panem zwadę zaczął.
5Człowiek, który pochlebia przyjacielowi swemu, rozciąga sieć przed nogami jego.
6Występek złego jest mu sidłem; ale sprawiedliwy śpiewa i weseli się.
2Usidliłeś się słowy ust twoich, pojmanyś mowami ust twoich.
13Który chwyta mądrych w chytrości ich, a radę przewrotnych prędko niszczy.
22Nieprawości własne pojmają niezbożnika, a w powrozach grzechu swego uwikle się.
24Izali z nim będziesz igrał jako z ptaszkiem, a uwiążesz go dziatkom twoim? Sprawiże sobie nad nim towarzystwo ucztę, a podzielą go między kupców? Izali zawadzisz hakami za skórę jego, a widelcami rybackiemi za głowę jego? Połóż tylko nań rękę twą, ślubujęć, że nie wspomnisz więcej na bitwę. Oto nadzieja ułowienia jego omylna jest; izali i wejrzawszy nań człowiek nie upada?
20Bo rozciągnę nań sieć moję, a będzie niewodem moim pojmany, i zawiodę go do Babilonu, a tam się z nim rozsądzę o występek jego, którym wystąpił przeciwko mnie.
9A Dawid mówi: Niechaj im będzie stół ich sidłem i ułowieniem i otrąceniem i odpłatą.
13Bo rozciągnę nań sieć swoję, i pojmany będzie niewodem moim, i przywiodę go do Babilonu, do ziemi Chaldejskiej, a tej nie ogląda, i tam umrze.
11Gdziekolwiek idziemy, obtoczyli nas; oczy swe nasadzili, aby nas potrącili ku ziemi.
47Strach i dół przyszedł na nas, spustoszenie i skruszenie.
11Podaje w okowy nogi moje, a podstrzega wszystkich ścieżek moich.
27Kto drugiemu dół kopie, wpada weń; a kto kamień toczy, na niego się obraca.