Ksiega Psalmów 7:15
Oto rodzi nieprawość, bo począł boleść; ale porodzi kłamstwo.
Oto rodzi nieprawość, bo począł boleść; ale porodzi kłamstwo.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Jeźli się nie nawróci, naostrzy miecz swój; łuk swój wyciągnął, i nagotował go.
14Zgotował nań broń śmiertelną, a strzały swoje na prześladowników przyprawił.
15Abym opowiadał wszystkie chwały twoje w bramach córki Syońskiej, weseląc się w zbawieniu twojem.
16Zanurzeni są poganie w dole, który uczynili; w sieci, którą skrycie zastawili, uwięzła noga ich.
27Kto drugiemu dół kopie, wpada weń; a kto kamień toczy, na niego się obraca.
8kto kopie dół, sam weń wpada; a kto rozrzuca płot, wąż go ukąsi.
9Kto przenosi kamienie, urazi się niemi; a kto łupie drwa, niebezpieczen jest od nich.
16Kopał dół, i wykopał go; ale wpadnie w dół, który sam uczynił.
10Kto zawodzi uprzejmych na drogę złą, w dół swój sam wpadnie; ale uprzejmi odziedziczą rzeczy dobre.
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
8Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
9Uchwyci go sidło za piętę jego, i przemoże go łupieżca.
10Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
7Albowiem bez przyczyny zastawili na mię w dole sieci swoje, i bez przyczyny ukopali dół duszy mojej.
8Niechaj na nich przyjdzie spustoszenie, którego się nie spodziewali; a sieć ich, którą zastawili, niech ich ułowi na zginienie, a niech w nią wpadną.
6Wywyżże się nad niebiosa, o Boże! a nade wszystką ziemią chwała twoja.
14Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
33Jeźliby kto otworzył studnią, albo jeźliby kto wykopał studnią, i nie nakryłby jej, a wpadłby w nią wół albo osieł:
9Czyha w skrytem miejscu, jako lew w jamie swojej; dybie jakoby uchwycił ubogiego, ułapiwszy go ciągnie do sieci swojej.
10Przypada, przytula się, i rzuca się mocą swoją na wiele ubogich.
15Wszakże strącon jesteś aż do piekła, w głębokość dołu.
13Który chwyta mądrych w chytrości ich, a radę przewrotnych prędko niszczy.
9Ogrodził drogę moję ciosanym kamieniem, ścieszki moje wywrócił.
15Izaż ścieszki wieku przeszłego nie baczysz, którą deptali ludzie złośliwi?
3Bo sobie pobłaża w oczach swoich, aby wykonał nieprawość swoję aż do obmierzenia.
4Słowa ust jego są nieprawość i zdrada; nie chciał rozumieć, aby dobrze czynił.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
11Drogi moje odwrócił, owszem, rozszarpał mię, i uczynił mię spustoszoną.
28I mieszka w miastach popustoszonych, i w domach, w których nie mieszkano, które się miały obrócić w kupę rumu.
27I na sierotę targacie się, i kopiecie doły pod przyjacielem swoim.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
2Aleć on też jest mądry, przetoż przywiedzie złe, a słów swoich nie odmieni; lecz powstanie przeciw domowi złośników i przeciwko ratunkowi tych, którzy broją nieprawość.
8I zeszły się przeciwko niemu narody z okolicznych krain, i zarzucili nań sieci swoje; a tak w jamie ich pojmany jest.
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
7Przetoż cię Bóg zniszczy na wieki; porwie cię, i wyrwie cię z przybytku, i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
85Pyszni pokopali mi doły, co nie jest według zakonu twojego.
7Usta jego pełne są złorzeczeństwa, i chytrości, i zdrady; pod językiem jego uprzykrzenie i nieprawość.
30Kto mruga oczyma swemi, zmyśla przewrotności; a kto rucha wargami swemi, broi złe.
22Nieprawości własne pojmają niezbożnika, a w powrozach grzechu swego uwikle się.
14Usta obcych niewiast są dół głęboki; na kogo się Pan gniewa, wpadnie tam.
3Jam widział głupiego, iż się rozkorzenił; alem wnet źle tuszył mieszkaniu jego.
35Poczęli kłopot, a porodzili nieprawość; a żywot ich gotuje zdradę.
5Obudował mię a ogarnął żółcią i pracą;
19Droga leniwego jest jako płot cierniowy, ale ścieszka szczerych jest równa.
10A wodza tych, którzy mię obstąpili, nieprawość warg ich niech ich okryje.
20Wysłucha Bóg i utrapi ich, (jako ten, który siedzi od wieku.Sela.) przeto, że nie masz w nich poprawy, ani się Boga boją.
14Miecza dobyli niezbożni, a naciągnęli łuk swój, aby porazili ubogiego, i niedostatecznego, ażeby pomordowali tych, którzy chodzą prostą drogą;
30