Ksiega Hioba 5:3
Jam widział głupiego, iż się rozkorzenił; alem wnet źle tuszył mieszkaniu jego.
Jam widział głupiego, iż się rozkorzenił; alem wnet źle tuszył mieszkaniu jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Zaiste głupiego zabija gniew, a prostaka umarza zawiść.
3Gdym był zawiścią poruszon przeciwko szalonym, widząc szczęście niepobożnych.
35Widziałem niezbożnika nader wyniosłego, a rozłożonego jako drzewo zielone samorosłe;
4Oddaleni będą synowie jego od zbawienia, i starci będą w bramie, a nie będzie, ktoby ich wyrwał.
5Żniwo jego głodny pożre, i z samego ciernia wybierze je; a połknie chciwy bogactwa takowych.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
33Przeklęstwo Pańskie jest w domu niezbożnika; ale przybytkowi sprawiedliwych błogosławi,
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
25Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
17Porywczy człowiek dopuszcza się głupstwa, a mąż złych myśli w nienawiści bywa.
18Głupstwo prostacy dziedzicznie trzymają; ale ostrożni bywają koronowani umiejętnością.
32Bo odwrócenie prostaków pozabija ich, a szczęście głupich wytraci ich.
13Bo takowe bogactwo złą sprawą giną, a syn, którego spłodzi, nie będzie miał nic w rękach swych.
8Jakom widał, że ci, którzy orali złość, i rozsiewali przewrotność, toż też zasię żęli.
29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.
19Co widząc sprawiedliwi, weselili się, a niewinny naśmiewał się z nich.
5Jest złe, którem widział pod słońcem, to jest, błąd, który pochodzi od zwierzchności:
7I widziałem między prostakami, obaczyłem między synami młodzieńca głupiego,
20Ujrzysz człowieka skwapliwego w sprawach swoich; ale lepsza jest nadzieja o głupim, niż o nim.
3Ostrożny widząc złe ukrywa się; ale prostacy wprost idąc wpadają w szkodę.
15Którzyśmy się z sobą mile w tajności naradzali, i do domu Bożego społecznie chadzali.
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
15Głupstwo przywiązane jest do serca młodego; ale rózga karności oddali je od niego.
3W ustach głupiego jest rózga hardości; ale wargi mądrych strzegą ich.
13Który chwyta mądrych w chytrości ich, a radę przewrotnych prędko niszczy.
34Ziemię urodzajną obraca w niepłodną dla złości tych, którzy w niej mieszkają.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
8Tedy niechże ja sieję, a inszy niech pożywa, a moje latorośle niech będą wykorzenione.
5Kto się naśmiewa z ubogiego, uwłacza stworzycielowi jego; a kto się raduje z upadku czyjego, nie ujdzie pomsty.
30Szedłem przez pole męża leniwego a przez winnicę człowieka głupiego;
21Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.
16Gdy się rozmnażają niezbożni, rozmnaża się i przestępstwo; ale sprawiedliwi upadek ich oglądają.
18Lekkimi są na wodach; przeklęty dział ich na ziemi; nie patrzą na drogę wolną.
32Co ja ujrzawszy złożyłem to do serca mego, a widząc to wziąłem to ku przestrodze.
12Ostrożny, upatrując złe, ukrywa się; ale prostak wprost idąc, w szkodę popada.
21Głupstwo jest weselem głupiemu, ale człowiek roztropny prostuje drogę swoję.
23Za śmiech sobie ma głupi, popełnić niecnotę, ale mąż roztropny dzierży się mądrości.
15Oto rodzi nieprawość, bo począł boleść; ale porodzi kłamstwo.
21Dziedzictwu prędko z początku nabytemu naostatek błogosławić nie będą.
11Dom niezbożnych zgładzony będzie; ale przybytek cnotliwych zakwitnie.
22Albowiem błogosławieni od Pana odziedziczą ziemię; ale przeklęci od niego będą wykorzenieni.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.
6Albowiem stanie się jako wrzos na puszczy, który nie czuje, gdy co dobrego przychodzi, ale bywa na suchych miejscach na puszczy w ziemi słonej, i w której nikt nie mieszka.
14Z królmi i z radcami ziemi, którzy sobie budowali na miejscach pustych;
15Tom wszystko widział za dni marności mojej: Bywa sprawiedliwy, który ginie z sprawiedliwością swoją; także bywa niezbożnik, który długo żyje we złości swojej.
5Ten, co jest upadku bliski, jest pochodnią wzgardzoną człowiekowi, według myśli pokoju zażywającemu.
3Bo sobie pobłaża w oczach swoich, aby wykonał nieprawość swoję aż do obmierzenia.
33W sercu mądrego odpoczywa mądrość, ale wnet poznać, co jest w sercu głupich.