Ksiega Hioba 20:6
By też wstąpiła aż do nieba hardość jego, a obłoku się dotknęła głowa jego:
By też wstąpiła aż do nieba hardość jego, a obłoku się dotknęła głowa jego:
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7A wszakże na wieki zginie jako gnój jego, a ci, którzy go widzieli, rzeką: Gdzież się podział?
8Uleci jako sen, a nie znajdą go; bo uciecze, jako widzenie nocne.
12Mówisz: Izali Bóg nie jest na wysokości niebios? Spojrzyj proszę na wierzch gwiazd, jako są wysokie.
13Przetoż mówisz: A cóż wie Bóg? izaż przez chmury sądzić będzie?
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
27Odkryją niebiosa złość jego, a ziemia powstanie przeciwko niemu.
5Iż chwała niepobożnych krótka jest, a wesele obłudnika na mgnienie oka?
5Spojrzyj w niebo, a obacz; przypatrz się obłokom, jako są wyższe nad cię.
34
5Darzą mu się drogi jego na każdy czas; dalekie są sądy twoje od niego; sapa przeciwko wszystkim nieprzyjaciołom swym.
6Mówi w sercu swem: Nie będę wzruszony od narodu do narodu; bo się nie boję złego.
14Wstąpię na wysokość obłoków, będę równy Najwyższemu.
15Wszakże strącon jesteś aż do piekła, w głębokość dołu.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
6A choć wywyższony jest Pan, wszakże na uniżonego patrzy, a wysokomyślnego z daleka poznaje.
4Pan jest nad wszystkie narody wywyższony; chwała jego nad niebiosa.
5Któż taki, jako Pan Bóg nasz, który mieszka na wysokości?
6Który się zniża, aby widział, co jest na niebie i na ziemi.
16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
20Ale gdy się wyniosło serce jego, a duch jego zmocnił się w pysze, złożony jest z stolicy królestwa swego, a sława odjęta była od niego;
5Albowiem większe jest nad niebiosa miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja.
5Dusza moja jest w pośród lwów; leżę miedzy palącymi, między synami ludzkimi, których zęby jako włócznie i strzały, i język ich miecz ostry.
10Przetoż tak mówi panujący Pan: Dlatego, że wysoko wzrósł, a wywyższył wierzch swój między gęstwiną gałęzi, i podniosło się serce jego dla wysokości jego:
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
11Tedy się odmieni duch jego, a wystąpi i przewini, myśląc, że ta moc jego jest boga jego.
24Na chwilę wywyższeni są, alić ich niemasz; zniżeni i ściśnieni będą jako inni wszyscy, a jako wierzch kłosa ścięci będą.
5Nieprawość rozmyśla na łożu swojem, stoi na drodze nie dobrej, a złego się nie waruje.
11Albowiem wielkie jest aż do niebios miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja. Wywyżże się nad niebiosa, o Boże! a nade wszystką ziemię wywyż chwałę twoję.
3Pycha serca twego zdradziła cię, o ty! który mieszkasz w rozpadlinach skalnych, w wysokiem mieszkaniu twojem, który mówisz w sercu swojem: Któż mię na ziemię ściągnie?
4Choćbyś się wywyższył jako orzeł, owszem, choćbyś między gwiazdami położył gniazdo twoje, i stamtąd cię stargnę, mówi Pan.
20Przemagasz go ustawicznie, a on schodzi; odmieniasz postać jego, i wypuszczasz go.
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
8Wyższe są niż niebiosa, cóż uczynisz? Głębsze niż piekło, jakoż poznasz?
19Toć to jest wesele drogi jego, a inny z ziemi wyrośnie.
2Obłok i ciemność około niego; sprawiedliwość i sąd są gruntem stolicy jego.
29(Nadto, któż zrozumie rozciągnienie obłoków, i grzmot namiotu jego.
11Oczy wyniosłe człowiecze zniżone będą, a wysokość ludzka nachylona będzie; ale sam Pan wywyższony będzie dnia onego.
4Człowiek marności jest podobny; dni jego jako cień pomijający.
34Temu, który jeździ na najwyższych niebiosach od wieczności; oto wydaje głos swój, głos mocy swojej.
15Oto i w świętych jego niemasz doskonałości, i niebiosa nie są czyste w oczach jego.
22Oto Bóg jest najwyższy w mocy swojej, któż tak nauczyć może jako on?
6Niebiosa opowiadają sprawiedliwość jego, a wszystkie narody oglądają chwałę jego.
21Od północy jako złoto przychodzi, ale w Bogu straszniejsza jest chwała.
22Wszechmogący jest, doścignąć go nie możemy; wielki w mocy, wszakże sądem i ostrą sprawiedliwością ludzi nie trapi.
29Nie zbogaci się, i nie ostoi się majętność jego, ani się rozszerzy na ziemi doskonałość takowych.
20Bo mu nie dał Bóg mądrości, i nie udzielił mu wyrozumienia.
12Położył ciemność około siebie miasto przybytku, zgromadzenie wód z obłoki niebieskimi.
17I będzie nachylona wyniosłość człowiecza, a wywyższenie ludzkie zniżone będzie; ale sam Pan wywyższony będzie dnia onego.
21Azaż zacność ich nie pomija z nimi? umierają, ale nie w mądrości.
2Wyrasta jako kwiat, i bywa podcięty, a ucieka jako cień, i nie ostoi się.