Ksiega Hioba 35:5
Spojrzyj w niebo, a obacz; przypatrz się obłokom, jako są wyższe nad cię.
Spojrzyj w niebo, a obacz; przypatrz się obłokom, jako są wyższe nad cię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
11Albo cię ogarnęły ciemności, iż nie widzisz? a wielkości wód okryły cię.
12Mówisz: Izali Bóg nie jest na wysokości niebios? Spojrzyj proszę na wierzch gwiazd, jako są wysokie.
13Przetoż mówisz: A cóż wie Bóg? izaż przez chmury sądzić będzie?
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
6Jeźli zgrzeszysz, cóż uczynisz przeciwko niemu? a jeźliby były rozmnożone nieprawości twoje, cóż mu uczynisz?
33I znaszże porządek nieba? a możeszże rozrządzić panowanie jego na ziemi?
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
8Wyższe są niż niebiosa, cóż uczynisz? Głębsze niż piekło, jakoż poznasz?
9Dłuższa miara ich, niż ziemia, a szersza, niż morze.
8Zabawa koło ziemi ma pierwsze miejsce u wszystkich; i król roli służy.
4Pan jest nad wszystkie narody wywyższony; chwała jego nad niebiosa.
5Któż taki, jako Pan Bóg nasz, który mieszka na wysokości?
6Który się zniża, aby widział, co jest na niebie i na ziemi.
6By też wstąpiła aż do nieba hardość jego, a obłoku się dotknęła głowa jego:
34
15Izali wiesz, co za waga obłoków? Izali wiesz cuda Doskonałego we wszelakiej umiejętności?
16Wieszże, jako cię szaty twoje ogrzewają, gdy ucisza ziemię od południa?
5Nieprawość rozmyśla na łożu swojem, stoi na drodze nie dobrej, a złego się nie waruje.
4Wysławiać cię będę między ludźmi, Panie! a będęć śpiewał między narodami.
5Albowiem większe jest nad niebiosa miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja.
1Pieśń stopni. Do ciebie oczy moje podnoszę, który mieszkasz w niebie.
9Ale jako wyższe są niebiosa niż ziemia, tak przewyższają drogi moje drogi wasze, a myśli moje myśli wasze.
4Azaż ty masz oczy cielesne? Albo jako człowiek widzi, ty widzisz?
5Dni twoje, zaż są jako dni człowiecze? a lata twoje jako lata ludzkie?
18Ukażże nam, co mu mamy powiedzieć; bo nie możemy sporządzić słów dla ciemności.
19To zapiszą dla narodu potomnego, a lud, który ma być stworzony, chwalić będzie Pana,
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
2Bo cóż za dział od Boga z góry? a co za dziedzictwo Wszechmocnego z wysokości?
13Czyste są oczy twoje, tak, że na złe patrzyć i bazprawia widzieć nie mogą; przeczżebyś miał patrzyć na czyniących przewrotność? Przeczżebyś miał milczeć, ponieważ niezbożnik pożera sprawiedliwszego niżeli sam?
22Oto Bóg jest najwyższy w mocy swojej, któż tak nauczyć może jako on?
5Dusza moja jest w pośród lwów; leżę miedzy palącymi, między synami ludzkimi, których zęby jako włócznie i strzały, i język ich miecz ostry.
4Ale ja tobie dowodnie odpowiem, i towarzyszom twoim z tobą.
24Pamiętajże, abyś wysławiał sprawę jego, której się przypatrują ludzie.
25Wszyscy ludzie widzą ją, a człowiek przypatruje się jej z daleka.
37Któż obrachował niebiosa mądrością swoją? a co się leje z nieba, któż uspokoi?
50Ażby wejrzał i obaczył Pan z nieba.
12Otości na to tak odpowiadam: W tem nie jesteś sprawiedliwy; bo większy jest Bóg, niż człowiek.
21Od północy jako złoto przychodzi, ale w Bogu straszniejsza jest chwała.
5Oto i miesiącby nie świecił i gwiazdyby nie były czyste w oczach jego:
29(Nadto, któż zrozumie rozciągnienie obłoków, i grzmot namiotu jego.
3Z ust niemowlątek i ssących ugruntowałeś moc twą dla nieprzyjaciół twoich, abyś wyniszczył nieprzyjaciela i tego, który się mści.
10Będę cię wysławiał między ludem, Panie! a będęć śpiewał między narodami.
24Bo on na kończyny ziemi patrzy, a wszystko, co jest pod niebem, widzi.
13Pan patrzy z nieba, i widzi wszystkich synów ludzkich.
14Z miejsca mieszkania swego spogląda na wszystkich obywateli ziemi.
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
5Panie! nakłoń niebios twoich, a zstąp; dotknij się gór, a zakurzą się.
14Dopieroż nie wysłucha ciebie, ponieważ mówisz: Nie widzisz tego; osądźże się przed nim, a oczekuj go,
5Darzą mu się drogi jego na każdy czas; dalekie są sądy twoje od niego; sapa przeciwko wszystkim nieprzyjaciołom swym.