Ksiega Hioba 41:11
Z nozdrzy jego wychodzi dym, jako z garnca wrzącego, albo kotła.
Z nozdrzy jego wychodzi dym, jako z garnca wrzącego, albo kotła.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Z ust jego lampy wychodzą, a iskry ogniste wyrywają się.
35Albo kto mu co pierwej dał, a będzie mu zasię oddano?
31Któż mu oznajmi w oczy drogę jego? a to, co czynił, kto mu odpłaci?
12Dech jego węgle rozpala, a płomień z ust jego wychodzi.
13W szyi jego przemieszkuje moc, a boleść przed nim ucieka.
10Albowiem mój jest wszelki zwierz leśny, i tysiące bydła po górach.
11Znam wszystko ptastwo po górach, i zwierz polny jest przedemną.
12Będęli łaknął, nie rzekęć o to; bo mój jest okrąg ziemi, i napełnienie jego.
12Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
13Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
22Izalim mówił: Przynieście mi co, a z majętności waszej dajcie mi dary?
41Jeźli zaostrzę błyszczący się miecz swój, i porwie sąd ręka moja, oddam pomstę nieprzyjaciołom moim, i tym, którzy mię nienawidzą, nagrodzę.
14Albowiem cużem ja, i co jest lud mój, żebyśmyto siły mieli, tobie to dobrowolnie ofiarować? gdyż od ciebie jest wszystko, a z rąk twoich wziąwszy daliśmy tobie.
2Bo cóż za dział od Boga z góry? a co za dziedzictwo Wszechmocnego z wysokości?
9Dłuższa miara ich, niż ziemia, a szersza, niż morze.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
19Któż się będzie spierał ze mną, tak abym umilknął i umarł?
4Panie, Boże mój! jeźlim to uczynił, a jeźli jest nieprawość w rękach moich;
13Przeczże się z nim spierasz, żeć wszystkich spraw swoich nie objawia?
34Izali to nie jest skryto u mnie; zapieczętowano w skarbie moim?
35Mojać jest pomsta i nagroda; czasu swego powinie się noga ich, ponieważ bliski jest dzień zginienia ich, a spieszą się przyszłe rzeczy do nich.
13Jeźli on przy swem stanie, któż go odwróci? bo co dusza jego żąda, to uczyni:
14Bo on wykona, co postanowił o mnie, a takowych przykładów dosyć jest u niego.
11Tyś potawrł Egipt jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.
39Jeźliżem pożytków jej używał bez pieniędzy, i jeźlim do wzdychania przywodził dzierżawców jej:
14(Bo cóżbym czynił, gdyby powstał Bóg? albo gdyby pytał, cobym mu odpowiedział?
19Jeźli się udam do mocy, oto on najmocniejszy; a jeźli do sądu, któż mię z nim sprowadzi?
35A wszyscy obywatele ziemi jako za nic poczytani są. Według woli swojej postępuje, z wojskiem niebieskiem i z obywatelami ziemi, a niemasz, ktoby wstręt uczynił ręce jego i rzekł mu: Cóż to czynisz?
5Jam uczynił ziemię, także człowieka i bydlęta, którekolwiek są na obliczu ziemi, mocą swoją wielką i ramieniem swojem wyciągnionem: przeto ja daję temu, który się podoba oczom moim.
33Izali według zdania twego będziesz płacił, żeć się to nie podoba, a żeś ty owo obrał, a nie on? Ale wieszli co lepszego, powiedz.
8Zakryj ich pospołu w prochu, a oblicza ich zawiąż w skrytości.
21Oddał mi Pan według sprawiedliwości mojej, według czystości rąk moich oddał mi,
47Żyje Pan, błogosławiona opoka moja; przetoż niech będzie wywyższony Bóg zbawienia mego.
24Owszem, byłem szczerym przed nim, a strzegłem się od nieprawości mojej.
23Któż mu wymierzył drogę jego? albo kto mu rzecze: Uczyniłeś nieprawość?
12Oto, ojcze mój, obacz a oglądaj kraj płaszcza twego w ręce mojej, że gdym urzynał kraj płaszcza twego, nie zabiłem cię. Poznaj a obacz, że niemasz w ręce mojej złości i nieprawości, anim zgrzeszył przeciwko tobie: a ty godzisz na duszę moję, abyś mi ją odjął.
39Rozszarpanego od zwierza nie przyniosłem ci, jam szkodę nagradzał; z ręki mojej szukałeś tego, co było ukradzione we dnie, i co było ukradzione w nocy.
4Mądry jest sercem, i mocny siłą; któż użył pokoju, stawiwszy się mu upornie?
17Ani mów w sercu swem: Moc moja, i siła ręki mojej nabawiła mię tych dóbr;
32Albowiem on nie jest człowiekiem jako ja, abym mu śmiał odpowiedzieć, albo żebym z nim miał iść w prawo.
20Za pracę ich, którą dla mnie podjęli, dam im ziemię Egipską, przeto, że mnie pracowali, mówi panujący Pan.
48Bóg jest, który mi dawa pomsty, a podbija narody pod mię.
34
25Jeźlim się weselił z wielu bogactw moich, a iż wiele nabyła ręka moja;
3Któż jest ten, pytasz, który zaciemnia radę Bożą nieumiejętnie? Dlatego przyznaję, żem nie zrozumiał; dziwniejsze są te rzeczy, niżbym je mógł pojąć i zrozumieć.
13Pierwej niż dzień był, Jam jest, a niemasz, ktoby wyrwał z ręki mojej; gdy co uczynię, i któż to odwróci?
11Twoja jest, Panie! wielmożność, i moc, i sława, i zwyciąstwo, i cześć, i wszystko na niebie i na ziemi; twoje jest, Panie! królestwo, a tyśjest wywższony nad wszelką zwierzchność.
12I bogactwa, i sława od ciebie są, a ty panujesz nad wszystkimi, a w rękach twych jest moc i siła, i w ręce twojej jest wywyższyć i utwierdzić wszystko.
10Także i ten, z którymem żył w pokoju, któremum ufał, który chleb mój jadał, podniósł piętę przeciwko mnie.
12Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa jego, które mi uczynił?