Ksiega Psalmów 65:6
Przedziwne rzeczy podług sprawiedliwości mówisz do nas, Boże zbawienia naszego, nadziejo wszystkich krajów ziemi, i morza dalekiego!
Przedziwne rzeczy podług sprawiedliwości mówisz do nas, Boże zbawienia naszego, nadziejo wszystkich krajów ziemi, i morza dalekiego!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4W jegoż rękach są głębokości ziemi, i wierzchy gór jego są.
5Jegoż jest morze, bo je on uczynił; i ziemia, którą ręce jego ukształtowały.
7Który utwierdzasz góry mocą swoją, siłą przepasany będąc;
5On przenosi góry, a nie wiedzą ludzie, kto je podwraca w gniewie swym.
6On wzrusza ziemię z miejsca swego, a słupy jej trzęsą się.
5Błogosławiony, kogo ty obierasz a przyjmujesz, aby mieszkał w sieniach twoich; będziemy nasyceni dobrami domu twego, w świątnicy kościoła twego.
32Bo któż jest Bóg, oprócz Pana? a kto opoką, oprócz Boga naszego?
1Pan króluje, oblekł się w dostojność; oblekł się Pan w możność, i przepasał się; utwierdził też okrąg świata, aby się nie poruszył.
15Onci to jest, który uczynił ziemię mocą swoją, który utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozpostarł niebiosa;
5Ugruntowałeś ziemię na słupach jej, tak, że się nie poruszy na wieki wieczne.
6Przepaścią jako szatą przyodziałeś ją był, tak, że wody stały nad górami.
6Stanął i rozmierzył ziemię, wejrzał i rozproszył narody, skruszone są góry wieczne, i skłoniły się pagórki dawne: drogi jego są wieczne.
5Góry drżą przed nim, a pagórki się rozpływają; ziemia gore od oblicza jego, i okrąg ziemi i wszyscy mieszkający na nim.
6Przed rozgniewaniem jego, któż się ostoi? a kto się stawi przeciwko popędliwości gniewu jego? Gniew jego się wylewa jako ogień, a skały się padają przed nim.
1Przedniejszemu śpiewakowi z synów Korego, na Alamot pieśń.
2Bóg jest ucieczką i siłą naszą, ratunkiem we wszelkim ucisku najpewniejszym.
3Przetoż się bać nie będziemy, choćby się poruszyła ziemia, choćby się przeniosły góry w pośród morza;
12Ale on uczynił ziemię mocą swą; on utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozciągnął niebiosa.
34Temu, który jeździ na najwyższych niebiosach od wieczności; oto wydaje głos swój, głos mocy swojej.
35Przyznajcie moc Bogu, nad Izraelem dostojność jego, a wielmożność jego na obłokach. Strasznyś jest, o Boże! z świętych przybytków twoich; Bóg Izraelski sam daje moc i siły ludowi swemu. Niechajże będzie Bóg błogosławiony.
6Panie! miłosierdzie twoje niebios sięga, prawda twoja aż pod obłoki,
10Rozdzieliłeś rzeki ziemi: widziały cię góry i zadrżały, powódź wód przeminęła; przepaść wydała głos swój, głębokość ręce swoje podniosła.
9Na krzemień ściągnął rękę swoję, wywrócił góry z korzenia;
6Który uczynił niebo, i ziemię, morze, i wszystko, co w nich jest, który przestrzega prawdy aż na wieki;
12Mocą swą dzieli morze, a roztropnością swą uśmierza nawałności jego.
33Bóg jest mocą moją w wojsku, on czyni doskonałą drogę moję.
34Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię.
8On sam rozpościera niebiosa, i depcze po wałach morskich.
4Nad szum wielkich wód, nad mocne wały morskie mocniejszy jest Pan na wysokości.
8I w zgromadzeniu świętych bardzo jest Bóg straszliwy, a straszny nade wszystkich, którzy są około niego.
9Panie, Boże zastępów! któż jest jakoś ty, Pan mocny? bo prawda twoja jest około ciebie.
2Bo on na morzu ugruntował ją, a na rzekach utwierdził ją.
28Gdy utwierdzał obłoki w górze, i umacniał źródła przepaści;
29Gdy zakładał morzu granice jego, i wodom, aby nie przestępowały rozkazania jego; gdy rozmierzał grunty ziemi:
30Bójcie się oblicza jego wszystka ziemio, a będzie utwierdzony okrąg ziemi, aby się nie poruszył.
29Który dodaje spracowanemu siły, a tego, który nie ma żadnej siły, moc rozmnaża.
2Pierwej niżli góry stanęły i niżliś wykształtował ziemię, i okrąg świata, oto zaraz od wieku aż na wieki tyś jest Bogiem.
1Synom Korego psalm i pieśń. Fundament jego jest na górach świętych.
13Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
12Kto zmierzył wody garścią swoją, a niebiosa piędzią rozmierzył? a kto proch ziemi miarą zmierzył? kto zważył na wadze góry, a pagórki na szalach?
6Który na niebiesiech zbudował pałace swoje, a zastęp swój na ziemi uszykował; który może zawołać wody morskie, a wylać je na oblicze ziemi; Pan jest imię jego.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, i wołałem do Boga mego; wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przed oblicznością jego przyszło do uszów jego.
6Bóg jest w pośrodku jego, nie będzie poruszone;poratuje go Bóg zaraz z poranku.
8Wstąpiły góry, zniżyły się doliny na miejsce, któreś im założył.
13Albowiem oto on jest, który kształtuje góry, a tworzy wiatry, i który oznajmuje człowiekowi, jaka jest myśl jego; on z rannej zorzy ciemność czyni, a depcze wysokości ziemi; Pan Bóg zastępów jest imię jego.
6Rękę wszystkich ludzi zawiera, aby nikt z ludzi nie doglądał roboty swojej.
6Góry! żeście skakały jako barany? pagórki! jako jagnięta?
9Góry, i wszystkie pagórki, drzewa rodzaje, i wszystkie cedry;
28Tu książęta Judzcy, i hufy ich, książęta Zabulońscy, i książęta Neftalimscy.
3Jako gdyś czynił dziwy, którycheśmy się nie spodziewali; zstąpiłeś, a od oblicza twego góry się rozpływały.