Ksiega Hioba 13:25

Biblia Gdanska (1632/1881)

Czyżbyś straszył liść na wietrze i ścigał suche źdźbło?

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Kpl 26:36 : 36 A na pozostałych z was, na ziemi waszych wrogów sprowadzę lękliwość serca; tak, że będzie ich gnać nawet szmer opadającego liścia; zatem będą uciekali jak przed mieczem i padną, choć nikt ich nie będzie ścigał.
  • Hi 21:18 : 18 A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
  • Iz 17:13 : 13 Narody wrzą wrzeniem wielkich wód – lecz On je zgromi; zatem uciekną daleko, oraz jak źdźbło przez wiatr będą pędzone po górach; niczym tuman od wichru.
  • Mt 12:20 : 20 Trzciny zniszczonejnie zgubii tlącego się lnu nie zagasi, aż oddali sąd ku zwycięstwu.
  • 1 Sm 24:14 : 14 Jak to starożytne przysłowie głosi: Od niegodziwych wychodzi niegodziwość – zatem moja ręka nie zwróci się przeciw tobie!
  • Hi 14:3 : 3 I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 24Czemu zakrywasz Twoje oblicze i uważasz mnie za Swojego wroga?

  • Hi 13:26-27
    2 wersety
    75%

    26Gdyż piszesz na mnie gorzki wyrok i dajesz mi w dziedzictwie winy mojej młodości.

    27Bo moje nogi kładziesz w pęta i śledzisz wszystkie me ścieżki, na terenie wyrzeźbiając ślady mych stóp.

  • 8Skarciłeś go wygnaniem dopiero wtedy, gdy miara była pełna; w dzień burzliwy, dopiero wtedy go wypędziłeś Swoim gwałtownym wichrem.

  • 24Zatem rozproszę ich jak źdźbła, co przed pustynnym wichrem ulatują.

  • 18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.

  • Hi 30:21-22
    2 wersety
    73%

    21Zmieniłeś się w okrutnego względem mnie; prześladujesz mnie mocą Twej ręki.

    22Podnosisz mnie, zawieszasz w powietrzu oraz niweczysz mój rozsądek.

  • 3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.

  • Hi 15:11-13
    3 wersety
    73%

    11Czy sobie lekceważysz Boskie pociechy oraz słowo, co się z tobą łagodnie obeszło?

    12Czemu tak się uniosłotwoje serce i czemu tak łypiesz swoimi oczami?

    13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?

  • 4Ty, który sam się rozszarpujesz w swoim gniewie – czy z twojego powodu ziemia powinna być wyludnioną, albo skała ma się usunąć ze swego miejsca?

  • Ez 17:9-10
    2 wersety
    72%

    9Zatem oświadczysz: Tak mówi Pan, WIEKUISTY: Czy to się dobrze skończy? Czy tamten nie wyrwie jej korzeni, a jej owocu nie odetnie, by zwiądł; czy nie poschną jej wszystkie, świeże łodygi, co wyrosły? Zaprawdę, nie nadejdzie z potężnym ramieniem i licznym ludem, by ją unieść od jej korzeni.

    10Oto zasadzona latorośl; ale czy dobrze skończy? Ledwie dotknie ją wschodni wicher, musi doszczętnie zwiędnąć; tak, na tych samych grządkach, na których rosła, musi zwiędnąć.

  • 13ci, którzy powiedzieli: Zdobędziemy sobie niwy Boga.

  • 30Bo będziecie sami jak dąb, którego liść więdnie; i jak ogród, w którym nie ma wody.

  • Hi 8:11-12
    2 wersety
    71%

    11Czy rozrasta się trzcina, tam gdzie nie ma bagniska; czy sitowie rozwija się bez wody?

    12Choć stoi w swojej pierwszej świeżości oraz nie zostało skoszone – jednak więdnie szybciej niż każda inna trawa.

  • 38kiedy proch zlewa się w odlew i do siebie przylegają skiby?

  • 15Jak ogień, który zapala las, i płomień, co ogarnia góry pożarem,

  • 26Czy zamierzacie strofować moje słowa i przewiewać mowy zrozpaczonego?

  • 28Gdybyście jednak powiedzieli: Czym go dalej będziemy prześladować, oraz, że korzeń rzeczy jest we mnie znaleziony;

  • 27By orzeźwić opuszczone i puste rozłogi oraz rozkrzewić świeżą ruń.

  • 11Brzemienni trawą – zrodzicie ścierń; wasze dyszenie będzie ogniem, co was pochłonie.

  • 11Tego czasu powiedzą o tym narodzie i o Jeruszalaim: Z nagich wierzchołków pustyni znojny wicher idzie do córy Mojego ludu, nie żeby przewiewał, ani nie żeby oczyszczał.

  • 19Kiedy wreszcie odwrócisz swój wzrok ode mnie? Zaniechasz mnie, abym mógł przełknąć swoją ślinę?

  • 5Przyciszyłeś wrzawę barbarzyńców jak skwar na stepie; przytłumiona jest pieśń okrutnych jak upał cieniem obłoku.

  • 24Jak gdyby nigdy nie byli osadzeni, jakby nie mieli potomstwa, a ich pień nie zakorzenił się w ziemi; zaledwie na nich powiał – a już usychają i wicher unosi ich jak źdźbło.

  • 9Niech znikną jak ślimak, co się rozpływa; niechaj nie oglądają słońca jak poroniony płód niewiasty.

  • 2Jak długo chcecie dręczyć mą duszę i gnębić mnie słowami?

  • 24Która jest droga tam, gdzie się dzieli światło, a po ziemi roztacza wschodni wicher?

  • 11Ogrodziłaś je już w dzień twojego sadzenia, a nazajutrz doprowadziłaś swój siew do rozkwitu; ale to żniwo znikło w dniu choroby oraz nieuleczonej boleści.

  • 8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?

  • 3Dlatego będą jak mgła poranna; jak rosa, co szybko znika; jak plewy rozwiane na klepisku oraz jak dym z dymnika.

  • 10Bo choćby byli spleceni jak ciernie i przesiąknięci jak ich napitek – to jednak jak suche rżysko będą do szczętu strawieni.

  • 27Znałem twe legowisko, twoje wyjście i twoje wejście oraz twą popędliwość względem Mnie.

  • 12Czy żelazo skruszy północną stal, albo spiż?

  • 13By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi;

  • 5Ponieważ z pieszymi się ścigałeś, a cię znużyli, jakżebyś miał współzawodniczyć z rumakami? Jeśli czujesz się bezpiecznym tylko na spokojnej ziemi, co poczniesz w gęstwinie Jardenu?

  • 15Choćby wśród bujnych niw się rozkwitał nadejdzie wschodni wiatr, wicher WIEKUISTEGO, który się zrywa od puszczy. Wsiąknie jego źródło, wyschnie jego zdrój; tak wydrze mu skarbiec wszystkich cennych rzeczy.

  • 12Rozniosła swoje rozsady aż do morza, a swoje odrośle aż do rzeki.

  • 18Czemu tak trwałą jest moja boleść, dotkliwą moja rana oraz nie daje się uśmierzyć? Stałeś się dla mnie podobnym do mylącego, jak niespokojne fale.

  • 27Ich mieszkańcy są bezsilni, strwożyli się oraz zmieszali; stali się jak polna trawa, jak zieleniejąca się bylina, jak mech po dachach i śmieci przed wzejściem kłosów.

  • 8Czy też chcecie uwzględnić Jego oblicze i toczyć spór o Boga?

  • 12Jednak została wyrwaną w rozjątrzeniu, rzuconą na ziemię, a wschodni wicher wysuszył jej owoc. Zostały obłamane i wysuszone jej silne pręty, strawił ją ogień.

  • 36A na pozostałych z was, na ziemi waszych wrogów sprowadzę lękliwość serca; tak, że będzie ich gnać nawet szmer opadającego liścia; zatem będą uciekali jak przed mieczem i padną, choć nikt ich nie będzie ścigał.

  • 8Bym się oto oddalił lotem i osiadł na pustyni. Sela.

  • 3Czy już koniec tych czczych mów? Bo cóż cię pobudza do takiej wypowiedzi?

  • 10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.