Ksiega Psalmów 83:15
Jak ogień, który zapala las, i płomień, co ogarnia góry pożarem,
Jak ogień, który zapala las, i płomień, co ogarnia góry pożarem,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16tak ich rozpędź Twą nawałnicą, a Twoim huraganem ich zatrwóż.
17Okryj hańbą ich twarz, by zapragnęli Twojego Imienia, WIEKUISTY.
13ci, którzy powiedzieli: Zdobędziemy sobie niwy Boga.
14Boże mój, uczyń im tak, jak czyni zamieć oraz jak źdźbłu przed wiatrem.
6Zabłyśnij błyskawicą i ich rozprosz, spuść Twoje strzały i ich poraź.
65Dasz im zamroczenie serca na nich Twoje przekleństwo.
66Będziesz ich ścigał w gniewie oraz wytępisz ich spod nieba, o WIEKUISTY!
5Niech będą jak plewy na wietrze, a anioł BOGA niech ich rozproszy.
6Niech ich droga będzie ciemna i śliska, a anioł BOGA niech ich ściga.
24Niech się zaćmią ich oczy, by nie widzieli, a ich biodra nieustannie czyń chwiejne.
7Na Twoją groźbę uciekły i na Twój piorunujący głos pomknęły.
8Ogień i grad, śnieg i mgła, oraz gwałtowny wicher, wykonawca Jego rozkazu.
9Wróg powiedział: Będę ich gonił; doścignę, rozdzielę łupy, nasyci się nimi moja dusza; obnażę mój miecz i wytępi ich moja ręka.
10Zadąłeś Twoim tchnieniem i okryło ich morze; w potężnych wodach pogrążyli się jakby ołów.
8Bym się oto oddalił lotem i osiadł na pustyni. Sela.
17Ujrzały Cię wody, Boże, ujrzały Cię wody, a otchłanie zadrżały i zostały wstrząsnięte.
18Powodzią rozlały się obłoki, dały odgłos chmury i przebiegały Twoje strzały.
7Wielkością Twojego majestatu kruszysz Twych przeciwników; wywierasz Twój gniew, więc pożera ich jakby źdźbło.
14WIEKUISTY zagrzmiał z niebios, Najwyższy wydał swój głos.
15Puścił strzały i ich rozproszył; błyskawice, zatem ich zmieszał.
14Napadli i z wrzaskiem się zwalili, jak przez otwarty wyłom muru.
15Przeciw mnie zwróciły się strachy; jak wiatr ścigają moją godność, więc jak obłok zanika moje zwycięstwo.
30Zaś WIEKUISTY podniesie Swój majestatyczny głos, a ciężar Jego ramienia okaże się wrzącym gniewem i płomieniem niszczącej pożogi, wichrem, ulewą oraz kamiennym gradem.
18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
9Twoja ręka dosięgnie wszystkich Twoich wrogów; Twa prawica znajdzie Twoich nieprzyjaciół.
25Więc powiedział i wzniecił gwałtowny wicher, który podniósł jego bałwany;
5Zatem przemówi do nich w Swoim gniewie i w Swojej grozie ich zatrwoży.
27Kiedy przyjdzie na was jak burza, gdy jak wicher nadciągnie wasze nieszczęście, kiedy przyjdzie na was nędza i utrapienie.
23Oto z zapalczywością zrywa się zawierucha WIEKUISTEGO; rozpętana burza stoczy się na głowę niegodziwych.
14Razem z twoimi wrogami przeprowadzę cię do ziemi ci nieznanej, gdyż w Moim gniewie zapłonie nad wami żarzący się ogień.
13Narody wrzą wrzeniem wielkich wód – lecz On je zgromi; zatem uciekną daleko, oraz jak źdźbło przez wiatr będą pędzone po górach; niczym tuman od wichru.
16Rozsadę, którą zasadziła Twa prawica oraz szczep, co Sobie utwierdziłeś.
9Niech znikną jak ślimak, co się rozpływa; niechaj nie oglądają słońca jak poroniony płód niewiasty.
2Gdybyś spełnił nieoczekiwane dziwy i zstąpił – góry by zadrżały przed Twym obliczem.
18Pohańbieni będą moi prześladowcy, ale ja nie będę pohańbiony; niech oni się przerażą, a ja się nie przerażę. Sprowadź na nich dzień niedoli oraz rozgrom ich dwojakim skruszeniem!
14W środku ich pokoleń przebijasz jego głowę, głowę ich mniejszych wodzów, co pędzą wichrem, by mnie rozproszyć. Sam ich okrzyk jak gdyby ma pochłonąć biednego, który się schował w kryjówce.
19Oto z zapalczywością się zrywa zawierucha od WIEKUISTEGO, a burza już się kłębi; stoczy się na głowę niegodziwych.
2Bóg powstał, zatem rozproszyli się Jego wrogowie i przed Nim uciekli Jego nieprzyjaciele.
8Lecz wzbierającą falą sprowadza kres tamtemu miejscu, a Swoich wrogów ściga ciemnością!
25Czyżbyś straszył liść na wietrze i ścigał suche źdźbło?
12A wokół Niego jakby namiot, mrok uczynił Swoją osłoną, pomrokę wód, gęste obłoki.
10Na Twój widok dygocą góry i wzbiera wylew wód; toń wydaje swój szum oraz ku wysokości podnosi swoje ręce!
7Z krańca ziemi wznosi obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu, wyprowadza wiatr ze Swych skarbnic.
22Podnosisz mnie, zawieszasz w powietrzu oraz niweczysz mój rozsądek.
3Przed Nim kroczył ogień i palił wokoło Jego wrogów;
19Jakże stali się nicością w oka mgnieniu; zginęli, zniknęli z przerażeniem.
16Rozrzucisz je, a wiatr je rozniesie i wicher je rozmiecie; ale ty się raduj w WIEKUISTYM; będziesz się chlubił Świętym Israela.
14WIEKUISTY zagrzmiał w niebiosach, Najwyższy wydał Swój głos, grad oraz błyskawice.