Ksiega Hioba 27:11
Ja wam jednak wskażę, co dzieje się ręką Boga; nie zataję, co zamierza Wszechmocny.
Ja wam jednak wskażę, co dzieje się ręką Boga; nie zataję, co zamierza Wszechmocny.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
32a jeśli na coś nie uważałem – Ty mnie naucz; jeżeli popełniłem niecność, nadal tego nie będę czynił
17Zwrócę twoją uwagę i mnie posłuchaj! A co widziałem, to ci oznajmię.
2Co wam wiadomo – wiem i ja; nie jestem od was gorszy.
3Jednak chciałbym przemówić do Wszechmocnego oraz pragnę rozsądzić się z Bogiem.
10Albo, czy on może się rozkoszować Wszechmocnym oraz wzywać Boga w każdym czasie?
3Gdzież jest ten pytasz, co bez rozsądku zamroczy Twoje postanowienie? Mówiłem, ale nie rozumiałem; zbyt dziwne to dla mnie rzeczy, których nie pojmuję.
4O, racz wysłuchać, abym mógł mówić; zapytam Cię, a Ty mnie oświeć.
22Oto Bóg wzniośle działa Swą mocą; któż jest mistrzem takim jak On?
12Z jego nozdrzy bucha dym, jak z kipiącego garnka, czy kotła.
14Wtedy i Ja cię pochwalę, gdy wspomoże cię twa prawica.
22Czy Boga można uczyć poznania; Jego, który sądzi niebiosa?
20Tylko nie czyń mi tych dwóch rzeczy, a nie będę się skrywał przed Twym obliczem.
21Usuń ode mnie Twoją rękę, a Twa groza niech mnie nie trwoży.
22Wtedy zawołaj – a odpowiem, albo ja będę mówił – a Ty mi odpowiadaj.
5Zaprawdę, gdyby Bóg zechciał przemówić i otworzył przeciwko tobie Swe usta,
6wtedy by ci objawił jak wieloraką prawdę mieszczą tajne mądrości. Wtedy byś poznał, że Bóg przebaczył część twojej winy.
7Czyżbyś chciał zgłębić istotę Boga, lub zbadać nieskończoność Wszechmocnego?
12Oto wszyscy to widzieliście; więc czemu mówicie marności?
26Tak, wtedy będziesz się rozkoszować Wszechmocnym i ku prawdziwemu Bogu podniesiesz swoje oblicze.
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
8Czy podsłuchiwałeś na radzie Bożej i tam zdobyłeś sobie taką mądrość?
9Co ty wiesz, co by i nam nie było wiadomo; co ty rozumiesz, czego byśmy i my nie rozumieli?
9Po lewej, choć może działa – nie mogę Go dojrzeć; ukrywa się po prawej – ale też Go nie ujrzę.
2Poczekaj chwilę, a ci pokażę, że rozporządzam jeszcze innymi wypowiedziami o Bogu.
3Z daleka przytoczę mój wnioseki oddam sprawiedliwość mojemu Stwórcy.
10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.
24Nauczcie mnie, a zamilknę; pokażcie mi w czym zbłądziłem.
2Powiem Bogu: Nie potępiaj mnie; powiedz mi, czemu mnie zwalczasz?
23Ale Wszechmocnego – Jego nie dościgniemy; On jest wzniosły potęgą, sądem i pełnią sprawiedliwości; nikogo nie gnębi.
5Pragnął bym poznać słowa, które by mi powiedział i zrozumieć, co mi oświadczy.
6Czy będzie się ze mną spierał wielkością Swojej siły? Nie. Gdyby tylko zechciał zwrócić na mnie uwagę,
1Czemu przez Wszechmocnego nie są ustalone czasy, oraz ci, którzy Go poznali, nie mogą zobaczyć Jego dni.
11Oto przechodzi obok mnie, a Go nie widzę; idzie, a tego nie zauważam.
12Oświadczam ci, że w tym nie jesteś sprawiedliwy; Bóg zawsze jest wyższy niż człowiek.
13Czemu zatem prowadziłeś z Nim spór? Przecież On wszystkich spraw nie objawia.
7Przecież wiesz, że jestem niewinny i że nie ma nikogo, kto by wybawił z Twojej ręki.
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
14Ijob nie do mnie wystosował swe mowy, więc nie odpowiem mu waszymi słowami.
26A kiedy ją przygotuje według prawidła, jego Bóg mu ją użyźni.
10Dlatego mnie posłuchajcie, rozumni mężowie: U Boga niemożliwa jest niegodziwość, u Wszechmocnego – niesprawiedliwość.
23A kiedy zdejmę Moją rękę zobaczysz Moje tyły; ale Moje oblicze nie może być widziane.
14Cokolwiek się stanie, wezmę swe ciało w zęby, a mą duszę złożę w moje pięści.
13Chociaż to skryłeś w swoim sercu; wiem, że tak sobie umyśliłeś.
7Czy broniąc Boga chcecie pleść i z uwagi na Niego prawić mamidła?
33A jeśli nie – zechciej ty mnie wysłuchać, zamilknij, a cię nauczę mądrości.
8Uczynię cię roztropnym; wskażę ci drogę, po której masz chodzić; utwierdzę na tobie Moje oko.
11który czyni nas mądrzejszymi od bydląt ziemi oraz rozumniejszymi od ptactwa nieba?
17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.
11Czy sobie lekceważysz Boskie pociechy oraz słowo, co się z tobą łagodnie obeszło?
7Powiedziałem sobie: Dni przemówią, a długie lata mądrość objawią.