Ksiega Hioba 36:2
Poczekaj chwilę, a ci pokażę, że rozporządzam jeszcze innymi wypowiedziami o Bogu.
Poczekaj chwilę, a ci pokażę, że rozporządzam jeszcze innymi wypowiedziami o Bogu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1I Elihu dodał, mówiąc:
1I Elihu ciągnął dalej, mówiąc:
2Czy uważasz za słuszne, gdy powiadasz: Moja sprawiedliwość od Boga?
1Potem Elihu ciągnął dalej, mówiąc:
2Mądrzy, słuchajcie moich słów; a wy, rozumni, nakłońcie ku mnie ucho.
3Znieście mnie, choćbym był dla was ciężarem; a po moim przemówieniu, niech każdy mi urąga.
4O, racz wysłuchać, abym mógł mówić; zapytam Cię, a Ty mnie oświeć.
3Z daleka przytoczę mój wnioseki oddam sprawiedliwość mojemu Stwórcy.
4Zaś Elihu czekał z wystosowaniem słów do Ijoba, gdyż oni byli starsi od niego w latach.
5Więc kiedy Elihu zobaczył, że nie ma już odpowiedzi w ustach trzech owych mężów, wtedy zapłonął jego gniew.
6I Elihu, syn Berachela z Buz, tak się odezwał, mówiąc: Ja jestem młody w latach, a wy jesteście starcami, dlatego się nie odważyłem i obawiałem się wypowiedzieć wam swoje zdanie.
7Powiedziałem sobie: Dni przemówią, a długie lata mądrość objawią.
31Rozważ to Jobie i mnie posłuchaj; zamilknij i daj mi mówić.
32Jeśli masz słowo – zechciej mi zaprzeczyć; zatem mów, bo byłbym rad przyznać ci słuszność.
33A jeśli nie – zechciej ty mnie wysłuchać, zamilknij, a cię nauczę mądrości.
3Jednak chciałbym przemówić do Wszechmocnego oraz pragnę rozsądzić się z Bogiem.
13Zostawcie mnie, abym mógł mówić i niech przyjdzie na mnie, co chce.
2Powiem Bogu: Nie potępiaj mnie; powiedz mi, czemu mnie zwalczasz?
10Dlatego powiadam: Posłuchajcie i mnie; a ja oznajmię swoje zdanie.
11Oto czekałem na wasze mowy i przysłuchiwałem się waszym rozprawom, aż dojdziecie do istoty rzeczy.
17Zwrócę twoją uwagę i mnie posłuchaj! A co widziałem, to ci oznajmię.
17Zatem i ja się odezwę z mojej strony; ja także wypowiem swoje zdanie.
19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.
20Tylko nie czyń mi tych dwóch rzeczy, a nie będę się skrywał przed Twym obliczem.
1Słuchaj więc Ijobie mojej mowy, nastaw ucho na wszystkie moje słowa.
22Wtedy zawołaj – a odpowiem, albo ja będę mówił – a Ty mi odpowiadaj.
10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.
4Przedłożyłbym Mu moją sprawę, a me usta napełnił dowodami.
5Pragnął bym poznać słowa, które by mi powiedział i zrozumieć, co mi oświadczy.
6Czy będzie się ze mną spierał wielkością Swojej siły? Nie. Gdyby tylko zechciał zwrócić na mnie uwagę,
11Ja wam jednak wskażę, co dzieje się ręką Boga; nie zataję, co zamierza Wszechmocny.
5Raz mówiłem, lecz więcej się nie odezwę; nawet dwukrotnie, ale tego już nie uczynię.
2Jak długo zamierzacie urządzać te łowy na słowa? Pomyślcie, a potem pomówimy.
22Bowiem przyjdą nieliczne już lata i muszę odejść ścieżką po której już nie wrócę.
20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!
32a jeśli na coś nie uważałem – Ty mnie naucz; jeżeli popełniłem niecność, nadal tego nie będę czynił
20Przemówię, bym sobie ulżył; otworzę moje usta i się odezwę.
36Oby Ijob był ustawicznie doświadczany, z powodu swoich zarzutów, które mówi na sposób ludzi nikczemnych.
5Jeśli zdołasz – chciej mi zaprzeczyć; szykuj się przede mną i broń.
24Nauczcie mnie, a zamilknę; pokażcie mi w czym zbłądziłem.
1Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
34Rozumni ludzie mi zaświadczą i każdy mądry człowiek, co mnie słyszy,
6Posłuchajcie więc, mojej przygany oraz zwróćcie uwagę na zarzuty moich ust.
14Jakże ja zdołam Mu odpowiedzieć, czy wobec Niego dobrać słowa.
15Przecież i tak mnie uśmierci; już nie mam nadziei. BG Ale przed Jego obliczem chcę obronić moje postępowanie.
6wtedy by ci objawił jak wieloraką prawdę mieszczą tajne mądrości. Wtedy byś poznał, że Bóg przebaczył część twojej winy.
2Gdyby się odważono powiedzieć do ciebie słowo, czy byś się zniecierpliwił? Jednak powstrzymać słowa – któż potrafi?
7A gdy WIEKUISTY w tych słowach rozprawił się z Ijobem, WIEKUISTY powiedział do Elifaza z Themanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciwko twoim dwóm przyjaciołom, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.