Ksiega Hioba 3:10

Biblia Gdanska (1632/1881)

Ponieważ nie zamknęła bram mojego matczynego łona oraz nie skryła nędzy przed mymi oczami.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Rdz 20:18 : 18 WIEKUISTY zamknął zupełnie każdy żywot domu Abimelecha, z powodu Sary, żony Abrahama.
  • Rdz 29:31 : 31 Zaś WIEKUISTY widząc, że Lea jest w niełasce, otworzył jej łono; a Rachela była niepłodną.
  • 1 Sm 1:5 : 5 Lecz Hannie wydzielał jedną cząstkę podwójną. Bowiem Hannę miłował, choć WIEKUISTY zamknął jej łono.
  • Hi 6:2-3 : 2 O, gdyby zważono moje rozgoryczenie, a me nieszczęście włożono razem na szalę. 3 Wtedy by się okazało, że jest cięższe niż piasek morski; dlatego nieskładne są moje słowa.
  • Hi 10:1 : 1 Obrzydziłem sobie me życie, to też swobodnie wyleję moją skargę nad sobą i w goryczy mej duszy będę mówił.
  • Hi 10:18-19 : 18 Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko! 19 Obym był jakby mnie nigdy nie było, oby mnie zaraz z łona zaniesiono do grobu!
  • Hi 23:2 : 2 Jeszcze dzisiaj muszę uskarżać się w goryczy, bo ciężko leży na mym westchnieniu moja ręka.
  • Koh 6:3-5 : 3 Taki choćby spłodził stu synów i przeżył wiele lat, jednak mimo największej liczby lat jego dusza nie nasyci się dobrem, a nawet przyzwoity grób nie został mu sporządzony. Więc powiadam: Szczęśliwszym od niego jest poroniony płód 4 choć ten przyszedł w marności i do ciemności odchodzi, i ciemnością pokryte jest jego imię. 5 Nie widział, ani nie poznał słońca, a jednak lepiej mu niż tamtemu.
  • Koh 11:10 : 10 Tak więc usuń z twojego serca gniew oraz oddal złośliwość od twojej cielesnej natury gdyż wiek dziecięcy i młodzieńczy także są marne.
  • Jr 20:17 : 17 Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne!

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Hi 3:11-13
    3 wersety
    88%

    11Czemu nie zmarłem już w łonie matki? Nie skonałem, gdy wyszedłem do życia?

    12Czemu podjęły mnie kolana; czemu piersi, abym je ssał?

    13Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,

  • Jr 20:17-18
    2 wersety
    84%

    17Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne!

    18Czemu wyszedłem z łona, bym doznawał tylko pracy i utrapienia, a me dni strawione były w hańbie!

  • Hi 10:18-20
    3 wersety
    83%

    18Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko!

    19Obym był jakby mnie nigdy nie było, oby mnie zaraz z łona zaniesiono do grobu!

    20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!

  • 16Albo czemu jak zagrzebany płód, nie byłem jak niemowlęta, które nigdy nie ujrzały światła?

  • 77%

    9Bodajby się zaćmiły jej gwiazdy brzasku, daremnie czekała na świt i nigdy nie zobaczyła słońca poranku.

  • Hi 3:3-4
    2 wersety
    77%

    3Bodajby zginął ten dzień, w którym się urodziłem oraz noc w której mówiono: Poczęty chłopiec.

    4Bodajby ten dzień pozostał ciemnym; bodajby się o niego nie pytał Bóg na wysokości, a także nie zaświecił nad nim jasny promień.

  • 17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.

  • 8Kto zastawił wrotami morze, kiedy się wytoczyło, gdy wystąpiło jak z matczynego łona?

  • 10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.

  • Ps 22:9-10
    2 wersety
    72%

    9Niech to powierzy WIEKUISTEMU! Niech go wybawi! Ocali go, ponieważ go sobie upodobał!

    10Ty wyprowadziłeś mnie z łona oraz bezpiecznie mnie złożyłeś u piersi mojej matki.

  • 14Przeklęty dzień w którym się urodziłem; dzień, w którym urodziła mnie moja matka, niech nie zostanie błogosławionym!

  • 11Dlatego nie pohamuję swych ust i będę mówił w udręczeniu mojego ducha; zawodził w goryczy mojej duszy.

  • Hi 31:15-16
    2 wersety
    72%

    15Czyż Ten sam, który mnie stworzył w łonie, nie stworzył i jego; czyż nie Jeden nas ukształtował w łonie matki?

    16Czy odmówiłem pragnieniu ubogich, lub pozwoliłem zbyt wyczekiwać oczom wdowy;

  • Hi 3:23-24
    2 wersety
    72%

    23Jestem człowiekiem, którego ścieżka została zakryta, którego Bóg zewsząd ogrodził.

    24Gdyż mojemu chlebowi towarzyszy mój jęk, a me skargi rozlewają się niczym woda.

  • 18Raczej, od mej młodości, podrastała mi jako ojcu, a z łona mojej matkiprzewodziłem wdowie.

  • 13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!

  • 3Moje biodra są pełne dreszczu; ogarnęły mnie bóle, jak bóle rodzącej; jestem tak oszołomiony, że nie słyszę; strwożony tak, że nie widzę.

  • 13Już go ogarniają bóle rodzącej! O, niemądre dziecko! Nadszedł czas, lecz go nie starcza do porodu.

  • 3Bo gdy byłem synem mojego ojca, pieszczonym jedynakiem pod opieką swej matki,

  • Lm 3:6-9
    4 wersety
    70%

    6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.

    7Zagrodził mnie bez wyjścia i obciążył moje kajdany.

    8Chociaż krzyczę i wołam On tamuje moją modlitwę.

    9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.

  • 16Me oblicze zaczerwienione jest od płaczu, a na moich powiekach mrok śmiertelny.

  • 25Czy nie płakałem nad udręczonym przez los; czy moja dusza nie bolała nad ubogim?

  • 10Biada mi, moja matko, że mnie urodziłaś, męża kłótni i męża zwady dla całej tej ziemi! Nie pożyczyłem na lichwę, ani mnie nie pożyczali a jednak wszyscy mi złorzeczą!

  • 15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?

  • 6Na Tobie się wspieram za życia; od łona mojej matki Ty jesteś moim przewodnikiem; w Tobie zawsze była moja chwała.

  • 13Ty ukształtowałeś moje nerki, uformowałeś mnie w łonie mej matki.

  • 20Po co On obdarza światłem nędzarzy, a życiem rozgoryczonych w duchu?

  • 15Moja istota nie była tajna przed Tobą, kiedy się tworzyłem w skrytości, zawiązywałem się w dolnej ziemi.

  • 3Ogarnęły mnie bóle śmierci, nawiedziły mnie męczarnie grobu, ucisk i smutek mnie dościgły.

  • 13Jeśli jednak muszę czekać na Krainę Umarłych, jako na dom, i w ciemności usłać me łoże;

  • 8Zagrodził moją drogę tak, że nie mogę przejść, a nad moją ścieżką mrok rozpostarł.

  • 17Czy odsłoniły się przed tobą bramy Krainy Umarłych S, albo czy oglądałeś wrota śmiertelnej pomroki?

  • 1Człowiek zrodzony z kobiety ma krótkie dni oraz jest przesycony niepokojem.

  • 16A ja nad tym płaczę; we łzach rozpływa się moje oko. Bo dalekim ode mnie wydaje się pocieszyciel, który by pokrzepił moją duszę. Me dzieci osowiały, ponieważ wróg wziął górę.

  • 13Czyż nie jestem zupełnie pozbawiony oparcia, a wytrwałość usunięto daleko ode mnie?

  • 27Wrą moje wnętrzności oraz nie mogą się uciszyć, gdyż wyszły mi na spotkanie dni utrapienia.

  • 18Boleje we mnie serce, słabe jest ukojenie dla smutku!

  • 3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.