Ksiega Hioba 10:18

Biblia Gdanska (1632/1881)

Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko!

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Jr 20:14-18 : 14 Przeklęty dzień w którym się urodziłem; dzień, w którym urodziła mnie moja matka, niech nie zostanie błogosławionym! 15 Przeklęty mąż, który zwiastował mojemu ojcu: Urodziło ci się męskie dziecię; czym go wysoce ucieszył! 16 Niech owemu mężowi się powiedzie, jak miastom, które zburzył WIEKUISTY, i nie pożałował; niech z rana słyszy krzyk, a w czasie południa wojenną wrzawę. 17 Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne! 18 Czemu wyszedłem z łona, bym doznawał tylko pracy i utrapienia, a me dni strawione były w hańbie!
  • Mt 26:24 : 24 Wprawdzie Syn Człowieka idzie naprzód, jak o nim napisano; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieka jest wydawany; byłoby mu dobrze, gdyby nie został zrodzony ten człowiek.
  • Hi 3:10-11 : 10 Ponieważ nie zamknęła bram mojego matczynego łona oraz nie skryła nędzy przed mymi oczami. 11 Czemu nie zmarłem już w łonie matki? Nie skonałem, gdy wyszedłem do życia?
  • Hi 11:20 : 20 Ale oczy niegodziwych zanikną, a ich nadzieją jest wyzionięcie ducha.
  • Hi 14:10 : 10 Ale kiedy umiera mąż – leży on bezwładny; kiedy człowiek skonał – gdzie wtedy jest?
  • Jr 15:10 : 10 Biada mi, moja matko, że mnie urodziłaś, męża kłótni i męża zwady dla całej tej ziemi! Nie pożyczyłem na lichwę, ani mnie nie pożyczali a jednak wszyscy mi złorzeczą!

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Hi 10:19-21
    3 wersety
    89%

    19Obym był jakby mnie nigdy nie było, oby mnie zaraz z łona zaniesiono do grobu!

    20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!

    21Zanim pójdę tam, skąd nie wrócę, do ziemi ciemności i cienia śmierci;

  • Hi 3:10-12
    3 wersety
    88%

    10Ponieważ nie zamknęła bram mojego matczynego łona oraz nie skryła nędzy przed mymi oczami.

    11Czemu nie zmarłem już w łonie matki? Nie skonałem, gdy wyszedłem do życia?

    12Czemu podjęły mnie kolana; czemu piersi, abym je ssał?

  • Jr 20:17-18
    2 wersety
    85%

    17Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne!

    18Czemu wyszedłem z łona, bym doznawał tylko pracy i utrapienia, a me dni strawione były w hańbie!

  • 16Albo czemu jak zagrzebany płód, nie byłem jak niemowlęta, które nigdy nie ujrzały światła?

  • 13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!

  • 77%

    3Bodajby zginął ten dzień, w którym się urodziłem oraz noc w której mówiono: Poczęty chłopiec.

  • 14Przeklęty dzień w którym się urodziłem; dzień, w którym urodziła mnie moja matka, niech nie zostanie błogosławionym!

  • 10Czyż nie rozlałeś mnie jak mleko i nie zgęściłeś mnie jak ser?

  • 8Twoje ręce ukształtowały mnie, uczyniły, a jednak zewsząd mnie otoczyłeś; czy chciałbyś mnie zniweczyć?

  • Ps 22:9-10
    2 wersety
    74%

    9Niech to powierzy WIEKUISTEMU! Niech go wybawi! Ocali go, ponieważ go sobie upodobał!

    10Ty wyprowadziłeś mnie z łona oraz bezpiecznie mnie złożyłeś u piersi mojej matki.

  • Hi 6:9-11
    3 wersety
    74%

    9Gdyby Bóg zechciał mnie skruszyć; gdyby puścił rękę, aby mnie odciąć.

    10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.

    11Jaka jest moja siła, bym jeszcze czekał? Jaki mój kres, bym przedłużał moją cierpliwość?

  • 17Wyprowadziłbyś przede mnie coraz to nowych świadków, a Swój gniew wielokrotnie byś na mnie wywierał – wystawiając przeciwko mnie coraz to nowszy zastęp.

  • 1Mój duch jest złamany, moje dni przygasły, groby czekają.

  • Hi 7:15-16
    2 wersety
    74%

    15Wolałbym uduszenie; raczej śmierć, niż ten mój szkielet.

    16Zanikam, nie będę wiecznieżył; zaniechaj mnie, bo moje dni są tchnieniem.

  • 15Czyż Ten sam, który mnie stworzył w łonie, nie stworzył i jego; czyż nie Jeden nas ukształtował w łonie matki?

  • Iz 38:10-11
    2 wersety
    73%

    10Ja sądziłem, że w ciszy moich dni wejdę do bram Krainy Umarłych i będę pozbawiony ostatka moich lat.

    11Ja sądziłem, że nie zobaczę więcej WIEKUISTEGO, WIEKUISTEGO w Krainie Życia i nie będę już oglądał ludzi pomiędzy mieszkańcami doczesności.

  • 17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.

  • 15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?

  • 73%

    8Źrenica, która mnie widzi – więcej mnie nie zobaczy; twe oczy zwrócą się ku mnie – ale mnie już nie będzie.

  • 3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.

  • Hi 7:11-12
    2 wersety
    73%

    11Dlatego nie pohamuję swych ust i będę mówił w udręczeniu mojego ducha; zawodził w goryczy mojej duszy.

    12Czyż ja jestem morzem, albo potworem, że obsadziłeś mnie strażą?

  • Hi 7:20-21
    2 wersety
    72%

    20Jeśli zgrzeszyłem – co Ci uczyniłem, o stróżu ludzi? Czemu mnie położyłeś za cel, że stałem się sobie ciężarem?

    21Czemu nie wybaczasz mojego grzechu i nie przepuszczasz mojej winy? Położę się w prochu, a kiedy mnie poszukasz, już mnie nie będzie.

  • 14Ja więc, wołam do Ciebie, WIEKUISTY, oraz z ranka uprzedza Cię ma modlitwa.

  • 18Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.

  • 72%

    6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.

  • 19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.

  • 24Czemu zakrywasz Twoje oblicze i uważasz mnie za Swojego wroga?

  • 29Ja, przecież ja muszę być niegodziwym! Czemu jeszcze na próżno się wysilać?

  • 19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.

  • 14Cokolwiek się stanie, wezmę swe ciało w zęby, a mą duszę złożę w moje pięści.

  • Hi 10:1-2
    2 wersety
    72%

    1Obrzydziłem sobie me życie, to też swobodnie wyleję moją skargę nad sobą i w goryczy mej duszy będę mówił.

    2Powiem Bogu: Nie potępiaj mnie; powiedz mi, czemu mnie zwalczasz?

  • 47Jak długo będziesz się ukrywał, WIEKUISTY, a jak ogień będzie pałał Twój gniew?

  • 10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.

  • 5Oko nie zlitowało się nad tobą, by ci uczynić jedną z tych rzeczy oraz zmiłować się nad tobą. Tak porzucono cię na otwartym polu, brzydząc się twoim życiem w dzień, w którym cię zrodzono.

  • 3A teraz, o WIEKUISTY, zabierz ode mnie moje życie; bo lepszą jest dla mnie śmierć, niż moje życie.

  • 13Jeśli jednak muszę czekać na Krainę Umarłych, jako na dom, i w ciemności usłać me łoże;

  • 10Biada mi, moja matko, że mnie urodziłaś, męża kłótni i męża zwady dla całej tej ziemi! Nie pożyczyłem na lichwę, ani mnie nie pożyczali a jednak wszyscy mi złorzeczą!