Ksiega Hioba 10:19

Biblia Gdanska (1632/1881)

Obym był jakby mnie nigdy nie było, oby mnie zaraz z łona zaniesiono do grobu!

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Ps 58:8 : 8 Niech się rozpłyną jak woda, niech zniszczeją; niech się pokruszą, kiedy nałożą swoje strzały.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 18Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko!

  • 16Albo czemu jak zagrzebany płód, nie byłem jak niemowlęta, które nigdy nie ujrzały światła?

  • Hi 3:10-13
    4 wersety
    81%

    10Ponieważ nie zamknęła bram mojego matczynego łona oraz nie skryła nędzy przed mymi oczami.

    11Czemu nie zmarłem już w łonie matki? Nie skonałem, gdy wyszedłem do życia?

    12Czemu podjęły mnie kolana; czemu piersi, abym je ssał?

    13Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,

  • Hi 10:20-21
    2 wersety
    81%

    20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!

    21Zanim pójdę tam, skąd nie wrócę, do ziemi ciemności i cienia śmierci;

  • Jr 20:17-18
    2 wersety
    80%

    17Bo nie uśmiercił mnie w łonie, by moja matka była mi grobem, a jej łono wiecznie brzemienne!

    18Czemu wyszedłem z łona, bym doznawał tylko pracy i utrapienia, a me dni strawione były w hańbie!

  • 13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!

  • Hi 6:9-11
    3 wersety
    74%

    9Gdyby Bóg zechciał mnie skruszyć; gdyby puścił rękę, aby mnie odciąć.

    10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.

    11Jaka jest moja siła, bym jeszcze czekał? Jaki mój kres, bym przedłużał moją cierpliwość?

  • 73%

    3Bodajby zginął ten dzień, w którym się urodziłem oraz noc w której mówiono: Poczęty chłopiec.

  • 19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.

  • Iz 38:10-12
    3 wersety
    73%

    10Ja sądziłem, że w ciszy moich dni wejdę do bram Krainy Umarłych i będę pozbawiony ostatka moich lat.

    11Ja sądziłem, że nie zobaczę więcej WIEKUISTEGO, WIEKUISTEGO w Krainie Życia i nie będę już oglądał ludzi pomiędzy mieszkańcami doczesności.

    12Mój byt się ode mnie zrywa i unosi jak pasterski namiot; jak tkacz zwijam nić mojego życia; On odetnie mnie od przędziwa; dziś, zanim zapadnie noc, to mi dokonasz.

  • 1Mój duch jest złamany, moje dni przygasły, groby czekają.

  • Hi 10:8-10
    3 wersety
    73%

    8Twoje ręce ukształtowały mnie, uczyniły, a jednak zewsząd mnie otoczyłeś; czy chciałbyś mnie zniweczyć?

    9O, pamiętaj, że uformowałeś mnie jak glinę; a miałbyś mnie znowu w proch obrócić?

    10Czyż nie rozlałeś mnie jak mleko i nie zgęściłeś mnie jak ser?

  • 14Przeklęty dzień w którym się urodziłem; dzień, w którym urodziła mnie moja matka, niech nie zostanie błogosławionym!

  • 16Zanikam, nie będę wiecznieżył; zaniechaj mnie, bo moje dni są tchnieniem.

  • Ps 22:9-10
    2 wersety
    72%

    9Niech to powierzy WIEKUISTEMU! Niech go wybawi! Ocali go, ponieważ go sobie upodobał!

    10Ty wyprowadziłeś mnie z łona oraz bezpiecznie mnie złożyłeś u piersi mojej matki.

  • 10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.

  • 10Skruszył mnie dookoła, abym zginął, a mą nadzieję wyrwał jak drzewo.

  • 12Z powodu moich prześladowców jestem hańbą nawet dla mych sąsiadów oraz postrachem dla znajomych. Ci, którzy mnie spotykają na ulicy ode mnie się usuwają.

  • 19Zaś ja byłem jak potulne jagnię, które jest prowadzone na rzeź; nie wiedziałem, że przeciw mnie knuli plan: Zniszczmy drzewo wraz z jego pokarmem; zgładźmy go z krainy żyjących, by jego imię nie było więcej wspominane!

  • 13Jeśli jednak muszę czekać na Krainę Umarłych, jako na dom, i w ciemności usłać me łoże;

  • 15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?

  • 71%

    6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.

  • 2Kto mi to da, abym był jak za dawnych miesięcy, za owych dni, kiedy Bóg się mną opiekował?

  • 17Oddaliłeś od pokoju mą duszę, więc zapomniałem o szczęściu.

  • 19Biada mi wobec mojego pogromu, nieuleczalna jest moja rana! A mawiałem: Naprawdę, zniosę to cierpienie!

  • 47Jak długo będziesz się ukrywał, WIEKUISTY, a jak ogień będzie pałał Twój gniew?

  • 17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.

  • 29Ja, przecież ja muszę być niegodziwym! Czemu jeszcze na próżno się wysilać?

  • 70%

    8Źrenica, która mnie widzi – więcej mnie nie zobaczy; twe oczy zwrócą się ku mnie – ale mnie już nie będzie.

  • 21Czemu nie wybaczasz mojego grzechu i nie przepuszczasz mojej winy? Położę się w prochu, a kiedy mnie poszukasz, już mnie nie będzie.

  • 70%

    6Moje dni ulatują chyżej niż tkackie czółno i przemijają bez nadziei.

  • 10Zlituj się nade mną, WIEKUISTY, gdyż mi biada; od żałoby zamroczyło się moje oko, moja dusza i moje życie.

  • 4Bo syta jest cierpień moja dusza, a me życie chyli się do grobu.

  • 15Czyż Ten sam, który mnie stworzył w łonie, nie stworzył i jego; czyż nie Jeden nas ukształtował w łonie matki?

  • 21Ja jestem niewinny! Co mi po moim życiu? Gardzę moim istnieniem!

  • 22Bowiem przyjdą nieliczne już lata i muszę odejść ścieżką po której już nie wrócę.

  • 13Czyż nie jestem zupełnie pozbawiony oparcia, a wytrwałość usunięto daleko ode mnie?

  • 15Cóż mam teraz powiedzieć? Przecież gdy On mi to zapowiedział – On też dokona. Będę pielgrzymował przez wszystkie moje lata razem z goryczą mej duszy.