Ksiega Hioba 9:18
Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.
Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Raczej rozsrożyłby się na mnie w burzy i bez przyczyny mnożył me rany.
15Nasycił mnie goryczami oraz napełnił piołunem.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
11Dlatego nie pohamuję swych ust i będę mówił w udręczeniu mojego ducha; zawodził w goryczy mojej duszy.
1Obrzydziłem sobie me życie, to też swobodnie wyleję moją skargę nad sobą i w goryczy mej duszy będę mówił.
1Mój duch jest złamany, moje dni przygasły, groby czekają.
12Żyłem spokojnie – a mnie skruszył; pochwycił za mój kark, wstrząsnął mną oraz mnie Sobie postawił za cel.
13Okrążają mnie Jego strzały, bez litości rozdziera moje nerki, a mą żółć wylewa na ziemię.
14Uderza we mnie ciosem za ciosem; rzucił się na mnie jak mocarz.
4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.
5Obudował mnie i ogarnął jadem oraz strapieniem.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
7Zagrodził mnie bez wyjścia i obciążył moje kajdany.
19Gdybym się udał do siły – oto On mocniejszy; a jeżeli do sądu – kto mnie z Nim sprowadzina rozprawę?
19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.
8Zagrodził moją drogę tak, że nie mogę przejść, a nad moją ścieżką mrok rozpostarł.
9Odarł mnie z mojej czci oraz strącił koronę z mojej głowy.
3że dopóki mam w sobie oddech i Boże tchnieniew mych nozdrzach,
19Kiedy wreszcie odwrócisz swój wzrok ode mnie? Zaniechasz mnie, abym mógł przełknąć swoją ślinę?
3Gdyż wróg ściga mą duszę, do ziemi przygniata moje życie; wtrącił mnie w ciemnice, tak jak od dawna umarłych.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
2Jak długo chcecie dręczyć mą duszę i gnębić mnie słowami?
22Podnosisz mnie, zawieszasz w powietrzu oraz niweczysz mój rozsądek.
15Cóż mam teraz powiedzieć? Przecież gdy On mi to zapowiedział – On też dokona. Będę pielgrzymował przez wszystkie moje lata razem z goryczą mej duszy.
13Z wysoka zesłał ogień w moje kości oraz je opanował. Zastawił sidła na me nogi oraz mnie odtrącił do tyłu; uczynił mnie pustkowiem oraz na zawsze zbolałą.
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
7Teraz Bóg wyczerpał już moją siłę. Opustoszyłeś całe moje koło rodzinne.
8Pochwyciłeś mnie i to ma przeciwko mnie świadczyć! Tak, przeciw mnie występuje moja własna niemoc, oskarża mnie przed moim obliczem.
9Jego gniew mnie szarpie i ściga, zgrzyta na mnie swoimi zębami; jak wróg rozsrożył na mnie swój wzrok.
19Kto jest tym, co mógłby się ze mną spierać? Wtedy zamilknę i skonam.
19Wspomnij na moją nędzę i tułactwo, na piołun oraz truciznę.
15Wolałbym uduszenie; raczej śmierć, niż ten mój szkielet.
24Gdyż mojemu chlebowi towarzyszy mój jęk, a me skargi rozlewają się niczym woda.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
4Czy przeciw ludziom zwraca się moja skarga? Jakbym wtedy zdołał zachować cierpliwość?
18Czemu więc, wyprowadziłeś mnie z łona matki? Bodajbym skonał, zanim ujrzało mnie oko!
4Bo tkwią we mnie groty Wszechmocnego, a mój duch wsysa ich jad, który pali; nacierają na mnie grozy Boże.
10Zlituj się nade mną, WIEKUISTY, gdyż mi biada; od żałoby zamroczyło się moje oko, moja dusza i moje życie.
18Boleje we mnie serce, słabe jest ukojenie dla smutku!
9Gdyby Bóg zechciał mnie skruszyć; gdyby puścił rękę, aby mnie odciąć.
10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.
16Teraz rozlewa się we mnie moja dusza i silnie pochwyciły mnie dni niedoli.
20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
28Wtedy lękam się wszystkich utrapień; bowiem wiem, że mi nie przepuści.
2Jeszcze dzisiaj muszę uskarżać się w goryczy, bo ciężko leży na mym westchnieniu moja ręka.
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
11Rozpalił przeciw mnie Swój gniew i zaliczył mnie do Swoich wrogów.
19Bywa też na swym łożu karmiony cierpieniem, a w jego członkach jest uporczywa walka.
20Po co On obdarza światłem nędzarzy, a życiem rozgoryczonych w duchu?