Ksiega Hioba 31:40
wtedy zamiast pszenicy niech mi wzejdzie oset, a zamiast jęczmienia kąkol. Tu skończyły się mowy Ijoba.
wtedy zamiast pszenicy niech mi wzejdzie oset, a zamiast jęczmienia kąkol. Tu skończyły się mowy Ijoba.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
38Jeżeli moja ziemia podniosła na mnie skargę, a razem z nią płakały nade mną jej zagony;
39jeśli jej plon spożywałem bez zapłaty, lub do wzdychania prowadziłem jej właściciela –
8niech sieję, a inny niech spożywa, oraz niech moje latorośle będą wykorzenione.
35że Ijob nierozsądnie mówi, a jego słowa nie są roztropne.
36Oby Ijob był ustawicznie doświadczany, z powodu swoich zarzutów, które mówi na sposób ludzi nikczemnych.
17Pod swoimi skibami zgniły ziarna; opustoszały spichlerze oraz zapadły się stodoły; zboże poschło.
1I dalej WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
31Zatem len i jęczmień zostały potłuczone przez grad, bo jęczmień koszono, a len był wtedy w rozkwicie.
11Biadajcie winiarze; z powodu pszenicy i jęczmienia truchlejcie oracze, bowiem zginęło żniwo pola.
8Zaś ta, co wydaje ciernie i osty okazuje się niewłaściwą oraz bliską przekleństwa, a jej koniec wraz z wypaleniem.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
6Będą jak porost dachów, który zanim wyrośnie usycha.
7Żeniec nie napełnia nim swojej garści, ani swej poły ten, który wiąże snopy.
17I Ijob umarł, stary, i syty dni.
6Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
12A WIEKUISTY błogosławił ostatnim czasom Ijoba bardziej niż poprzednim, tak że posiadał czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc jarzm byków i tysiąc oślic.
40Jak więc zbierają kąkol i palą go ogniem, tak będzie przy końcu tej epoki.
1Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
7A gdy WIEKUISTY w tych słowach rozprawił się z Ijobem, WIEKUISTY powiedział do Elifaza z Themanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciwko twoim dwóm przyjaciołom, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
31Rozważ to Jobie i mnie posłuchaj; zamilknij i daj mi mówić.
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
13Rozsiewali pszenicę, a zbierali ciernie – wysilali się bez pożytku; jesteście pohańbieni z powodu waszych plonów, wskutek płonącego gniewu WIEKUISTEGO.
9Co wymyślicie przeciwko WIEKUISTEMU? To On sprowadzi koniec; drugi raz ucisk nie nastanie.
10Bo choćby byli spleceni jak ciernie i przesiąknięci jak ich napitek – to jednak jak suche rżysko będą do szczętu strawieni.
17Bo nie zakwitnie figowiec i nie będzie plonu na winoroślach; pochyli się pęd oliwnika, a łany nie dostarczą już pożywienia; z owczarni znikną owce i nie będzie rogacizny w oborach.
12Bo to jest ogień, co pożera aż do zniszczenia oraz wyplenia cały dobytek.
1Słuchaj więc Ijobie mojej mowy, nastaw ucho na wszystkie moje słowa.
16Jego korzenie usychają od dołu, a jego gałęzie z wierzchu więdną.
20Nieliczne dni już mi zostały. Niech przestanie, odwróci się ode mnie, abym cokolwiek odżył!
29A on rzekł: Nie; abyście czasem zbierając kąkol, nie wykorzenili wraz z nim pszenicy.
13Zostawcie mnie, abym mógł mówić i niech przyjdzie na mnie, co chce.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
25Gdy zniknie trawa, ukaże się świeża ruń i będą zebrane górskie zioła –
4Jak długo ma się smucić ziemia i więdnąć zieleń każdego pola? Z powodu złośliwości jej mieszkańców giną zwierzęta i ptactwo. Gdyż powiadają: On nie widzi naszej przyszłości.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
3Czy już koniec tych czczych mów? Bo cóż cię pobudza do takiej wypowiedzi?
28Chlebowe ziarno się miele, lecz go się wiecznie nie młóci; poskrzypi po nim kołem swojego wozu, ale swym koniom nie daje go stratować.
38Wyniesiesz na pole obfity zasiew ale mało zbierzesz, bowiem wyniszczy to szarańcza.
18Będzie ci rodziła cierń i oset, przyjdzie ci się żywić polnym zielem.
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
16Zatem Ijob na próżno otwiera swoje usta oraz mnoży bezmyślne słowa.
12Choć stoi w swojej pierwszej świeżości oraz nie zostało skoszone – jednak więdnie szybciej niż każda inna trawa.