Ksiega Hioba 37:1
Nad tym drży także moje serce i jakby wyskakuje ze swego miejsca.
Nad tym drży także moje serce i jakby wyskakuje ze swego miejsca.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2O, słuchajcie, słuchajcie grzmienia Jego głosu oraz szumu, który wychodzi z Jego ust.
14ogarnął mnie lęk i drżenie, zadygotały wszystkie moje członki.
15Przede mną wionęło tchnienie, więc włosy najeżyły się na mym ciele.
4Z powodu okrzyku wroga, wobec ucisku złoczyńcy; bo biedę na mnie zwalają oraz zawzięcie mnie ścigają.
5W moim wnętrzu drży moje serce oraz przypadły do mnie strachy śmierci.
15Dlatego, gdy to rozważam, trwożę się przed Jego obliczem i przed Nim drżę.
16Tak, Bóg doprowadził moje serce do lęku;Wszechmocny mnie przeraził.
4Odurzone jest moje serce oraz przeraża mnie strach; wieczór mojej rozkoszy zamieniono mi w grozę.
5Spójrzcie na mnie oraz zdrętwiejcie, połóżcie dłoń na usta.
6Tak, kiedy o tym pomyślę – przerażam się, a dreszcz przenika moje ciało.
7W mojej niedoli wzywam WIEKUISTEGO, wołam do mego Boga; ze Swego Przybytku wysłuchał mojego głosu, a me wołanie doszło przed Nim do Jego uszu.
16Usłyszałem oraz zadrżały me wnętrzności; na samą wieść zadrgały moje wargi. Jakby rdza przeniknęła me kości i zatrzęsłem się na swym miejscu; ja, co mam czekać na dzień niedoli, aż nadciągnie przeciw ludowi ten, co go zgnębi.
6który ze swego miejsca wstrząsa ziemią, tak, że drżą jej filary;
8Wstrząsnęła się i zadrżała ziemia, a posady niebios zatrzęsły się i zachwiały, bowiem zapłonął gniewem.
120Z obawy przed Tobą drętwieje moja cielesna natura oraz lękam się Twych wyroków.
7Drżysz ziemio przed obliczem Pana, przed obliczem Boga Jakóba,
21Aby w trwodze przed WIEKUISTYM i blaskiem Jego majestatu gdy powstanie, by wstrząsnąć ziemią wejść w rozpadliny skał oraz w szczeliny głazów.
24Spoglądam na góry oto drżą, a wszystkie pagórki się chwieją.
13Przez armię WIEKUISTEGO, w dzień Swojej zapalczywości wstrząsnę niebem, a ziemia wyskoczy ze swej posady.
30Bój się Jego oblicza cała ziemio,a okrąg ziemi zostanie utwierdzony, aby się nie poruszył.
8Gdyż moje biodra pełne są zgorzeli i nie ma nic zdrowego w mojej cielesnej naturze.
23Niechybnie padła by na mnie trwoga przed karą Boga i nie mógłbym się ostać w obliczu Jego majestatu.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
11Filary niebios się zachwiały i osłupiały przed Jego groźbą.
21Gdyż wrzało moje serce i kłuły mnie wnętrzności,
18Powodzią rozlały się obłoki, dały odgłos chmury i przebiegały Twoje strzały.
21Usuń ode mnie Twoją rękę, a Twa groza niech mnie nie trwoży.
3Oniemiałem milczeniem, zwątpiłem odnośnie słusznej sprawy, a mój ból się zajątrzył.
20Spójrz, WIEKUISTY, jak mi ciasno oraz jak wrze me wnętrze. W moim łonie przewraca się serce, gdyż jestem krnąbrna i byłam krnąbrna. Na zewnątrz miecz osierocał, a wewnątrz mór.
25Bo czego strasznego się lękałem – to mnie spotkało, a czego się obawiałem – to mnie przypadło.
10Panie, przed Tobą całe moje pragnienie, przed Tobą nie jest ukryte me westchnienie.
19Wnętrza, moje wnętrza! Drżę.. O, ściany mojej piersi! Wrze we mnie moje serce, nie mogę milczeć! Moja duszo, słyszysz odgłos trąb, wojenną wrzawę!
25Nie ma mu równego na ziemi; to on został stworzony, aby niczego się nie lękał.
3Dlatego się nie zatrwożymy, kiedy zostanie wstrząśnięta ziemia i zapadną się góry w łono mórz.
4a Jego błyskawice oświetlały świat zamieszkały. Widziała to ziemia i zadrżała.
19Rozstąpiła, rozstąpiła się ziemia; rozsadziła, rozsadziła się ziemia; wstrząsnęła, wstrząsnęła się ziemia!
6Pośród niego jest Bóg, dlatego się nie zachwieje; Pan go ocali zanim zaświta poranek.
18Boleje we mnie serce, słabe jest ukojenie dla smutku!
4Spojrzyj, odpowiedz mi WIEKUISTY, mój Boże, oświeć moje oczy, abym nie zasnął śmiercią.
5Drżą przed Nim góry, a pagórki się roztapiają; przed Jego obliczem dygocze ziemia, okrąg świata oraz wszyscy jego mieszkańcy.
5Zaiste, tak mówi WIEKUISTY: Słyszeliśmy odgłos trwogi; strach, a nie pokój.
19Więc w Moim uniesieniu, w ogniu Mojego oburzenia to powiadam: Zaprawdę, owego dnia będzie wielki wstrząs na ziemi israelskiej.
11Służcie BOGU w bojaźni oraz radujcie się w skrusze.
27i dało się potajemnie uwieść moje serce, by się w hołdzie do moich ustskładała moja ręka –
1WIEKUISTY króluje - niech zadrżą narody; zasiadł na cherubach - niech zachwieje się ziemia.
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
13By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi;
34Niech odejmie ode mnie swój bat i niech mnie nie trwoży Jego groza.
32Kiedy spojrzy na ziemię ona zadrży; dotknie się gór a zadymią.
27Czyli to 'jeszcze raz' objawia usunięcie rzeczy, które są wstrząsane, ponieważ są stworzone; aby pozostały te, które nie są wstrząsane.