Lamentacje 5:10

Biblia Gdanska (1632/1881)

Od żarów głodu nasza skóra sczerniała jak piec.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Lm 4:8 : 8 Lecz ich twarz stała się czarniejszą od sadzy, nie poznać ich na ulicach; ich skóra przylgnęła do ich kości oraz zaschła jak drewno.
  • Hi 30:30 : 30 Moja skóra poczerniała i ze mnie spada, a me kości spieczone są od żaru.
  • Lm 3:4 : 4 Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.
  • Ps 119:83 : 83 Bo byłem jak wór w dymie, ale nie zapomniałem Twoich ustaw.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Lm 5:8-9
    2 wersety
    84%

    8Panują nad nami niewolnicy i nie ma takiego, kto by nas wybawił z ich mocy.

    9W obliczu miecza na pustyni, z narażeniem naszego życia zdobywamy nasz chleb.

  • Lm 4:8-10
    3 wersety
    80%

    8Lecz ich twarz stała się czarniejszą od sadzy, nie poznać ich na ulicach; ich skóra przylgnęła do ich kości oraz zaschła jak drewno.

    9Szczęśliwsi byli ci, którzy padli od miecza niż ci, co zginęli od głodu; bowiem zanikali powoli, strawieni, z powodu braku plonów na polu.

    10W chwili pogromu córy mojego ludu, ręce tkliwych kobiet same gotowały swe dzieci, by im służyły za pokarm.

  • Hi 30:30-31
    2 wersety
    79%

    30Moja skóra poczerniała i ze mnie spada, a me kości spieczone są od żaru.

    31Tak ma cytra zmieniła się w pieśń żałobną, a mój flet stał się dźwiękiem skargi.

  • 11W Cyonie zhańbiono kobiety i dziewice w miastach Judei.

  • Pnp 1:5-6
    2 wersety
    72%

    5Ja jestem śniada, ale wdzięczna, o, córy jerusalemskie! Tak, jak namioty Kedaru i jak kotary Salomona.

    6Nie zwracajcie uwagi, że jestem taka śniada, bo opaliło mnie słońce. Synowie mojej matki rozpalili się na mnie gniewem, ustanowili mnie dozorczynią winnic a mojej własnej winnicy nie strzegłam.

  • Lm 5:3-6
    4 wersety
    71%

    3Staliśmy się sierotami bez Ojca, a nasze matki są jak wdowy.

    4Za pieniądze pijamy naszą wodę; nasze drzewo gromadzimy za opłatą.

    5Na szyi nosimy prześladowania, pomdleliśmy, ale nie dają nam wytchnienia.

    6Wyciągaliśmy dłoń do Micraimu i do Aszuru, by się nasycić chlebem.

  • Ps 102:3-5
    3 wersety
    71%

    3W dzień mojej niedoli nie ukrywaj przede mną Twojego oblicza, skłoń ku mnie Twoje ucho,i w dzień, w którym Cię wzywam, szybko mi odpowiedz.

    4Bo moje dni znikają jak dym, a moje członki są jak rozpalone głownie.

    5Porażone jak słońcem trawa zwiędło też moje serce, i zapominam jeść mój chleb.

  • Jr 8:20-21
    2 wersety
    70%

    20Żniwo przeminęło, lato się skończyło, a myśmy nie wspomożeni!

    21Z powodu skruszenia córki mojego ludu jestem skruszony; chodzę w żałobie, ogarnęło mnie odrętwienie.

  • 70%

    6Przed jego obliczem drżą narody oraz pobladły wszystkie twarze.

  • 3Przy tych, co żyją samotnie z powodu niedostatku i głodu; co uciekają na step, w mrok grozy i opuszczenia.

  • 16Które zmętniały od lodu, a ponad nimi stwardniał śnieg.

  • 10Rozchwyćcie srebro, rozchwyćcie złoto, bo jest tego niewyczerpany zasób! Wielka ilość wszelkich kosztownych klejnotów!

  • 17Nad tym boleje nasze serce, z tego powodu zaćmiły się nasze oczy.

  • Hi 33:20-21
    2 wersety
    69%

    20Chleb staje się zmierzłym w jego życiu i ulubiona strawa jego osoby.

    21Zanika jego ciało, tracąc wygląd i przedtem niewidoczne, gołe wysadzają się jego kości.

  • 69%

    3Żywią się cielesną naturą Mojego ludu; ściągają z nich skórę, łamią im kości oraz rąbią ich w garnku, jak mięso w kotle.

  • 25Czemu zakrywasz Twe oblicze? Zapominasz naszą nędzę i ucisk?

  • 12Oto nasz chleb. Był jeszcze ciepły, gdy go zabraliśmy na zapas z naszych domów, kiedy do was wyruszyliśmy w drogę; a oto stwardniał i spleśniał!

  • 5Byli głodni, spragnieni, aż dusza w nich omdlewała.

  • Hi 24:10-11
    2 wersety
    68%

    10Dają im chodzić nago, bez odzieży oraz o głodzie znosić snopy.

    11Między murami wydeptują oliwę, tłoczą prasy, a przy tym pragną.

  • 2Sposępniał Juda, a jego bramy są żałośnie pochylone ku ziemi – łakną, oraz wzbija się narzekanie Jeruszalaim.

  • 68%

    5Oto nasze ciało wygląda jak ciało braci, a nasi synowie są jak ich synowie; oto my musimy dawać nasze córki i synów w niewolę, i niektóre córki już są dane w niewolę – a w rękach nie mamy mocy, byśmy je wykupili, gdyż nasze role oraz winnice są innych.

  • 67%

    4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.

  • 13Z wysoka zesłał ogień w moje kości oraz je opanował. Zastawił sidła na me nogi oraz mnie odtrącił do tyłu; uczynił mnie pustkowiem oraz na zawsze zbolałą.

  • 6Zaś czwartego miesiąca, dziewiątego tego miesiąca, wzmógł się głód w mieście, więc nie starczyło chleba dla pospolitego ludu.

  • 17Zabraknie im chleba i wody; więc jeden i drugi będzie gnił za życia, oraz zamilkną w swojej winie.

  • 10Macamy jak ślepi, macamy jak bez oczu; w południe potykamy się jak o zmierzchu, jak umarli pośród pustkowi.

  • 24Słyszeliśmy o nim wieść, więc opadają nasze ręce, ogarnia nas trwoga, dreszcze jak rodzącą!

  • 20Zaprawdę, nie ma nic, nasi przeciwnicy są unicestwieni, a ich pozostałość pochłonął ogień.

  • 17Pod swoimi skibami zgniły ziarna; opustoszały spichlerze oraz zapadły się stodoły; zboże poschło.

  • 67%

    5Moje ciało przyobleka się w robactwo, w ziemską skorupę; moja skóra zabliźnia się i znów ropieje.

  • 10Tych, co przebywali w mroku, w cieniu śmierci, więzionych w S nędzy i w żelazie.

  • 67%

    6Gdyż wina mojego ludu była większa niż grzech Sedomu, który został zburzony w jednej chwili, choć nie spadły na niego ludzkie ręce.

  • 19Szybszymi niż orły pod niebem stali się nasi prześladowcy; ścigali nas po górach, czyhali na nas na puszczy.

  • 6A teraz nasza dusza przywiędła; nie ma nic i tylko na tą mannę patrzą nasze oczy.

  • 66%

    6W swej chytrości upodobnili swoje serce do pieca; ich piekarz śpi przez noc zaś z rana zostaje rozpalone, niczym płonący ogień.

  • 66%

    7Wasz kraj jest pustynią, wasze miasta popalone pożogą; waszą ziemię przed wami pożerają cudzoziemcy oraz jest spustoszona jak rumowisko po barbarzyńcach.

  • 22I spojrzy na ziemię, a tu niedola i pomroka, gęste tumany i zwarta ciemność.