Ksiega Przyslów 30:28
jaszczurka, którą możesz złapać ręką, a jednak przebywa w królewskich pałacach.
jaszczurka, którą możesz złapać ręką, a jednak przebywa w królewskich pałacach.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
24Są na ziemi cztery drobne istoty, a jednak przemądre:
25Mrówki – lud bezsilny, co latem przygotowuje swoją żywność;
26góralki – lud słaby, a jednak w skale urządza swoje mieszkania;
27szarańcza, która nie ma króla, a jednak cała występuje w szyku;
19Swoją ręka sięga po wrzeciona, a jej palce ujmują przęślicę.
20Swoją dłoń otwiera biednemu i swe ręce wyciąga ku ubogiemu.
29Są trzy stworzenia, które wspaniale kroczą; cztery, co mają wspaniały chód:
30Lew – mocarz pomiędzy zwierzętami, który nie cofa się przed nikim;
31rumak opasany w biodrach; kozioł, i król, któremu nikt się nie oprze.
5Żmije wylęgają jaja i wysnuwają pajęcze tkanki; kto kosztuje ich jaj – umiera, a z rozbitego wykluwa się jaszczurka.
6Ich tkaniny nie nadają się na szatę, zatem nie nakryją się swoimi wyrobami; ich prace – robotami bezprawia, a w ich dłoni czyny grabieży.
14Zaprawdę, odcięta jest jego podpora; a to, w czym pokłada nadzieję jest tylko pajęczą tkanką.
15Polega na swoim domu, ale się nie ostoi; wspiera się na nim, ale nie wytrzyma.
27Czy na twój rozkaz wzlatuje orzeł i wysoko ściele swoje gniazdo?
28Zamieszkuje na skale i przebywa na urwiskach skał, jakby w zamczysku.
29Stamtąd wypatruje żeru, jego oczy śledzą daleko,
30a jego młode chlipią krew; bo gdzie polegli, tam i on.
13Ich zamki porosną cierniem, w jej twierdzach pokrzywa i oset; zatem będzie legowiskiem szakali oraz zagrodą strusi.
5Czy ptak spadnie w sidło na ziemi, gdyby dla niego nie było sideł? Czy pułapka podniesie się sama z ziemi, jeśli w niej nic nie uwięzło?
18Zbuduje swój dom niby mszyca; jak budę, którą wystawia stróż.
14Moja ręka sięgała po bogactwa narodów jak do gniazda i jak się pobiera opuszczone jaja – tak ja zagarnąłem całą ziemię; i nie było nikogo, kto by poruszył skrzydłem, otworzył usta, czy pisnął.
8Bowiem własnymi stopami bywa wpędzany w sieć i musi chodzić po plecionce.
9Za piętę chwyta go potrzask oraz silnie trzymają go sidła.
10Pętla ukryta jest przy ziemi, a pułapka na niego na ścieżce.
15Tam cię pochłonie ogień, wytępi miecz, pożre cię jako chmarę chrząszczy – choćbyś się skupiła jak chrząszcze i zgromadziła jak szarańcza.
16Twoi kramarze byli liczniejsi niż gwiazdy nieba; ale chrząszcze się lenią i odlatują.
17Twoi obdarzeni wieńcami podobni są do szarańczy, a twoi hetmani do chmary polnych koników, które zalegają mury w chłodnych dniach; wschodzi słońce i odlatują, a nikt nie wie dokąd.
7Ale ścieżki do tego nie zna drapieżny ptak, ani jej nie wypatrzyło oko krogulca.
8Nie kroczą po niej młode bestie, ani nie stąpa po niej stary lew.
22Sporządza sobie kobierce; bisior i purpura stanowią jej szatę.
8Niemowlę będzie się bawić nad norą żmii, a dziecię, ledwie co odstawione, wyciągnie swoją rączkę nad pełną uroku głową bazyliszka.
27Jak klatka pełna ptactwa tak i ich domy pełne są łupu zdrady; w ten sposób się wzmocnili i wzbogacili.
19To tak, jak gdyby ktoś uciekał przed lwem, a spotkał go niedźwiedź; a kiedy w końcu wszedł do domu i oparł się o ścianę, to wąż go ukąsił.
17Bo daremnie są zastawiane sidła przed oczami wszystkiego, co skrzydlate;
14wraz z królami i radcami ziemi, co wystawiali sobie ruiny.
4A wasza zdobycz będzie zgarnianą, tak jak zgarniają szarańczę; po czym przypadną na nią także pośpiechem szarańczy.
5Ocal się, niby sarna z rąk myśliwego i jak ptak z mocy ptasznika.
6Leniwcze, idź do mrówki, przypatruj się jej drogom, abyś nabrał mądrości.
7Aczkolwiek nie ma przywódcy, ani dozorcy, ani władzy,
8jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, a podczas żniwa gromadzi swoją żywność.
32Bo w końcu kąsa jak wąż i pryska jadem jak bazyliszek.
10Zwierzęta i wszelkie bydło, gady oraz skrzydlate ptactwo.
8Zwierz cofa się do jaskini oraz wylega w swoich kniejach.
3Tęskni i rwie się moja dusza do tych przedsionków WIEKUISTEGO; moje serce i ma cielesna natura unoszą się do żywego Boga.
14Ona znosi swe jaja na ziemi, po czym daje się im wygrzewać w piasku.
31Oddajcie jej owoc jej rąk, a w bramach niechaj ją sławią jej czyny.
15Tam zagnieździ się skacząca żmija i będzie znosić jaja, i wylęgnie, i skupi młode w swym cieniu; tak, tam także się zlecą sępy, jeden do drugiego.
28Bo powiadacie:Gdzie jest dom tyrana? Gdzie namiot, co niegodziwcom służy za schronienie?
28Osiadł w zapadłych miastach; w domach, w których nikt nie powinien mieszkać, bowiem w zgliszcze się mają obrócić.
46Oddał chrząszczowi ich plon, a ich znój szarańczy.