Ksiega Przyslów 8:30
Wtedy byłam przy Nim mistrzynią; wtedy byłam Jego zachwytem dzień po dniu, igrając przed Nim w każdym czasie.
Wtedy byłam przy Nim mistrzynią; wtedy byłam Jego zachwytem dzień po dniu, igrając przed Nim w każdym czasie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
31Ciesząc się na Jego ziemskim kręgu i dzieląc Me uniesienia z ludzkimi synami.
32Zatem teraz, synowie, Mnie słuchajcie, bowiem szczęśliwi są ci, co przestrzegają Moich dróg.
20Stale chodzę po ścieżce sprawiedliwości, pośród dróg sądu,
21bym tych, co Mnie miłują obdarzała mieniem i napełniała ich skarbce.
22WIEKUISTY miał mnie w pierwocinach, przed pierwszym ze Swoich dzieł, jako początek Swoich dróg.
23Ja jestem pomazana od wieczności, od początku, od prastarych początków ziemi.
24Czekałam z niecierpliwością gdy jeszcze nie istniały tonie, kiedy nie było źródeł, co obfitują w wody,
25i zanim góry zostały utwierdzone. Urodziłam się przed pagórkami,
26zanim stworzył pierwiastkowe pyłki świata, lądy i obszary.
27Byłam obecna gdy urządzał niebiosa, kiedy zakreślał łuk nad powierzchnią otchłani.
3Bo gdy byłem synem mojego ojca, pieszczonym jedynakiem pod opieką swej matki,
2Kto mi to da, abym był jak za dawnych miesięcy, za owych dni, kiedy Bóg się mną opiekował?
3Kiedy Jego pochodnia jeszcze świeciła nad mą głową; gdym jeszcze w Jego świetle szedł przez ciemność.
4Taki, jak za dni mej młodości, gdy zgromadzenie Boga było na terenie mego namiotu.
5Kiedy Wszechmocny był jeszcze ze mną, a wokół mnie moje dzieci.
29Kiedy morzu wyznaczył jego kres, by wody nie przekroczyły jego wybrzeża; gdy ugruntował posady ziemi.
22Bowiem przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mego Boga.
23Wszystkie Jego ustawy są przede mną oraz nie odstępuję od Jego praw.
23Gdyż przede mną są wszystkie Jego sądy oraz od Jego praw nie zbaczam.
24Będąc przed Nim doskonały, strzegę się od wszelkiego grzechu.
18Raczej, od mej młodości, podrastała mi jako ojcu, a z łona mojej matkiprzewodziłem wdowie.
17Miłuję tych, którzy Mnie miłują; a ci, co Mnie usilnie szukają – znajdują.
18Przy Mnie jest bogactwo i chwała, trwałe dobra i szczęście.
20Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
19Napadli mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale BÓG stał się moją podporą.
15Moja istota nie była tajna przed Tobą, kiedy się tworzyłem w skrytości, zawiązywałem się w dolnej ziemi.
7gdy razem zaśpiewały poranne gwiazdy i radośnie zagrzmiały wszystkie istoty Boże?
22bo byłem bezrozumnym i tego nie poznałem; byłem jak bydlę przed Tobą.
23Ale ja zawsze jestem z Tobą. Ująłeś moją prawicę.
10Ja jestem murem, a moje piersi jak wieże, i tak znalazłam szczęście przy jego oczach.
9I tak stałem się wielkim i możniejszym od wszystkich, którzy byli przede mną w Jeruszalaim; przy tym zostawała też przy mnie moja mądrość.
15Byłem okiem dla ślepego i nogą dla chromego.
26jeślim się zbytnio wpatrywał w blask słońca, gdy świeciło, albo w księżyc, gdy się wspaniale toczył;
12Przez to poznam, że we mnie Sobie upodobałeś, gdy mój wróg nie zatriumfuje nade mną.
16Albo czemu jak zagrzebany płód, nie byłem jak niemowlęta, które nigdy nie ujrzały światła?
7Ogłaszam ten wyrok: WIEKUISTY do mnie powiedział: Ty jesteś Moim Synem, Ja cię dzisiaj wydałem na świat.
12Ja, Mądrość, przebywam przy przezorności i rozporządzam rozwagą.
8Zatem powiedziałem: Oto przybyłem, w Zwojach jest o mnie napisane.
29A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; Ojciec nie zostawił mnie samego, gdyż ja zawsze robię te rzeczy, które Mu się podobają.
16Przecież ja nie nalegałem, abym wypasałza Tobą; nie pragnąłem też nieszczęsnego dnia – Tobie to wiadomo! Wypowiedzi mych ust – one są przed Twoim obliczem!
14Moją jest rada i sprawność; Ja jestem przenikliwością; Moją jest dzielność.
9Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś bezprawie; dlatego w obecności twych uczestników pomazał cię, Boże, twój Bóg, oliwą wielkiej radości.
10Także: Ty, Panie, na początku ugruntowałeś ziemię i niebiosa są dziełami twoich rąk;
19To jest radość na jego drodze, a z prochu wyrastają inni.
3W świętych oraz szlachetnych, którzy są na ziemi – w nich całe moje upodobanie.
30Ten jest tym, o którym ja powiedziałem: Za mną przychodzi mąż, który się stał przede mną, gdyż był pierwszy ode mnie.
13Gdyż nie urąga mi wróg - co bym zniósł,i przeciwnik nie wynosi się nade mnie - bo bym się uchronił od niego.
14Kogo się radził, aby Mu dodał rozumu, nauczył Go ścieżek porządku, posiadł wiedzę oraz wskazał Mu drogę umiejętności?
4Gdzie byłeś, gdy utwierdzałem ziemię? Powiedz, jeśli posiadłeś mądrość.
3Jak jabłoń między leśnym drzewem tak mój luby pomiędzy młodzieńcami. Chętnie siedziałam w jego cieniu, a jego owoc był słodkim dla mego podniebienia.