Ksiega Koheleta 7:17
Nie bądź nader niepobożnym, ani nazbyt głupim; przeczżebyś miał umrzeć przed czasem swoim?
Nie bądź nader niepobożnym, ani nazbyt głupim; przeczżebyś miał umrzeć przed czasem swoim?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15Tom wszystko widział za dni marności mojej: Bywa sprawiedliwy, który ginie z sprawiedliwością swoją; także bywa niezbożnik, który długo żyje we złości swojej.
16Nie bądź nazbyt sprawiedliwym, ani nazbyt mądrym; przeczżebyś miał do zguby przychodzić?
9Nie bądź porywczy w duchu twym do gniewu; bo gniew w zanadrzyu głupich odpoczywa.
10Nie mów: Cóż to jest, że dni pierwsze lepsze były, niż teraźniejsze? Bobyś się o tem nie mądrze pytał.
18Dobra jest, abyś się owego trzymał, a tego się nie puszczał; kto się boi Boga, uchodzi tego wszystkiego.
7Nie bądź mądrym sam u siebie; ale się bój Pana, a odstąp od złego.
6Opuśćcie prostotę, a będziecie żyli, a chodźcie drogą roztropności.
4Serce mądrych w domu żałoby; ale serce głupich w domu wesela.
5Lepiej jest słuchać gromienia mądrego, niżeli słuchać pieśni głupich.
9Przetoż wesel się, młodzieńcze! w młodości twojej, a niech używa dobrej myśli serce twoje za dni młodości twojej, a chodź drogami serca twego, i według zdania oczu twoich; ale wiedz, że cię dla tego wszystkiego Bóg na sąd przywiedzie.
10A tak oddal gniew od serca twego, i odrzuć złość od ciała twego, gdyż dzieciństwo i młodość są marnością.
1Lepsze jest imię dobre, niżeli maść wyborna; a dzień śmierci, niż dzień narodzenia.
2Lepiej iść do domu żałoby, niż iść do domu biesiady, przeto, iż tam widzimy koniec każdego człowieka, a żyjący składa to do serca swego.
17Przetoż nie bądźcie nierozumnymi, ale zrozumiewającymi, która jest wola Pańska.
12Zda się pod czas droga być prosta człowiekowi; wszakże dokończenie jej jest drogą na śmierć.
25Niechaj się nie uchyla za drogami jej serce twoje, ani się tułaj po ścieszkach jej.
1Nie bywaj porywczy do mówienia, ani serce twoje prędkie na wymówienie słowa przed obliczem Bożem, albowiem Bóg jest na niebie, a ty na ziemi; przeto niech słów twoich mało będzie.
2Bo jako sen przychodzi z wielkiej pracy, tak głos głupiego z wielu słów.
4Nie odpowiadaj głupiemu według głupstwa jego, abyś mu i ty nie był podobny.
18Zaisteć gniew Boży jest nad tobą; patrzże, aby cię nie poraził plagą wielką, tak, żeby cię nie wybawił żaden okup.
23Onci umrze, przeto, że nie przyjmował ćwiczenia, a dla wielkości głupstwa swego będzie błądził.
17Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego, jeść z niego nie będziesz; albowiem dnia, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz.
7Idź precz od oblicza męża głupiego, gdyż nie znajdziesz przy nim warg umiejętności.
14Ścieszką niepobożnych nie chodź, a nie udawaj się drogą złośliwych.
4Nie staraj się, abyś się zbogacił; owszem, zaniechaj opatrzności twojej.
2Zaiste duszy bez umiejętności nie dobrze, a kto jest prędkich nóg, potknie się.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
28Na ścieszce sprawiedliwości żywot, a na drodze ścieszki jej niemasz śmierci.
25Byś snać nie przywykł ścieszkom jego, a nie włożył sidła na duszę swoję.
15Patrzajcie tedy, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy.
17Niech nie zajrzy serce twoje grzesznikom; ale raczej chodż w bojańni Pańskiej na każdy dzień;
6Bo gdzie jest wiele snów, tam i marności i słów wiele; ale się ty Boga bój.
21Nie do wszystkich też słów, które mówią ludzie przykładaj serca twego; i niech cię to nie obchodzi, choćciby i sługa twój złorzeczył.
7Przeczże niepobożni żyją, starzeją się, i wzmagają się w bogactwa?
9Byś snać nie podał obcym sławy twojej, a lat twoich okrutnikowi;
16Kto strzeże przykazania, strzeże duszy swojej; ale kto gardzi drogami swemi, zginie.
12Ostrożny, upatrując złe, ukrywa się; ale prostak wprost idąc, w szkodę popada.
13Ale niezbożnemu nie dobrze będzie, ani się przedłużą dni jego, owszem pomija jako cień, przeto, iż się nie boi oblicza Bożego.
16Człowiek błądzący z drogi mądrości w zebraniu umarłych odpoczywać będzie.
1Pamiętaj tedy na stworzyciela swego we dni młodości twojej, pierwej niżeli nastaną złe dni, i nadejdą lata, o których rzeczesz: Nie podobają mi się.
17Porywczy człowiek dopuszcza się głupstwa, a mąż złych myśli w nienawiści bywa.
2Nie pomogą skarby niezbożności; ale sprawiedliwość wyrywa od śmierci.
27Bojaźń Pańska dni przyczynia; ale lata niezbożnego ukrócone bywają.
6Nie przydawaj do słów jego, aby cię nie karał, a byłbyś znaleziony w kłamstwie.
1Nie chlub się ze dnia jutrzejszego; bo nie wiesz, coć przyniesie dzień dzisiejszy.
27Otośmy tego doszli, że tak jest: słuchajże tego, a uważaj to sam u siebie.
14Nauka mądrego jest źródłem żywota ku ochronieniu się sideł śmierci.
12Pójdźcież synowie, słuchajcie mię; bojaźni Pańskiej was nauczę.
1Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni;
6Jeźlibyś zważyć chciał ścieszkę żywota jej, nie pewne są drogi jej, nie poznasz ich.