Ksiega Koheleta 8:4
Bo gdzie słowo królewskie, tam i moc jego: a któż mu rzecze: Co czynisz?
Bo gdzie słowo królewskie, tam i moc jego: a któż mu rzecze: Co czynisz?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Mądrość człowieka oświeca oblicze jego, a hardość twarzy jego odmienia.
2Jać radzę, abyś wyroku królewskiego przestrzegał a wszakże według przysięgi Bożej.
3Nie skwapiaj się odejść od oblicza jego, ani trwaj w uporze; albowiem cobykolwiek chciał, uczyniłciby.
5Kto strzeże przykazania, nie uzna nic złego; i czas i przyczyny zna serce mądrego.
10Sprawiedliwy rozsądek jest w wargach królewskich; w sądzie nie błądzą usta jego.
1Serce królewskie jest w ręce Pańskiej jako potoki wód; kędy chce, nakłoni je.
15Przez mię królowie królują, i książęta stanowią sprawiedliwość.
16Przez mię książęta panują, i wielmożnymi są wszyscy sędziowie ziemi.
13Przyjemne są królom wargi sprawiedliwe, a szczerych w mowie miłują.
14Gniew królewski jest posłem śmierci; ale mąż mądry ubłaga go.
37Któż jest, coby rzekł: Stało się, a Pan nie przykazał?
35A wszyscy obywatele ziemi jako za nic poczytani są. Według woli swojej postępuje, z wojskiem niebieskiem i z obywatelami ziemi, a niemasz, ktoby wstręt uczynił ręce jego i rzekł mu: Cóż to czynisz?
5Tedy rzekł król Sedekijasz: Oto jest w ręce waszej; bo król nic zgoła nie może przeciwko wam.
31A gdy jeszcze ta mowa była w ustach królewskich, oto głos z nieba przyszedł mówiąc: Tobie się mówi, królu Nabuchodonozorze! że królestwo twoje odeszło od ciebie;
18Zaż potępisz tego, który może rzec królowi: O bezecny! a książętom: O niepobożny!
4Jeźliby duch panującego powstał przeciwko tobie, nie opuszczaj miejsca twego; albowiem pokora wstręt czyni grzechom wielkim.
5Jest złe, którem widział pod słońcem, to jest, błąd, który pochodzi od zwierzchności:
12Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
8Albowiem rzecze: Izali książęta moi nie są też i królmi?
2Strach królewski jest jako, ryk lwięcia; kto go rozgniewa, grzeszy przeciwko duszy swojej.
9Tom wszystko widział, gdym przyłożył serce swoje do tego wszystkiego, co się pod słońcem dzieje; widziałem ten czas, którego panuje człowiek nad człowiekiem na jego złe.
28W mnóstwie ludu jest zacność królewska; ale w trosze ludu zniszczenie hetmana.
8Zabawa koło ziemi ma pierwsze miejsce u wszystkich; i król roli służy.
4Moc zaiste królewska miłuje sąd; albowiemeś ty ustanowił prawa; sąd i sprawiedliwość w Jakóbie ty wykonujesz.
1Tak mówi Pan: Zstąp do domu króla Judzkiego, a mów tam to słowo,
2I rzecz: Słuchaj słowa Pańskiego, królu Judzki! który siedzisz na stolicy Dawidowej, ty i słudzy twoi, i lud twój, którzy chodzicie bramami temi.
21I podobała się ta rada królowi i książętom. I uczynił król według rady Memuchanowej;
4Głos Pański mocny, głos Pański wielmożny,
37Tyś, królu! królem królów; bo tobie Bóg niebieski królestwo, moc, potęgę i sławę dał;
1Oto król będzie królował w sprawiedliwości, a książęta w sądzie panować będą.
2Gdy się rozmnażają sprawiedliwi, weseli się lud; ale gdy panuje bezbożnik, wzdycha lud.
10I rzekł król: Będzieli kto mówił przeciwko tobie, przywiedź go do mnie, a potem nie tknie się ciebie więcej.
22Tyś jest tym, o królu! któryś się rozwielmożył i zmocnił, a wielkość twoja urosła, i podniosła się aż do nieba, a władza twoja aż do kończyn ziemi.
12I bogactwa, i sława od ciebie są, a ty panujesz nad wszystkimi, a w rękach twych jest moc i siła, i w ręce twojej jest wywyższyć i utwierdzić wszystko.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
4Król sądem ziemię utwierdza; ale mąż, który dary bierze, podwraca ją.
8Król siedząc na stolicy sądowej rozgania oczyma swemi wszystko złe.
18A królowi Judzkiemu, który was posłał o radę do Pana, tak powiedzcie: Tak mówi Pan, Bóg Izraelski, o słowach, któreś słyszał:
12Pana, który rad słucha słów kłamliwych, wszyscy słudzy jego są niepobożni.
21Synu mój! bój się Pana i króla, a z niestatecznymi nie mięszaj się;
4Bo jeźli czyniąc uczynicie to słowo, tedy pewnie wnijdą bramami domu tego królowie, siedzący miasto Dawida na stolicy jego, jeżdżący na wozach i na koniach, sam król i słudzy jego, i lud jego.
4Wysławiać cię będą, Panie! wszyscy królowie ziemi, gdy usłyszą wyroki ust twoich.
9Albowiem on rzekł, i stało się; on rozkazał, a stanęło.
3Ponieważ mówią: Nie mamy króla, nawet nie boimy się Pana, a król nam co uczyni?
13Jeźli on przy swem stanie, któż go odwróci? bo co dusza jego żąda, to uczyni:
25Ale jeźli przecię w złości trwać będziecie, tedy i wy, i król wasz poginiecie.
4I rzekł do nich król: Co się wam zda dobrego, to uczynię. Tedy stał król przy bramie, a wszystek lud wychodził po stu i po tysiącu.