Ksiega Hioba 12:20
Odejmuje usta krasomówcom, a rozsądek starym odbiera.
Odejmuje usta krasomówcom, a rozsądek starym odbiera.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12W ludziach starych jest mądrość, a w długich dniach roztropność.
13Dopieroż u Pana jest mądrość, i siła, i rada, i umiejętność.
14Oto on burzy, a nikt nie zbuduje; zamknie człowieka, a nikt mu nie otworzy.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
16U niego jest moc i mądrość. Jego jest błądzący, i w błąd zawodzący.
17On obiera radców z mądrości, a sędziów przywodzi do głupstwa.
18On pas królów rozwiązuje, i znowu przepasuje pasem biodra ich.
19Podaje książęta na łup, a mocarze podwraca.
21Wylewa wzgardę na książęta, a mdli siły mocarzów.
22On odkrywa głębokie rzeczy z ciemności, a wywodzi na jaśnię cień śmierci.
23Rozmnaża narody, i wytraca je; rozszerza lud, i umniejsza go.
24On odejmuje serca przełożonym ludu ziemi, a czyni, że błądzą po pustyni bezdrożnej;
25Że macają w ciemnościach, gdzie nie masz światłości, a sprawuje, że błądzą jako pijani.
12Który w niwecz obraca myśli chytrych, tak, iż ręce ich nie sprawią nic skutecznego;
13Który chwyta mądrych w chytrości ich, a radę przewrotnych prędko niszczy.
40Gdy wylewa wzgardę na książąt, dopuszczając, aby błądzili po puszczy bezdrożnej.
12Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
12Oczy Pańskie strzegą umiejętności; ale przedsięwzięcia przewrotnego podwraca.
22Mądry ubiega miasto mocarzy, a burzy potęgę ufności ich.
19Jako woda wzdrąża kamienie, a powodzią zalane bywa, co samo od siebie rośnie z prochu ziemi: tak nadzieję ludzką w niwecz obracasz.
20Przemagasz go ustawicznie, a on schodzi; odmieniasz postać jego, i wypuszczasz go.
20Nagle umierają; a o północy wzruszony bywa naród, i przemija, a mocarz zniesiony bywa bez ręki ludzkiej.
24Pociera bardzo wiele mocarzów, a inszych miasto nich wystawia.
25Przeto, iż zna sprawy ich, obraca im dzień w noc, aby byli potarci.
11Tedy się odmieni duch jego, a wystąpi i przewini, myśląc, że ta moc jego jest boga jego.
21On sam odmienia czasy i chwile; zrzuca królów i stanowi królów; daje mądrość mądrym, a umiejętnym rozum;
20Zachwycą go strachy jako wody, w nocy go porwie wicher.
5On przenosi góry, a nie wiedzą ludzie, kto je podwraca w gniewie swym.
14Ufanie jego będzie wykorzenione z przybytku jego, a przywiedzie go do króla strachów.
2Niezbożni granice przenoszą, trzody zabierają i pasą.
4Boś serce ich ukrył przed wyrozumieniem; przetoż ich nie wywyższysz.
23Tenci książąt w niwecz obraca, sędziów ziemskich jako nic rozprasza.
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
30Kto mruga oczyma swemi, zmyśla przewrotności; a kto rucha wargami swemi, broi złe.
2Acz na cóżby mi się była siła rąk ich przydała? bo przy nich starość ich zginęła.
4Zaiste ty psujesz bojaźń Bożą i znosisz modlitwy do Boga.
8Ale on opuściwszy radę starszych, którą mu podali, wszedł w radę z młodzieńcami, którzy z nim wzrośli, a którzy stawali przed nim;
9Który pokrzepia słabego przeciwko mocarzowi, tak że ten osłabiały do twierdzy uchodzi.
17Aby człowieka odwiódł od złej sprawy jego, i pychę od męża aby odjął;
21Azaż zacność ich nie pomija z nimi? umierają, ale nie w mądrości.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
9Zacni nie zawsze mądrzy, a starcy nie zawżdy rozumieją sądu.
8Izali dnia onego, mówi Pan, nie wytracę mędrców z Edom, a roztropnych z góry Ezawa?
26Król mądry rozprasza niezbożnych, i przywodzi na nich pomstę.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
23Którzy usprawiedliwiają niezbożnego za podarki, a sprawiedliwość sprawiedliwych odejmują od nich!
2Mocarza i męża walecznego, i sędziego, i proroka, i mędrca, i starca;
2Aby odpychali ubogiego od sądu, a wydzierali sprawiedliwość ubogich ludu mego; aby wdowy były korzyścią ich, a sierotki łupem ich.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.