Ksiega Psalmów 105:18
Którego nogi pętami trapili, a żelazo ścisnęło ciało jego,
Którego nogi pętami trapili, a żelazo ścisnęło ciało jego,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Gdy przywoławszy głód na ziemię, wszystkę podporę chleba pokruszył.
17Posłał przed nimi męża, który był za niewolnika sprzedany, to jest Józefa;
19Aż do onego czasu, gdy się o nim wzmianka stała; mowa Pańska doświadczała go.
20Posławszy król kazał go puścić; ten, który panował nad narodami, wolnym go uczynił.
10Którzy siedzą w ciemności i w cieniu śmierci, ściśnieni będąc nędzą i żelazem,
4To gdy usłyszały o nim narody, w jamie ich pojmany jest, a zawiedziony w łańcuchach do ziemi Egipskiej.
8A jeźliby byli okowani w pęta, albo uwikłani powrozami utrapienia:
8Aby wiązali pętami królów ich, a szlachtę ich okowami żelaznemi;
20I wziął pan Józefa, a dał go do domu więzienia, tam, gdzie więźnie królewskie sadzano, i był tam w domu więzienia.
3A dał je do więzienia w dom hetmana żołnierzów, na miejsce, gdzie był Józef więźniem.
19Każe go też boleścią na łożu jego, a we wszystkich kościach jego ciężką niemocą.
8Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
15Bo mię kradzieżą wzięto z ziemi Hebrajskiej, a do tego nicem tu nie uczynił, że mię wrzucono do tego więzienia.
28A gdy mijali oni mężowie, Madyjańscy kupcy, tedy wyciągnęli, i wyjęli Józefa z studni, i sprzedali Józefa Ismaelitom za dwadzieścia srebrników, którzy zaprowadzili Józefa do Egiptu.
24Który wziąwszy takie rozkazanie, wsadził je do najgłębszego więzienia, a nogi ich zamknął w kłodę.
1Tedy Józef był zawiedzion do Egiptu; i kupił go Potyfar, dworzanin Faraonów, hetman żołnierstwa, mąż Egipczanin, z ręki Ismaelitów, którzy go tam byli zawiedli.
27I włożyłeś w pęta nogi moje, a podstrzegasz wszystkich ścieżek moich, i na ślad nóg moich następujesz.
11Podaje w okowy nogi moje, a podstrzega wszystkich ścieżek moich.
13I podbili Egipczanie syny Izraelskie w niewolą ciężką.
14I przykrzyli im żywot ich robotą ciężką około gliny, i około cegieł, i około każdej roboty na polu, mimo wszelaką robotę swą, do której ich używali bez litości.
16Przeto, że kruszy bramy miedziane, a zawory żelazne rąbie.
5Albowiem jest postanowienie w Izraelu, prawo Boga Jakóbowego.
6Na świadectwo w Józefie wystawił je, kiedy był wyszedł przeciw ziemi egipskiej, kędym słyszał język, któregom nie rozumiał.
6A gdy się z nami źle obchodzili Egipczanie, trapiąc nas, i kładąc na nas niewolą ciężką,
36A Madyjańczycy sprzedali Józefa do Egiptu Potyfarowi, dworzaninowi Faraonowemu, hetmanowi żołnierstwa.
18Oto zatrzymuje strumień, że się nie spieszy; tuszy sobie, iż Jordan wypije gębą swoją.
22Tedy przełożony nad domem więzienia, podał w moc Józefowi wszystkie więźnie, którzy byli w domu więzienia; a wszystko, co tam czynić mieli, to on sprawował.
8I zeszły się przeciwko niemu narody z okolicznych krain, i zarzucili nań sieci swoje; a tak w jamie ich pojmany jest.
9I wsadzili go do klatki w łańcuchach, i przywiedli go do króla Babilońskiego, i wprowadzili go do więzienia ciężkiego, aby więcej nie był słyszany głos jego po górach Izraelskich.
33Golenie jego z żelaza, nogi jego częścią z żelaza, a częścią z gliny.
17Tedy je dał pod straż do trzech dni.
11Przetoż Pan nawiódł na nich hetmanów wojska króla Assyryjskiego, którzy pojmawszy Manasesa w cierniu, i związawszy go dwoma łańcuchami, zawiedli go do Babilonu.
24A porwawszy go, wrzucili go w studnią, która studnia była czcza, i nie było w niej wody.
10Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
34Aby kto starł nogami swemi wszystkich więźniów w ziemi;
7Ogrodził mię, abym nie wyszedł, obciążył okowy moje;
10I wyrwał go ze wszystkich jego ucisków, a dał mu łaskę i mądrość przed Faraonem, królem Egipskim, który go postanowił książęciem nad Egiptem i nad wszystkim domem swoim.
23Potem wszedł Izrael do Egiptu, a Jakób był gościem w ziemi Chamowej;
3Po grzbiecie moim orali oracze, i długie przeganiali brózdy swoje.
14Wywodził ich z ciemności, i z cienia śmierci, a związki ich potargał.