Ksiega Psalmów 73:24
Według rady swej prowadź mię, a potem do chwały przyjmiesz mię.
Według rady swej prowadź mię, a potem do chwały przyjmiesz mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
23A wszakże zawżdy byłem z tobą; boś mię trzymał za prawą rękę moję.
25Kogożbym innego miał na niebie? I na ziemi oprócz ciebie w nikim innym upodobania nie mam.
11Oznajmisz mi drogę żywota; obfitość wesela jest przed obliczem twojem, rozkoszy po prawicy twojej aż na wieki.
7Tyś jest ucieczką moją; od uciśnienia zachowasz mię, i piosnkami radosnego wybawienia uraczysz mię. Sela.
8Dam ci rozum, i nauczę cię drogi, po której masz chodzić; dam ci radę, obróciwszy na cię oko moje.
10I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
3Nakłoń ku mnie ucha twego, co rychlej wybaw mię; bądźże mi mocną skałą, domem obronnym, abyś mię zachował.
6Nadto dobrodziejstwo i miłosierdzie twe pójdą za mną po wszystkie dni żywota mego, a będę mieszkał w domu Pańskim na długie czasy.
8Boś mi bywał na pomocy; przetoż w cieniu skrzydeł twoich śpiewać będę.
22Podnosisz mię na wiatr, i wsadzasz mię nań, a zdrowemu rozsądkowi rozpłynąć się dopuszczasz.
23Wiemci, że mię na śmierć podasz, i do domu wszystkim żyjącym naznaczonego.
7Będę błogosławił Pana, który mi dał radę, gdyż i w nocy ćwiczą mię nerki moje.
20Który, acześ przypuścił na mię wielkie i ciężkie uciski, wszakże zasię do żywota przywracasz mię, a z przepaści ziemskich zasię wywodzisz mię.
21Rozmnożysz dostojność moję a zasię ucieszysz mię.
12A przez to poznam, że się kochasz we mnie, gdy się nie będzie weselił nieprzyjaciel mój ze mnie.
5Z tyłu i z przodku otoczyłeś mię, a położyłeś na mię rękę twoję.
3Duszę moję posila: prowadzi mię ścieszkami sprawiedliwości dla imienia swego.
4Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci, nie będę się bał złego, albowiemeś ty ze mną; laska twoja, i kij twój, te mię cieszą.
24Świadectwa twoje zaiste są mojem kochaniem, i radcami mymi.
10Naucz mię czynić wolę twoję, albowiemeś ty Bóg mój; duch twój dobry niech mię prowadzi po ziemi prawej.
24I obacz, jeźli droga odporności jest we mnie, a prowadź mię drogą wieczną.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
36Dałeś mi też tarcz zbawienia twego, a prawica twoja podpierała mię, i dobrotliwość twoja uwielmożyła mię.
28Oznajmiłeś mi drogi żywota, a napełnisz mię radością przed obliczem twojem.
17Boże! uczyłeś mię od młodości mojej, i opowiadam aż po dziś dzień dziwne sprawy twoje.
4Panie! daj mi poznać drogi twe, ścieżek twoich naucz mię.
5Daj, abym chodził w prawdzie twojej, i naucz mię; boś ty jest Bóg zbawienia mego; ciebie oczekuję dnia każdego.
11Drogi mądrości nauczam cię; po ścieszkach prostych wiodę cię;
3Tyś chodzenie moje i leżenie moje ogarnął, świadomeś wszystkich dróg moich.
3Ześlij światłość twoję, i prawdę twoję; te mię poprowadzą, i wprowadzą mię na świętą górę twoję, i do przybytków twoich,
36Albowiem dałeś mi tarcz zbawienia mego, a w cichości twojej rozmnożyłeś mię.
37Rozszerzyłeś kroki moje podemną, tak iż się nie zachwiały kostki moje.
7Dokąd ujdę przed duchem twoim? a dokąd przed obliczem twojem uciekę?
8Jeźlibym wstąpił do nieba, jesteś tam; i jeźlibym sobie posłał w grobie, i tameś przytomny.
33Naucz mię, Panie! drogi ustaw twoich, a będę jej strzegł aż do końca.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. Panie! doświadczyłeś i doznałeś mię.
4Na instrumencie o dziesięciu strunach, na lutni, i na harfie z śpiewaniem.
8Bo wyrwał duszę moję od śmierci, oczy moje od płaczu, nogę moję od upadku.
4Azaż od tego czasu wołać będziesz na mnie: Ojcze mój! Tyś wodzem młodości mojej?
16Chociażem Ja tego nie zabiegał, abym był pasterzem twoim, anim dnia boleści pragnął, ty wiesz, cokolwiek wyszło z ust moich, przed obliczem twojem jest.
16Aczkolwiekeś teraz kroki moje obliczył, ani odwłóczysz karania za grzech mój.
1Psalm Dawidowy. Pan jest pasterzem moim, na niczem mi nie zejdzie.
24Utrapił w drodze siłę moję, ukrócił dni moich;
8Spraw, abym rano słyszał miłosierdzie twoje, bo w tobie ufam; oznajmij mi drogę, którąbym miał chodzić; bo do ciebie podnoszę duszę moję.
24Karz mię, Panie! ale łaskawie, nie w gniewie swym, byś mię snać wniwecz nie obrócił.
9Nie odrzucajże mię w starości mojej; gdy ustanie siła moja, nie opuszczaj mię.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
12Serce czyste stwórz we mnie, o Boże! a ducha prawego odnów we wnętrznościach moich.
4Niech wspomni na wszystkie ofiary twoje, a całopalenia twoje niech w popiół obróci. Sela.