Ksiega Hioba 11:18
Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja, a kiedy się rozejrzysz – będziesz mógł spokojnie się położyć.
Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja, a kiedy się rozejrzysz – będziesz mógł spokojnie się położyć.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Będziesz leżał, a nikt cię nie wystraszy, i wielu będzie się ubiegać o twą łaskę.
15wtedy wzniesiesz twoje wolne od zmazy oblicze, silnie staniesz oraz nie będziesz się obawiał.
16Tak, wtedy zapomnisz o utrapieniu oraz pomyślisz o Nim jak o powodzi, co przeminęła.
17A życie wzejdzie ci jaśniej niż południe; i choćby się zasępiło, to jednak będzie jak poranek.
23Wtedy będziesz bezpiecznie chodził po twej drodze i nie potkniesz się twoją nogą.
24Gdy się położysz – nie zaznasz trwogi; a gdy odpoczniesz – słodkim będzie twój sen.
25Nie powinieneś się obawiać nagłego strachu, ani grozy, gdy przypadnie na niegodziwych.
26Bowiem WIEKUISTY będzie twoją ufnością; On uchroni twoją nogę od zasadzki.
5A obecnie, ponieważ to spadło na ciebie – rozpaczasz; ponieważ ciebie dotknęło – ogarnia cię trwoga.
6Czyżby twoja bogobojność nie była twą ufnością, a nadzieją twoje nieskazitelne postępowanie?
21Jesteś skryty przed biczem języka i nie masz się czego bać, gdy zbliża się spustoszenie.
22Możesz urągać spustoszeniu, głodowii nie musisz się obawiać zwierząt ziemi.
23Bo jesteś sprzymierzony z polnym kamieniem, a dzikie bestie będą z tobą w przyjaźni.
24Tak doświadczysz, że jest spokojny twój namiot; patrzysz na swoją siedzibę i nie dostrzegasz braku.
25Także poznasz, że liczny jest twój ród, a twoje odrośle są jak zioła ziemi.
18Mój naród zamieszka w przybytku pokoju, w bezpiecznych siedzibach oraz cichych ustroniach.
23Gdy się nawrócisz do Wszechmocnego, gdy z tych namiotów oddalisz krzywdę – będziesz odbudowany.
24Do prochu rzuć złoty kruszec, między kamienie potoku złoto Ofiru.
25Wtedy Wszechmocny będzie twym złotem; srebrem najwyższego dla ciebie blasku.
26Tak, wtedy będziesz się rozkoszować Wszechmocnym i ku prawdziwemu Bogu podniesiesz swoje oblicze.
13Aby mu dać otuchę w dni niedoli, dopóki nie będzie wykopany grób niegodziwego.
23Daje mu byt bezpieczny, na którym może się oprzeć; Jego oczy czuwają nad ich drogami.
8Dałeś radość mojemu sercu, z chwilą gdy obrodziło ich zboże i ich wino.
33Ale kto Mnie słucha – zamieszka bezpiecznie i będzie wolny od trwogi przed złem.
13Ale ty idź do swojego kresu; odpoczniesz oraz zostaniesz podniesiony w twym udzialeprzy końcu dni.
14Będziesz utwierdzona sprawiedliwością; więc daleka bądź od zgnębienia, bowiem nie musisz się obawiać; i od trwogi, bowiem do ciebie się nie zbliży.
66A twoje życie będzie zawieszone przed tobą; będziesz w strachu dniem i nocą, i nie będziesz pewien twego życia.
17Niegodziwi zaprzestali tam fukać, a wyczerpani z sił znajdują tam pokój.
18Bo naprawdę jest przyszłość, a twoja nadzieja nie zaginie.
21Bądź z Nim zgodny oraz zachowaj pokój; jedynie przy tym spotka cię dobro.
6gdybyś rzeczywiście był czysty i szczery, wtedy szybko by się tobą zaopiekował oraz sprowadził pokój na twoją sprawiedliwą siedzibę.
10Znużyłaś się mnóstwem twych pielgrzymek, jednak nie powiedziałaś: Koniec! Dlatego nie ustałaś, bo jeszcze odnajdywałaś życie w twoich rękach.
11Powiesz: Wyruszę przeciw ziemi otwartych wsi; wtargnę do cichych, co spokojnie mieszkają; przecież oni wszyscy mieszkają bez murów i nie mają zaworów oraz bram.
10Dlatego otoczyły cię zewsząd sidła i trwoży cię nagły strach.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
2Kiedy spożywasz pracę twoich rąk jesteś szczęśliwy i jest ci błogo.
11Więc i ty będziesz upojoną oraz zaćmioną, i tobie przyjdzie szukać obrony przed wrogiem!
19A ziemia wyda swój owoc, zatem będziecie spożywać do syta i zamieszkacie na niej bezpiecznie.
18Ponieważ wybawić cię wybawię, nie zginiesz od miecza, a życie pozostanie dla ciebie twą zdobyczą, dlatego, że na Mnie polegałeś mówi WIEKUISTY.
15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?
16Zstępuję ku zaworom Krainy Umarłych, więc razem ułożymy się w prochu.
7Gdyż drzewo ma jeszcze nadzieję; bo kiedy zostaje ścięte – odradza się na nowo, a jego pędy nie ustają.
14Zostaje wyrwany ze swego namiotu, w którym uważał się za bezpiecznego oraz pędzi do króla strachów.
5I starczy wam młócki do winobrania, a winobrania do wysiewu; będziecie spożywać swój chleb do syta i zamieszkacie bezpiecznie na waszej ziemi.
6Ustanowię pokój na ziemi świętej, więc będziecie spożywać i nikt was nie wystraszy. Także wyplenię z ziemi świętej dzikie zwierzęta, a miecz nie przejdzie po waszej ziemi.
9Dlatego cieszy się moje serce oraz raduje mój język, a moja cielesna natura spoczywa bezpiecznie.
14Ale za taką samą uważaj mądrość dla twej duszy. Jeśli ją pozyskałeś – masz przyszłość, a twa nadzieja nie zaginie.
13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!
9Jedna do drugiej przylega, sczepiają się nierozłącznie.
13Leżałbym teraz i spoczywał, spałbym oraz zażywał spokoju,