Ksiega Hioba 34:37
Bo przydaje występek do swego grzechu, chłoszcze pomiędzy nami i mnoży słowa przeciwko Bogu.
Bo przydaje występek do swego grzechu, chłoszcze pomiędzy nami i mnoży słowa przeciwko Bogu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
35że Ijob nierozsądnie mówi, a jego słowa nie są roztropne.
36Oby Ijob był ustawicznie doświadczany, z powodu swoich zarzutów, które mówi na sposób ludzi nikczemnych.
24Trwoży go bieda i strapienie; chwyta go jak król, co jest gotowy do szturmu.
25Gdyż wyciągnął swoją rękę przeciwko Bogu i opierał się Wszechmocnemu.
15A teraz, gdzie Jego gniew lustruje? Czy nie widzi wielkości występku?
16Zatem Ijob na próżno otwiera swoje usta oraz mnoży bezmyślne słowa.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
1Przewodnikowi chóru, od sługi WIEKUISTEGO, od Dawida.
2Niegodziwy przechowuje w swoim sercu głos występku, Przed jego oczami nie ma bojaźni Boga.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
4Nieprawość i obłuda jest mową jego ust; pomija sposobność, by stać się mądrzejszym i poprawić.
7Gdzież jest taki mąż jak Ijob, który by pił obelgi jak wodę?
8Który by chodził w towarzystwie ze złoczyńcami i obcował z niegodziwymi ludźmi?
9Przecież on powiedział: Człowiek nie ma pożytku, choć stara się podobać Bogu.
20Bóg usłyszy oraz ich upokorzy; On, który panuje od wieczności. Sela. Dlatego, że nie doznali przemian oraz nie obawiają się Boga,
22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
23Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
27Niebiosa odsłaniają jego winę, a ziemia powstaje przeciw niemu.
14w którego sercu jest przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary.
1I dalej WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
7A gdy WIEKUISTY w tych słowach rozprawił się z Ijobem, WIEKUISTY powiedział do Elifaza z Themanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciwko twoim dwóm przyjaciołom, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
10Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.
11Jednak wyciągnij raz Twoją rękę i dotknij wszystkiego, co posiada, a z pewnością otwarcie się Ciebie wyrzeknie.
17Raczej rozsrożyłby się na mnie w burzy i bez przyczyny mnożył me rany.
10Zaprawdę, Bóg wynajduje przeciw mnie szykany i uważa mnie za Swojego wroga.
22W tym wszystkim Ijob nie zgrzeszył oraz nie rzucił Bogu złorzeczenia.
5Jeżeli chcecie się nade mnie wywyższać, wtedy złóżcie mi dowód mojej hańby.
13Czemu zatem prowadziłeś z Nim spór? Przecież On wszystkich spraw nie objawia.
5Ponieważ Ijob powiedział: Jestem sprawiedliwy, ale Bóg odsunął moją sprawę.
2Któż to jest, co zaciemnia Mój plan bezmyślnymi słowami?
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
6Lecz czy razem nie zaintonują o nim szyderczej pieśni, uszczypliwych baśni i gadek, mówiąc: Biada temu, który zgromadził cudze dobro i obarczył się zastawami! Bo na jak długi czas?
3To przeciw mnie się odwrócił i ustawicznie zwraca Swoją rękę.
3Cóż ci za pożytek z tego, że mnie ciemiężysz; że porzucasz dzieło Twych rąk, a planom niegodziwych przyświecasz?
26Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
6Jeżeli zgrzeszysz – czym Go dotkniesz? A jeżeli twoje występki są liczne – czym Mu zaszkodzisz?
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
17Wyprowadziłbyś przede mnie coraz to nowych świadków, a Swój gniew wielokrotnie byś na mnie wywierał – wystawiając przeciwko mnie coraz to nowszy zastęp.
3Niegodziwy chlubi się żądzą swej duszy, a łupieżca bluźni oraz lży BOGA.
6Nie dodawaj nic do Jego słów, by cię nie pociągnął do odpowiedzialności i abyś nie okazał się kłamcą.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
11Przechodzi jak wicher i ciągnie dalej – lecz grzeszy ten, co własną siłę nazywa swoim bogiem.
3Jego gniew zapłonął także przeciwko trzem swoim przyjaciołom, bo nie znaleźli właściwej odpowiedzi, a jednak potępili Ijoba.
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?