Ksiega Hioba 9:31
to byś jednak zanurzył mnie w kałuży i brzydziły by się mnie moje szaty.
to byś jednak zanurzył mnie w kałuży i brzydziły by się mnie moje szaty.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
28Wtedy lękam się wszystkich utrapień; bowiem wiem, że mi nie przepuści.
29Ja, przecież ja muszę być niegodziwym! Czemu jeszcze na próżno się wysilać?
30Choćbym się wykąpał w śnieżnej wodzie i moje ręce mył ługiem –
18Wskutek przemożnej siły Boga zmieniła się moja szata i mnie ściska jak szyjny otwór mojej tuniki.
19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.
6Dlatego odwołuję co powiedziałem; pokutuję w pyle i prochu.
15Uszyłem wórwokół mej skóry, a mój rógwryłem w ziemię.
16Me oblicze zaczerwienione jest od płaczu, a na moich powiekach mrok śmiertelny.
32Gdyż On nie jest jak ja – człowiekiem, abym Mu mógł odpowiedzieć, byśmy razem stanęli do sądu.
3Oto już dziesięciokrotnie mnie lżyliście i nie wstydzicie się mnie krzywdzić.
5Jeżeli chcecie się nade mnie wywyższać, wtedy złóżcie mi dowód mojej hańby.
6Wiedzcie, że to Bóg mnie ugiął i oplątał mnie Swoją siecią.
10Brzydzą się mną, usuwają ode mnie i przed moim obliczem nie powstrzymują plwociny.
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
9Gdyby Bóg zechciał mnie skruszyć; gdyby puścił rękę, aby mnie odciąć.
10Wtedy miałbym to za pociechę i zachwycił się wśród okrutnej męczarni, że nie odrzucałem rozkazów Świętego.
9Odarł mnie z mojej czci oraz strącił koronę z mojej głowy.
5Moje ciało przyobleka się w robactwo, w ziemską skorupę; moja skóra zabliźnia się i znów ropieje.
24Czemu zakrywasz Twoje oblicze i uważasz mnie za Swojego wroga?
3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.
4Przecież powiedziałeś: Moja nauka jest czysta oraz jestem nieskazitelny przed Twoimi oczami.
21Usuń ode mnie Twoją rękę, a Twa groza niech mnie nie trwoży.
19Kiedy wreszcie odwrócisz swój wzrok ode mnie? Zaniechasz mnie, abym mógł przełknąć swoją ślinę?
19Brzydzą się mną moi zaufani; i ci, których umiłowałem, zwrócili się przeciw mnie.
34Niech odejmie ode mnie swój bat i niech mnie nie trwoży Jego groza.
35Wtedy potrafię mówić, nie obawiając się Go – gdyż nie czuję się takim u siebie.
8Na mnie się oparł Twój gniew i przytłaczasz mnie wszystkimi nawałnicami. Sela.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
8Czy rzeczywiście w niwecz chcesz obrócić Mój sądi Mnie obwinić, abyś się sam usprawiedliwił?
14Gdybym przewinił – wtedy byś mnie pilnował, by nie przepuścić mojej winy.
9Do Ciebie wołałem, WIEKUISTY; modliłem się do PANA, mówiąc:
21Ja jestem niewinny! Co mi po moim życiu? Gardzę moim istnieniem!
6Rzucę na ciebie śmiecie, zelżę cię, uczynię cię dziwowiskiem!
10Oniemiałem i nie otwieram moich ust, bo Ty to uczyniłeś.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
11Bo me życie spełniło się w trosce, a moje lata w westchnieniach; w grzechu zwątlała moja siła, a moje kości zanikły.
21Czemu nie wybaczasz mojego grzechu i nie przepuszczasz mojej winy? Położę się w prochu, a kiedy mnie poszukasz, już mnie nie będzie.
6Do Ciebie wołali, więc byli ocaleni; Tobie ufali, zatem nie byli zawstydzeni.
13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!
4Starł moją cielesną naturę, moją skórę i pogruchotał me kości.
7Zostałem stworzony w występku i w grzechu poczęła mnie moja matka.
19ale ty jesteś rzucony z dala od twego grobu, jak wzgardzona odrośl; otoczony poległymi, przebitymi mieczem; tymi, co spadają do kamiennych ścian mogiły jako stratowany trup.
13Oddalił ode mnie moich braci oraz stronią ode mnie moi przyjaciele.
18Nie dopuścił abym odetchnął, lecz nasycił mnie gorzkim bólem.
7Jeśli mój krok zboczył z właściwej drogi, albo me serce szło za moimi oczyma, a do mych rąk przylgnęła jakaś zmaza,
10Popiół jadam jak chleb, a mój napój zakrapiam łzami.
8Pochwyciłeś mnie i to ma przeciwko mnie świadczyć! Tak, przeciw mnie występuje moja własna niemoc, oskarża mnie przed moim obliczem.
45Pośród ludów uczyniłeś nas podmiotem oraz przedmiotem wstrętu.
11Dlatego nie pohamuję swych ust i będę mówił w udręczeniu mojego ducha; zawodził w goryczy mojej duszy.
26Gdyż piszesz na mnie gorzki wyrok i dajesz mi w dziedzictwie winy mojej młodości.