Ksiega Przyslów 17:18
Ten, kto poręcza – jest bezmyślnym człowiekiem, bo daje rękojmię za drugiego.
Ten, kto poręcza – jest bezmyślnym człowiekiem, bo daje rękojmię za drugiego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Mój synu! Jeżeli poręczyłeś za swojego bliźniego, jeśli dla innego podałeś twoją rękę,
2jeśli się uwikłałeś słowami twoich ust, zaplątałeś mowami twych ust –
3uczyń to jedno, Mój synu, abyś się ocalił, bo popadłeś w moc swojego bliźniego: Idź, rzuć się przed nim i usilnie nalegaj na swojego bliźniego.
16Co po pieniądzach w ręku głupca? Czy są do kupna mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu.
17Prawdziwy przyjaciel miłuje w każdy czas i jak brat stawia się on w nieszczęściu.
15Kto za innego ręczy – wiele złego na siebie ściąga; a kto nienawidzi poręki – jest bezpieczny.
24Nie spoufalaj się z popędliwym, i nie zadawaj się z człowiekiem zapalczywym;
25abyś się nie nauczył jego ścieżek oraz nie przygotował sideł dla twej duszy.
26Nie bądź z tych, którzy ręczą oraz poręczają za długi.
27Bo jeśli nie miałbyś czym zapłacić, czemu mają zabrać spod ciebie twoją pościel?
3O, złóż za mnie rękojmię, wstaw się za mną do samego Siebie! Kto by inny dał za mnie poręczenie?
24Kto ma licznych towarzyszy – ma ich ku własnej zgubie; lecz przyjaciel bywa szczerzej przywiązany niż brat.
12Mądry przewiduje nieszczęście i się chroni; głupcy się zapędzają i ponoszą szkodę.
13Zabierz mu szatę, ponieważ zaręczył za obcego; a za tą cudzą kobietę zabierz mu ją w zastaw.
14Kto wczesnym rankiem, donośnym głosem wita błogosławieństwem swojego bliźniego – temu to bywa poczytane za klątwę.
19Kto miłuje kłótnię – miłuje występek; a kto podwyższa swe drzwi – szuka ruiny.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
21Kto spłodził głupca – spłodził go na swoje utrapienie; ojciec nikczemnika nie będzie się cieszył.
16Zabierz mu jego szatę, bo za obcego zaręczył; zabierz mu ją w zastaw za tą cudzą sprawę.
16Mądry się obawia i stroni od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.
2Bezrozumnej duszy jest niedobrze; a kto jest rączych nóg – chybi celu.
3Głupota człowieka skrzywia jego drogę, a jego serce narzeka na WIEKUISTEGO.
4Bogactwo przysparza coraz więcej przyjaciół; a od ubogiego odłącza się i jego towarzysz.
12Bezmyślny pomiata swoim bliźnim; lecz mąż roztropny milczy.
17Żelazo ostrzy się żelazem; zaś jeden człowiek niech wygładza spojrzenie drugiego.
27Nawet o sierotę byście rzucali los i handlowali własnym przyjacielem.
28Człowiek przewrotny wznieca swary, a plotkarz rozłącza zażyłych przyjaciół.
29Okrutny człowiek uwodzi własnego towarzysza i prowadzi go na niedobrą drogę.
17Psa pociąga za uszy przechodzień, co unosi się w kłótni, która go nie obchodzi.
18Jak szaleniec, który rzuca płomienne strzały oraz śmiertelne pociski
21Głupota jest radością bezmyślnego, a mąż rozważny idzie prostą drogą.
18Ponieważ wzgardził przysięgą oraz zerwał umowę – a przecież podał swą dłoń, i następnie to wszystko uczynił. Nie może on ujść!
24Kto otrzymuje udział od złodzieja – nienawidzi własnego życia; słyszy on klątwę – ale go nie wyjawia.
6Wargi głupca wszczynają kłótnie, a jego usta pobudzają do bijatyk.
7Wszyscy, nawet bracia ubogiego go nienawidzą; o ileż bardziej usuwają się od niego jego towarzysze. A on goni za ich przyrzeczeniami, ale ich nie ma.
18Młotem, mieczem i ostrą strzałą – takim jest człowiek, co składa fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu.
19Spróchniałym zębem i chwiejną nogą – takim jest poleganie na zdrajcy w dzień niedoli.
7i zauważyłem bezmyślnego młodzika pomiędzy niedoświadczonymi, zobaczyłem pomiędzy młodziakami.
14Wątpiącemu należy się współczucie bliźniego, choćby odstępował od bojaźni przed Wszechmocnym.
16Dar człowieka otwiera mu dostęp i prowadzi go przed oblicze wielkich.
9Kto osłabia uchybienie – szuka miłości; a kto wznawia sprawę – rozłącza przyjaciół.
10Nie opuszczaj twojego przyjaciela, przyjaciela twojego ojca i nie wchodź do domu twojego brata w dzień twojego nieszczęścia. Lepszy bliski sąsiad niż daleki brat.
6Kto załatwia sprawy przez głupca, to jakby obciął sobie nogi, lub dopuścił krzywdy.
2Głupiec nie pożąda rozsądku, a tylko tego, co mu objawia jego serce.
9Kto jest opieszały w swych sprawach – staje się marnotrawnym bratem.
14Zaś jeśli jego właściciel przy tym był to nie powinien płacić. Jeżeli było wynajęte to będzie tak samo z powodu jego wynagrodzenia.
25Strapieniem dla ojca jest głupi syn i gorzką troską dla swojej rodzicielki.
22Człowiek pochopny do gniewu wznieca swary, a zapalczywy dopuszcza się wielu występków.
8Nie występuj skwapliwie w sporze; bo co poczniesz, gdy cię zawstydzi twój przeciwnik?