Ksiega Przyslów 25:8
Nie występuj skwapliwie w sporze; bo co poczniesz, gdy cię zawstydzi twój przeciwnik?
Nie występuj skwapliwie w sporze; bo co poczniesz, gdy cię zawstydzi twój przeciwnik?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Prowadź twój spór z bliźnim, lecz cudzej tajemnicy nie zdradzaj;
10aby cię nie lżył ten, co to usłyszy i twoja niesława nigdy by nie ustała.
6Nie pysznij się wobec króla i nie stawaj na miejscu wielkich.
7Bowiem lepiej, aby ci powiedziano: Posuń się wyżej! Niż by cię poniżono przed znakomitym dlatego, że się podniosły twoje oczy.
17W domu twojego przyjaciela rzadziej stawiaj nogę, aby się tobą nie przesycił i cię nie znienawidził.
28Nie mów twemu bliźniemu: Idź i wróć później, jutro ci dam! kiedy masz to przy sobie.
29Nie knuj złego przeciw twojemu bliźniemu, gdy przy tobie ufnie przebywa.
30Nie spieraj się z nikim bez powodu, gdy nic złego ci nie wyrządził.
27Urządź twoje sprawy na zewnątrz, przyszykuj je sobie na polu, a dopiero potem wybuduj swój dom.
28Nie bądź niepowołanym świadkiem przeciwko twemu bliźniemu; czyżbyś swoimi ustami chciał zwodzić?
29Nie mów: Jak on mi uczynił – tak ja jemu uczynię; odpłacę temu człowiekowi według jego czynu.
3uczyń to jedno, Mój synu, abyś się ocalił, bo popadłeś w moc swojego bliźniego: Idź, rzuć się przed nim i usilnie nalegaj na swojego bliźniego.
24Nie spoufalaj się z popędliwym, i nie zadawaj się z człowiekiem zapalczywym;
25abyś się nie nauczył jego ścieżek oraz nie przygotował sideł dla twej duszy.
58Kiedy idziesz do przełożonego ze swoim przeciwnikiem, ponieś trud w drodze, aby się od niego uwolnić, by cię nie zaciągnął do sędziego; bowiem sędzia wyda cię wykonawcy, a wykonawca wrzuci cię do więzienia.
17Nie ciesz się, kiedy upadł twój wróg; a gdy się potknął, niechaj się nie raduje twoje serce.
18Aby tego nie ujrzał WIEKUISTY i na ten widok tak się obruszył, że odwrócił od niego swój gniew.
1Nie przechwalaj się dniem jutrzejszym, bo nie wiesz, co może zrodzić dzień dzisiejszy.
2Niech chwali cię inny, a nie twe usta; obcy, a nie twoje własne wargi.
17Pierwszy mówca jak gdyby ma słuszność w swoim sporze, ale przychodzi drugi i go bada.
25Pogódź się szybko z twoim przeciwnikiem, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię czasem przeciwnik nie poddał sędziemu, a sędzia nie poddał podwładnemu, i byłbyś wrzucony do więzienia.
3Jest zaszczytem dla męża, gdy stroni od kłótni, bo każdy głupiec je wszczyna.
4Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim.
5Odpowiedz głupiemu na głupotę, aby się nie uważał za mędrca we własnych oczach.
9W swoim duchu nie rwij się do gniewu, gdyż gniew mieści się w łonie głupców.
10Nie mów: Co to się stało, że dni dawniejsze były lepsze niż obecne? Bo nie z mądrości o to pytasz.
9byś nie oddawał obcym twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu.
13Kto odpowiada zanim wysłuchał – temu poczytuje się to za głupotę oraz za wstyd.
7Trzymaj się z dala od głupiego człowieka, bowiem nie zauważysz tam niczego, co by pochodziło z rozsądnych ust.
4Jeśli by powstał gniew władcy przeciwko tobie nie opuszczaj twojego stanowiska; gdyż uległość przytłumia wielkie winy.
12Bezmyślny pomiata swoim bliźnim; lecz mąż roztropny milczy.
14Kiedy wszczyna się kłótnia, to jakby ktoś rozpętał fale; więc zaniechaj jej zanim wybuchnie zwada.
1Nie spiesz się twoimi ustami, a twe serce niechaj nie będzie skore do wypowiedzenia słowa przed obliczem Boga; bowiem Bóg w niebiosach, a ty na ziemi; dlatego niech będą nieliczne twoje słowa.
2Gdyż jak sen przychodzi z mnóstwa trosk, tak bredzenie głupiego z mnóstwa słów.
4Nie wysilaj się na zbieranie bogactw; zaniechaj tego z własnej swojej rozwagi.
8Zaniechaj gniewu i porzuć zapalczywość; nie obruszaj się, bo to prowadzi do złego.
10Nie opuszczaj twojego przyjaciela, przyjaciela twojego ojca i nie wchodź do domu twojego brata w dzień twojego nieszczęścia. Lepszy bliski sąsiad niż daleki brat.
9Gdy spór toczy mędrzec z głupcem, czy ten się gniewa, czy śmieje – nie daje spokoju.
16Gniew głupca objawia się niezwłocznie; jednak mądry ukrywa zniewagę.
4Jednak niech nikt nie strofuje i nie karci! A przecież sami twoi ludzie strofują kapłanów!
21Bądź z Nim zgodny oraz zachowaj pokój; jedynie przy tym spotka cię dobro.
9Nic nie mów w uszy głupca, bo on ma tylko pogardę dla twoich rozumnych słów.
29Pobłażliwy jest bogaty w zastanowienie; a popędliwy wysoko podnosi głupstwo.
2Bezrozumnej duszy jest niedobrze; a kto jest rączych nóg – chybi celu.
18Zapalczywy człowiek wszczyna swary, a pobłażliwy uśmierza zwadę.
3Nie spiesz się od niego odejść i nie wdawaj się w zgubne sprawy. Gdyż wszystko, co chce to czyni.
2Przychodzi pycha, nadchodzi i hańba; ale przy skromnych jest mądrość.
10Wypędź szydercę, a ustanie zwada; uspokoi się spór i sromota.
32Jeżeli byłeś głupim – wywyższając się, chodź z namysłem, z ręką na ustach.
17Psa pociąga za uszy przechodzień, co unosi się w kłótni, która go nie obchodzi.