Ksiega Przyslów 27:1
Nie przechwalaj się dniem jutrzejszym, bo nie wiesz, co może zrodzić dzień dzisiejszy.
Nie przechwalaj się dniem jutrzejszym, bo nie wiesz, co może zrodzić dzień dzisiejszy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Niech chwali cię inny, a nie twe usta; obcy, a nie twoje własne wargi.
13Hejże, teraz wy, co mówicie: Dzisiaj, albo jutro pójdziemy do jakiegoś miasta, jeden rok będziemy tam coś robili, zahandlujemy i zyskamy;
14a nie znacie jutra, ani tego jakim będzie wasze życie. Bowiem jesteście parą, tym, co się na krótko ukazuje, a potem jest zakryte.
15Zamiast tego mówcie: Jeśli Pan zechce i będziemy żyli uczynimy to lub tamto.
16Ale teraz chlubicie się w waszych przechwalankach; każda, taka chluba jest niegodziwa.
34Dlatego nie troszczcie się o jutro, bowiem jutro samo będzie się troskać o swe potrzeby. Dosyć ma dzień swojego utrapienia.
7Jednak nie wie on co będzie oraz jak to się stanie; kto mu to powie?
10Nie mów: Co to się stało, że dni dawniejsze były lepsze niż obecne? Bo nie z mądrości o to pytasz.
8Nie występuj skwapliwie w sporze; bo co poczniesz, gdy cię zawstydzi twój przeciwnik?
28Nie mów twemu bliźniemu: Idź i wróć później, jutro ci dam! kiedy masz to przy sobie.
23Lecz kto się chce chwalić tym niech się chwali, że zrozumiał i poznał Mnie, że Ja, WIEKUISTY spełniam miłość, sądi sprawiedliwość na ziemi, oraz że mi się to podoba mówi WIEKUISTY.
6Nie pysznij się wobec króla i nie stawaj na miejscu wielkich.
14Liche to, liche! – mówi kupujący; ale gdy odchodzi, chwali się zakupem.
4Nie wysilaj się na zbieranie bogactw; zaniechaj tego z własnej swojej rozwagi.
14Głupi mnoży tylko słowa, bo przecież człowiek nie wie, co będzie i co się po nim stanie. Kto mu to powie?
27Oto co zbadaliśmy – że nie jest inaczej. Słuchaj tego i rozważ sam u siebie.
16Nie bądź zbyt sprawiedliwym oraz zanadto nie mędrkuj; czemu się miałbyś zmarnować?
17Nie bądź zbyt niepobożnym, ani zbyt głupim; czemu miałbyś umrzeć przed swoim czasem?
17Zaś kto się chlubi, niechaj się w Panu chlubi.
6Z rana wysiewaj twoje ziarno i do wieczora nie opuszczaj twojej ręki; bo nie wiesz, co się powiedzie czy to, czy owo, lub czy tak samo dobre będą oba.
1Przewodnikowi chóru. Dumanie Dawida,
11Dlatego nawiedzi cię niedola, której nie potrafisz rozjaśnić; spadnie na ciebie nieszczęście, którego nie zdołasz zażegnać; nagle zaskoczy cię ruina, której nie przewidziałaś.
9bo my przecież jesteśmy od wczoraj i nic nie wiemy; nasze dni na ziemi są cieniem.
14Jak chmury, wiatr i brak deszczu tak człowiek, który się chełpi zwodniczym darem.
6Oto piędziami wymierzyłeś dni moje, a mój wiek jak nicość przed Tobą. Zaprawdę, wszystko marnością, każdy istniejący człowiek. Sela.
5Powiadam chełpliwym: Przestańcie się chełpić, a złoczyńcom: Nie podnoście rogów.
17Niech twe serce nie zazdrości grzesznym – lecz trzymaj się ustawicznie bojaźni WIEKUISTEGO.
13Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, w której Syn Człowieka nadchodzi.
9byś nie oddawał obcym twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu.
7Nie bądź mądrym we własnych oczach; bój się WIEKUISTEGO i stroń od złego.
12Bowiem komu wiadomo, co w życiu jest szlachetne dla człowieka w nielicznych dniach jego znikomego istnienia, które niby cień spędza? Kto powiadomi człowieka, co będzie po nim pod słońcem?
3Nie mnóżcie wyniosłych słów, tak bardzo wyniosłych! Niech harde mowy nie wychodzą z waszych ust! Wszechwiedzącym jest bowiem WIEKUISTY i ważone są przez Niego przedsięwzięcia.
33Uważajcie, czuwajcie i módlcie się; bo nie wiecie kiedy jest pora.
10Jeśli zwątpiłeś w dniu niedoli – wątłą jest twoja siła.
19Wyłuszczam ci to dzisiaj, zwłaszcza tobie, abyś miał zaufanie w WIEKUISTYM.
31Niechaj nie ufa kłamstwu, bo się zawiedzie, a fałsz będzie jego nagrodą.
4Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś się nie postawił na równi z nim.
27Niezdrowe jest zbytnie objadanie się miodem, a zbyt natężone poszukiwanie sławy – niesławą.
7Poddaj się WIEKUISTEMU i Go wyczekuj; nie zazdrość temu, któremu się powodzi; człowiekowi, który spełnił zamiary.
12Mądry przewiduje nieszczęście i się chroni; głupcy się zapędzają i ponoszą szkodę.
22Człowiek zazdrosny aż trzęsie się do bogactwa i nie rozważa, że spadnie na niego niedostatek.
20Ale Bóg mu powiedział: Nierozsądny, tej nocy zażądają od ciebie twego życia, a to co przygotowałeś, czyje będzie?
4Człowiek podobny jest do tchnienia, jego dni są jak cień co przemija.
18Przed upadkiem idzie pycha; a przed ruiną wyniosłość ducha.
3Nie polegajcie na możnych; ani na synu człowieka, u którego nie ma pomocy
5Całym twym sercem ufaj WIEKUISTEMU i nie polegaj na twojej własnej mądrości.
22Bo nagle nastanie ich ruina; klęskę tych dwóch – któż przewidzi?
12Jeśli widzisz człowieka, który sam siebie uważa za mędrca – wtedy po głupcu spodziewaj się więcej niż po nim.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
2Gdyż jak sen przychodzi z mnóstwa trosk, tak bredzenie głupiego z mnóstwa słów.