Ksiega Przyslów 17:17
Prawdziwy przyjaciel miłuje w każdy czas i jak brat stawia się on w nieszczęściu.
Prawdziwy przyjaciel miłuje w każdy czas i jak brat stawia się on w nieszczęściu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18Ten, kto poręcza – jest bezmyślnym człowiekiem, bo daje rękojmię za drugiego.
19Kto miłuje kłótnię – miłuje występek; a kto podwyższa swe drzwi – szuka ruiny.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
24Kto ma licznych towarzyszy – ma ich ku własnej zgubie; lecz przyjaciel bywa szczerzej przywiązany niż brat.
9Olejek i kadzidło rozweselają serce, ale więcej słodkie słowo przyjaciela z jego gotowej do rady duszy.
10Nie opuszczaj twojego przyjaciela, przyjaciela twojego ojca i nie wchodź do domu twojego brata w dzień twojego nieszczęścia. Lepszy bliski sąsiad niż daleki brat.
11Stań się mądrym, Mój synu, rozraduj Moje serce; abym temu, co mi urąga mógł odpowiedzieć:
17Żelazo ostrzy się żelazem; zaś jeden człowiek niech wygładza spojrzenie drugiego.
16Co po pieniądzach w ręku głupca? Czy są do kupna mądrości? Nie wystarcza mu do tego rozumu.
6Wielu głaszcze oblicze hojnego i każdy jest przyjacielem szczodrobliwego męża.
7Wszyscy, nawet bracia ubogiego go nienawidzą; o ileż bardziej usuwają się od niego jego towarzysze. A on goni za ich przyrzeczeniami, ale ich nie ma.
4Bogactwo przysparza coraz więcej przyjaciół; a od ubogiego odłącza się i jego towarzysz.
1Mój synu! Jeżeli poręczyłeś za swojego bliźniego, jeśli dla innego podałeś twoją rękę,
3uczyń to jedno, Mój synu, abyś się ocalił, bo popadłeś w moc swojego bliźniego: Idź, rzuć się przed nim i usilnie nalegaj na swojego bliźniego.
9Lepiej być we dwóch niż samemu; bowiem mają dobry pożytek ze swej pracy.
10Gdyż jeśli jeden z nich upadnie drugi podźwignie swojego towarzysza. Ale biada samotnemu, gdyby upadł, bo nie ma drugiego, który by go podźwignął.
11Tak też, kiedy dwóch leży razem jest im ciepło; ale jak się rozgrzeje jeden?
14Wątpiącemu należy się współczucie bliźniego, choćby odstępował od bojaźni przed Wszechmocnym.
15Moi bracia zawiedli mnie jak potok; jak łożysko strug, które czasem wzbierają.
8Wdzięcznym kamieniem jest łapówka w oczach tego, kto ją odbiera; gdzie się z nią zwrócisz – znajdziesz powodzenie.
9Kto osłabia uchybienie – szuka miłości; a kto wznawia sprawę – rozłącza przyjaciół.
5Lepsza jawna przygana, niż zatajona w przyjaźni.
6Rany zadane przez przyjaciela są szczere, a pocałunki wroga zbyt obfite.
19Zdradzony brat jest odporniejszy niż gród warowny, a ich kłótnie – niby zawory zamku.
6Jeden chce wspomóc drugiego i woła do swego brata: Nabierz otuchy!
20Biedny bywa znienawidzony nawet przez swego najbliższego, a przyjaciół możnego jest wielu.
27Nawet o sierotę byście rzucali los i handlowali własnym przyjacielem.
25Strapieniem dla ojca jest głupi syn i gorzką troską dla swojej rodzicielki.
1Niech trwa wzajemne kochanie.
15Lecz nie miejcie jak gdyby za nieprzyjacielskiego, ale przemawiajcie do rozumu jak bratu.
13Większej od tej miłości nikt nie posiada, żeby ktoś swoje życie położył za swych przyjaciół.
10Kto miłuje swojego brata, mieszka w światłości i nie ma w nim zgorszenia.
17Zaś kto ma środki do życia na tym świecie, a widzi swojego brata, który ma niedostatek i z dala od niego zamknął swoje wnętrze jakże pozostaje w nim miłość Boga?
13Oddalił ode mnie moich braci oraz stronią ode mnie moi przyjaciele.
14Kto wczesnym rankiem, donośnym głosem wita błogosławieństwem swojego bliźniego – temu to bywa poczytane za klątwę.
2Rozumny sługa zapanuje nad gnuśnym synem i weźmie udział w dziedzictwie pośród braci.
3Tygiel dla srebra, piec dla złota; lecz serca próbuje WIEKUISTY.
19tego, który wygłasza kłamstwa, jako fałszywy świadek oraz tego, kto rozsiewa swary pomiędzy braćmi.
19Brzydzą się mną moi zaufani; i ci, których umiłowałem, zwrócili się przeciw mnie.
17Porywczy dopuszcza się niedorzeczności, ale podstępny człowiek jest znienawidzony.
11Kto miłuje czystość serca, czyje usta są wdzięczne – tego przyjacielem jest król.
15Kto za innego ręczy – wiele złego na siebie ściąga; a kto nienawidzi poręki – jest bezpieczny.
35Gdyby twój brat podupadł i zachwiała się jego dłoń przy tobie podeprzyj go; czy to przychodnia, czy osiadłego niechaj przy tobie żyje.
14W dzień szczęśliwy zażywaj szczęścia, a w dzień niedoli uważaj, że i ten stworzył Bóg w przeciwstawieniu do tamtego. A dlatego, aby człowiek niczego się nie dowiedział, co po nim będzie.
17Lepsza porcja jarzyny i do tego miłość, niż utuczony byk, a przy tym nienawiść.
16Już nie jako sługę, ale więcej niż sługę, gdyż umiłowanego brata; najbardziej przeze mnie, ale daleko bardziej przez ciebie, i w ciele wewnętrznym, i w Panu.
28Człowiek przewrotny wznieca swary, a plotkarz rozłącza zażyłych przyjaciół.
16Dar człowieka otwiera mu dostęp i prowadzi go przed oblicze wielkich.
12Nienawiść wznieca swary; a jednak wszystkie przewinienia przesłania miłość.