Ksiega Przyslów 26:13
Leniwy powiada: Lew na drodze; lew na środku ulic!
Leniwy powiada: Lew na drodze; lew na środku ulic!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Leniwy mówi: Lew na drodze; mogę być zamordowany na środku ulicy.
14Drzwi obracają się na swych zawiasach, a leniwiec na swoim łóżku.
15Gdy leniwy włoży rękę do misy ciężko mu ją znowu poprowadzić do ust.
16Leniwy jest mędrszy w swoich oczach niż siedmiu, zdolnych trafnie odpowiadać.
19Droga opieszałego jest jak cierniowy płot, a ścieżka prawych jest równa.
27Opieszałość nie złowi sobie zdobyczy, ale pilny człowiek posiada cenny skarb.
30Przechodziłem obok pola opieszałego człowieka i obok winnicy człowieka bezmyślnego;
25Pożądliwość próżniaka go zabija, bo jego ręce wzdragają się, by pracować,
12Jeśli widzisz człowieka, który sam siebie uważa za mędrca – wtedy po głupcu spodziewaj się więcej niż po nim.
15Lenistwo pogrąża w głęboki sen, więc dusza gnuśnego musi łaknąć.
26Czym ocet dla zębów, a dym dla oczu – tym leniwy dla tych, którzy go posyłają.
30Lew – mocarz pomiędzy zwierzętami, który nie cofa się przed nikim;
24Gdy leniwy włoży rękę do misy – nawet wtedy nie poprowadzi jej do ust.
9Leniwcze! Jak długo będziesz się wylegiwał? Kiedy się podniesiesz ze twego snu?
10Jeszcze trochę się przespać, trochę podrzemać, złożyć ręce do wypoczynku.
6Leniwcze, idź do mrówki, przypatruj się jej drogom, abyś nabrał mądrości.
4Gorąco pragnie, ale nie ma; lecz dusza gorliwych będzie nasycona.
9Kto jest opieszały w swych sprawach – staje się marnotrawnym bratem.
11Oto opuszczenie, splądrowanie i zniszczenie – zrozpaczone serca, drżące kolana, kurcz we wszystkich biodrach i policzki wszystkich pobladłe.
12Gdzie jest teraz legowisko lwów, owo miejsce hodowli lwiąt, gdzie kroczył lew, lwica, oraz lwie szczenię, i nikt ich nie wystraszył?
24Ale gdy odszedł, na drodze spotkał go lew i go zabił. Więc jego trup leżał rozciągnięty na drodze, a przy nim stał osioł; stał też lew obok tego trupa.
25A kiedy przechodzili ludzie, spostrzegli trupa rozciągniętego na drodze i lwa, który stał obok niego. Zatem przybyli i opowiedzieli to w mieście, w którym mieszkał ten stary prorok.
26Zaś prorok, który go zawrócił z drogi, kiedy o tym usłyszał, zawołał: To jest mąż Boży, który się oparł słowu WIEKUISTEGO. Dlatego WIEKUISTY wydał go w moc lwa; on go zgruchotał oraz zabił, według słowa WIEKUISTEGO, które do niego powiedział.
1Niegodziwi uciekają, chociaż ich nikt nie ściga; a sprawiedliwi są pełni ufności, jak młody lew.
15Niegodziwy władca jest jak ryczący lew i łaknący niedźwiedź nad ubogim ludem.
12Każdy podobny jest do lwa, co pragnie żeru; do lwiątka siedzącego w ukryciu.
36Więc powiedział do niego: Ponieważ nie usłuchałeś głosu WIEKUISTEGO, dlatego gdy ode mnie odejdziesz skaleczy cię lew. A kiedy od niego odszedł, napotkał go lew i go skaleczył.
18Przez gnuśność dach się zapada, zaś przez opieszałość kapie w domu.
8Nie kroczą po niej młode bestie, ani nie stąpa po niej stary lew.
19To tak, jak gdyby ktoś uciekał przed lwem, a spotkał go niedźwiedź; a kiedy w końcu wszedł do domu i oparł się o ścianę, to wąż go ukąsił.
4Leniwy nie orze z powodu zimna; lecz nic nie znajdzie, kiedy będzie szukał w trakcie żniwa.
12Mądry przewiduje nieszczęście i się chroni; głupcy się zapędzają i ponoszą szkodę.
9Czai się w kryjówce, jak lew w gęstwinie, czyha by porwać biednego; i ubogiego porywa, oplątując go w swoje sidła.
11Lew ginie z powodu braku zdobyczy, zaś szczenięta lwicy muszą się rozproszyć.
2Niczym ryk lwa jest uniesienie króla; kto go jątrzy – zawinia przeciw sobie.
24Ręka skrzętnych będzie panować, a opieszała stanie się hołdowniczą.
33Tak, jeszcze cokolwiek pospać, cokolwiek podrzemać, cokolwiek do wypoczynku złożyć ręce;
12Lepiej człowiekowi spotkać niedźwiedzicę, która jest pozbawiona szczeniąt – niż głupca w jego głupocie.
4Czy lwiątko wyda swój głos z legowiska, jeżeli czegoś nie pochwyci?
10Stał się dla mnie czatującym niedźwiedziem, lwem przyczajonym w ukryciu.
15Trud głupców ich nuży, i żaden nie zna nawet drogi, która prowadzi do miasta.
3Mądry przewiduje nieszczęście i się chroni; głupcy się zapędzają i muszą ponieść szkodę.
9Cierń wniknął w rękę opoja, a przypowieść w usta głupców.
7Golenie zwisają u chromego, a przysłowie na ustach głupców.
28Zatem pojechał i znalazł jego trupa rozciągniętego na drodze, zaś osioł i lew stali przy trupie. Lew nie pożarł trupa, ani nie rozszarpał osła.
7Toteż stanę się dla nich jak lew, będę czyhał jak lampart przy drodze.
16Mądry się obawia i stroni od złego; a głupi się unosi i czuje się bezpiecznym.
5Pogarda nieszczęściu – tak należy uważać według wyobrażeń szczęśliwca; pchnięcietym, którym się chwieje noga!
5Na drodze przewrotnego są ciernie i zasadzki; kto strzeże swego życia – od nich stroni.
6Dlatego gromi ich ten z lasu, pustoszy ich wilk stepów, u ich miast czyha pantera; ktokolwiek z nich wychodzi zostaje poszarpany, ponieważ liczne są ich winy, mnogie ich przekory.