Ksiega Psalmów 104:2
Odziewasz się światłem jak szatą, rozpościerasz niebiosa jak zasłonę.
Odziewasz się światłem jak szatą, rozpościerasz niebiosa jak zasłonę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Uwielbiaj WIEKUISTEGO moja duszo! WIEKUISTY, mój Boże, Ty jesteś bardzo wielki, przyodziałeś się majestatem i wspaniałością.
3Twoje górne sklepienia pokrywasz wodami, Twym wozem czynisz obłokii unosisz się na skrzydłach wiatru.
4Wichry czynisz Twoimi posłańcami, a Twoimi sługami gorejące płomienie.
6Otchłań zakryła się jak szatą, wody stanęły nad górami.
18Czy wraz z Nim rozpostarłeś niebiosa, jakby trwałe, lane zwierciadło?
9Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a tumany jego powłoką?
8który sam, Jeden, rozpościera niebiosa i kroczy po wzdętych falach morza;
29Kto rozumie rozpostarcie się chmur oraz grom z Jego namiotu?
30Oto nad nimi Swój błysk roztacza i pokrywa nim głębie morza.
12Wokół siebie roztoczył mrok, niby namiot, zebrane wody, gęste obłoki.
8W Swoich chmurach związuje wody, a jednak nie rwie się obłok pod nimi.
9Zakrywa widok Swojego tronu, rozpościerając wokół niego Swój obłok.
22Ten, który zasiada nad kręgiem ziemi i nad jej mieszkańcami, podobnymi do szarańczy; który rozpościera niebiosa jak tkaninę i rozpina je do mieszkania jak namiot
14Chmury są dla Niego osłoną, więc nie widzi i przechadza się po niebiańskim kręgu.
8Temu, co pokrywa niebo chmurami, dla ziemi przygotowuje deszcz, rozplenia trawę po górach.
32W Swoich dłoniach ukrywa promień i rozkazuje mu by uderzał.
34Czy podniesiesz swój głos ku chmurom, by pokryła cię obfitość wód?
17I Bóg umieścił je na przestworze nieba dla przyświecania ziemi.
11A gdybym powiedział: Przecież ukryje mnie ciemność – i nocą stanie się światło wokół mnie.
12Bo ciemność nie zaciemnia przed Tobą, a noc jaśnieje jak dzień; ciemność jest dla Ciebie jak światło.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
25zatem wołam: Boże mój, nie zabieraj mnie w połowie moich dni, przecież od wieku do wieków są Twoje lata.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
12Mówisz: Czy Bóg nie jest wysoko, w niebiosach? Spójrz na czoło gwiazd, jak są niedościgłe.
11Wsiadł na cheruba, wzniósł się, pędził na skrzydłach wichru.
16Twoim jest dzień i Twoja noc; Ty ustanowiłeś światło i słońce.
11Ty zdeptałeś zuchwalca, jako poległego; ramieniem Twojej potęgi rozproszyłeś Twych wrogów.
10Przystrój się więc, we wspaniałość i wielkość, i przyodziej się w blask, i majestat.
10Także: Ty, Panie, na początku ugruntowałeś ziemię i niebiosa są dziełami twoich rąk;
3W obecności Twych przeciwników, utwierdziłeś Sobie chwałę przez usta dzieci i niemowląt, aby uśmierzyć wroga oraz mściwego.
12Bo to On utworzył ziemię Swoją mocą, świat utwierdził Swoją mądrością i rozpostarł niebiosa Swym rozumem.
16Czy rozumiesz ruchy obłoków i dziwy Tego, który jest doskonałej umiejętności?
2Wokół Niego mgły i obłoki; podstawą Jego tronu jest sprawiedliwość i prawo.
4Będę Cię wysławiał wśród narodów, WIEKUISTY, będę Cię opiewał pośród ludów.
5Bo większą ponad niebiosa jest łaska Twoja, a pod obłoki Twoja prawda.
3Odziewam niebiosa pomroką i wór ustanawiam ich zasłoną.
1Przewodnikowi chóru gittitów. Psalm Dawida.
4WIEKUISTY jest wywyższony pomiędzy wszystkimi narodami i nad niebiosa Jego chwała.
5Któż jak WIEKUISTY, nasz Bóg, co zasiada wysoko
20Ty sprawiasz ciemność i nastaje noc, w niej poruszają się wszelkie dzikie zwierzęta lasu.
10Pochylił niebiosa i zszedł, a pod Jego stopami gęsta mgła.
12więc je zwiniesz jak okrycie oraz zostaną odmienione; ale Ty jesteś tym samym, a twoje lata nie ustaną.
30Wioniesz Twym tchnieniem i się odradzają, odnawiasz oblicze ziemi.
44Przesłoniłeś się chmurą tak, że nie przeniknęła modlitwa.
15On utworzył ziemię Swoją mocą, świat utwierdził Swoją mądrością i Swym rozumem rozpostarł niebiosa.
13Jego tchnieniem rozjaśnia się niebo; Jego ręka skręciła zwinnego węża.
4Chwalcie Go niebiosa niebios, a także wody nieba.
1WIEKUISTY króluje, przyodział się we wspaniałość; WIEKUISTY przyodział się w potęgę i się przepasał.
7Z krańca ziemi wznosi obłoki, tworzy błyskawice dla deszczu, wyprowadza wiatr ze Swych skarbnic.
6A ono, jak oblubieniec, wychodzi ze swej komnaty i cieszy się jak bohater, który ma przebiec drogę.