Ksiega Hioba 20:1
A odpowiadając Sofar Naamatczyk rzekł:
A odpowiadając Sofar Naamatczyk rzekł:
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1I odpowiedział Sofar Naamatczyk, i rzekł:
2Izaż się nie godzi na wiele słów odpowiedzieć? Albo izali mąż wielomowny będzie usprawiedliwiony?
2Do tego mię myśli moje przywodzą, abym odpowiedział; przetożem się pospieszył.
3Słyszałem mnie hańbiącą naganę; ale duch wyrozumienia mego odpowie za mię.
4Izaż nie wiesz, że to jest od wieku, od tego czasu, jako postawił Bóg człowieka na ziemi?
1A odpowiadając Ijob rzekł:
1A odpowiadając Ijob rzekł:
2Słuchajcież z pilnością słów moich, a będzie mi to od was pociechą.
1A odpowiadając Ijob rzekł:
1A odpowiadając Bildad Suhytczyk rzekł:
2Dokądże nie uczynicie końca mowom? pomyślcie pierwej, a potem mówić będziemy.
1A odpowiadając Elifas Temańczyk rzekł:
1A odpowiadając Elifas Temańczyk rzekł:
1Ale odpowiedział Ijob, i rzekł:
2Słyszałem takowych rzeczy wiele; przykrymi cieszycielami wy wszyscy jesteście.
3I kiedyż będzie koniec tym próżnym słowom? albo co cię przymusza, że tak odpowiadasz?
1Tedy odpowiedział Elifas Temańczyk, i rzekł:
1I odpowiedział Ijob, a rzekł:
1Zatem odpowiedział Ijob i, rzekł:
1A Ijob odpowiadając rzekł:
1I odpowiedział Bildad Suhytczyk, a rzekł:
1A odpowiadając Bildad Suhytczyk rzekł:
1I odpowiedział Ijob, a rzekł:
1Nadto odpowiedział Pan Ijobowi z wichru, i rzekł:
2Przepasz teraz jako mąż biodra swe: będę cię pytał, a ty mi daj sprawę;
3Izali wniwecz obrócisz sąd mój? a obwinisz mię, abyś się sam usprawiedliwił?
1Tedy odpowiedział Ijob Panu, i rzekł:
1Potem dalej Ijob prowadził rzecz swoję, i rzekł:
2I zawołał Ijob, mówiąc:
1Nadto mówił Elihu, i rzekł:
1Tedy odpowiedział Pan Ijobowi z wichru, i rzekł:
2Któż to jest, co zaciemnia radę Bożą mowami nieroztropnemi?
11A gdy usłyszeli trzej przyjaciele Ijobowi to wszystko utrapienie, które nań przypadło, przyszli każdy z miejsca swego: Elifas Temańczyk, i Bildad Suhytczyk, i Sofar Naamatczyk; bo się byli namówili pospołu, aby przyszedłszy pożałowali go, i cieszyli go.
1Jeszcze dalej Ijob prowadził rzecz swoję, i rzekł:
5Ozdóbże się teraz zacnością i dostojnością, a w chwałę i w ochędóstwo oblecz się.
6Rozpostrzyj popędliwość gniewu twego, a patrz na każdego pysznego, i poniż go.
1Nadto mówił Elihu, i rzekł:
7A gdy odmówił Pan te słowa do Ijoba, rzekł Pan do Elifasa Tamańczyka: Rozpalił się gniew mój przeciw tobie, i przeciw dwom przyjaciołom twoim, żeście o mnie nie mówili tak przystojnie, jako Ijob, sługa mój.
1A przetoż, Ijobie! słuchaj proszę mów moich, a wszystkie słowa moje przyjmij w uszy.
32Wszakże maszli co mówić, a odpowiedzże mi; mów, bobym cię rad usprawiedliwił.
1Do tego przydał Elihu, i rzekł:
22Potem zawołaj mię, a ja tobie odpowiem; albo ja niech mówię, a ty mnie odpowiedz.
9I odpowiedział szatan Panu i rzekł: Izaż się Boga Ijob darmo boi?
3Wszakże radbym z Wszechmocnym mówił, i radbym się z Bogiem rozpierał.
5Dowiedziałbym się, jakoby mi odpowiedział, a zrozumiałbym, coby mi rzekł.
20Tedym rzekł do nich: Słowo Pańskie stało się do mnie, mówiąc:
3Także przeciwko trzem przyjaciołom jego rozpalił się gniew jego, że nie znalazłszy odpowiedzi, przecię potępiali Ijoba.
9A tak odeszli Elifas Temańczyk, i Bildad Suhitczyk, i Sofar Naanatczyk, i uczynili, jako im rozkazał Pan; i przyjął Pan oblicze Ijobowe.
34Jakoż mię tedy próżno cieszycie, gdyż w odpowiedziach waszych zostaje kłamstwo?
14Aczci się Ijob nie zemną wdał w rzecz, a ja mu też nie waszemi słowy odpowiem.