Ksiega Przyslów 22:13
Leniwiec mówi: Lew na dworzu, w pośród ulicy bym był zabity.
Leniwiec mówi: Lew na dworzu, w pośród ulicy bym był zabity.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Leniwy mówi: lew na drodze, lew na ulicach.
14Jako się drzwi obracają na zawiasach swoich: tak leniwiec na łóżku swojem.
15Leniwiec rękę kryje do zanadrzy swych, a ciężko mu jej podnosić do ust swoich.
16Leniwiec zda się sobie być mędrszym, niżeli siedm odpowiadających z rozsądkiem.
19Droga leniwego jest jako płot cierniowy, ale ścieszka szczerych jest równa.
15Lenistwo przywodzi twardy sen, a dusza gnuśna będzie łaknęła.
27Nie upiecze chytry obłowu swojego; ale człowiek pilny majętności kosztownych nabędzie.
30Szedłem przez pole męża leniwego a przez winnicę człowieka głupiego;
25Leniwego żądość zabija; bo ręce jego robić nie chcą.
24Leniwy kryje rękę swą pod pachę, i do ust swych nie podnosi jej.
4Dusza leniwego żąda, a nic nie ma; ale dusza pracowitych zbogaci się.
11Lew ginie, iż nie ma łupu, i szczenięta lwie rozproszone bywają.
1Uciekają niezbożni, choć ich nikt nie goni: ale sprawiedliwi jako lwię młode są bez bojaźni.
9Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?
10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.
11Gdzież jest jaskinia lwów, i pastwisko lwiąt? gdzie chodził lew, lew, mówię, i lwica, a nie było nikogo, ktoby je przestraszył.
12Lew, który dostatkiem chwytał lwiętom swoim i zaduszał dla lwic swoich, który napełniał łupem jaskinie swoje, a obłowem łożyska swoje.
36I rzekł mu: Przeto iżeś nie usłuchał głosu Pańskiego, oto skoro odejdziesz odemnie, zabije cię lew. A gdy odszedł od niego, znalazł go lew, i zabił go.
9Kto niedbały w sprawach swoich, bratem jest utratnika.
12Każdy z nich podobien jest lwowi pragnącemu łupu, i lwięciu siedzącemu w jamie.
9Czyha w skrytem miejscu, jako lew w jamie swojej; dybie jakoby uchwycił ubogiego, ułapiwszy go ciągnie do sieci swojej.
26Jako ocet zębom, i jako dym oczom, tak jest leniwy tym, którzy go posyłają.
19Jako gdyby kto uciekał przede lwem, a zabieżał mu niedźwiedź; albo gdyby wszedł do domu, a podparł się ręką swą na ścianie, ukąsiłby go wąż.
2Strach królewski jest jako, ryk lwięcia; kto go rozgniewa, grzeszy przeciwko duszy swojej.
4Dla zimna leniwy nie orze; przetoż żebrać będzie we żniwa, ale nic nie otrzyma.
12Oczy Pańskie strzegą umiejętności; ale przedsięwzięcia przewrotnego podwraca.
30Lew najmocniejszy między zwierzętami, który przed nikim nie ustępuje:
10Jest jako niedźwiedziem czyhającym na mię, jako lwem w skrytościach.
13Obtoczyło mię mnóstwo cielców; byki z Basan obległy mię.
15Pan niezbożny, panujący nad ludem ubogim jest jako lew ryczący, i jako niedźwiedź głodny.
12Ostrożny, upatrując złe, ukrywa się; ale prostak wprost idąc, w szkodę popada.
18Dla lenistwa się dach pochyla, a dla osłabiałych rąk przecieka dom.
6Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości;
14Usta obcych niewiast są dół głęboki; na kogo się Pan gniewa, wpadnie tam.
4Izali zaryczy lew w lesie, gdyby nie miał łupu? Izali wyda lwię głos swój z jaskini swojej, gdyby łapać nie miało?
24A gdy odjechał, spotkał go lew w drodze, i zabił go. A trup jego był porzucony w drodze, a osieł stał wedle niego, lew także stał podle trupa.
25A oto mężowie mimo idący ujrzeli trupa porzuconego na drodze i lwa stojącego podle niego: którzy przyszedłszy powiedzieli to w mieście, w którem on stary prorok mieszkał.
26Co gdy usłyszał on prorok, który go był wrócił z drogi, rzekł: Mąż Boży jest, który był odpornym ustom Pańskim; przetoż podał go Pan lwowi, który go potarł, i zabił go według słowa Pańskiego, które mu był powiedział.
7Dlatego będę im jako lew srogi, jako lampart przy drodze będę czyhał.
8Nie depczą po niej zwierzęta srogie, ani lew przeszedł przez nię.
3Ostrożny widząc złe ukrywa się; ale prostacy wprost idąc wpadają w szkodę.
33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;
12Lepiej jest człowiekowi spotkać się z niedźwiedzicą osierociałą, niżeli z głupim w głupstwie jego.
23Tuła się za chlebem, szukając gdzieby był; wie, że zgotowany jest dla niego dzień ciemności.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.
24Ręka pracowitych będzie panowała; ale zdradliwa będzie dań dawała.
12Raz na dworzu, raz na ulicach i po wszystkich kątach zasadzki czyniąca;
10Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
2Panie, Boże mój! w tobie ufam; wybawże mię od wszystkich prześladowców moich, i wyzwól mię;
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.