Ksiega Przyslów 10:26
Jako ocet zębom, i jako dym oczom, tak jest leniwy tym, którzy go posyłają.
Jako ocet zębom, i jako dym oczom, tak jest leniwy tym, którzy go posyłają.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Leniwy mówi: lew na drodze, lew na ulicach.
14Jako się drzwi obracają na zawiasach swoich: tak leniwiec na łóżku swojem.
15Leniwiec rękę kryje do zanadrzy swych, a ciężko mu jej podnosić do ust swoich.
16Leniwiec zda się sobie być mędrszym, niżeli siedm odpowiadających z rozsądkiem.
9Kto niedbały w sprawach swoich, bratem jest utratnika.
19Droga leniwego jest jako płot cierniowy, ale ścieszka szczerych jest równa.
25Leniwego żądość zabija; bo ręce jego robić nie chcą.
15Lenistwo przywodzi twardy sen, a dusza gnuśna będzie łaknęła.
9Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?
10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.
24Leniwy kryje rękę swą pod pachę, i do ust swych nie podnosi jej.
30Szedłem przez pole męża leniwego a przez winnicę człowieka głupiego;
4Dusza leniwego żąda, a nic nie ma; ale dusza pracowitych zbogaci się.
18Dla lenistwa się dach pochyla, a dla osłabiałych rąk przecieka dom.
6Jakoby nogi obciął, tak się bezprawia dopuszcza, kto się głupiemu poselstwa powierza.
7Jako nierówne są golenie u chromego: tak jest powieść w ustach głupich.
8Jako kiedy kto przywiązuje kamień drogi do procy: tak czyni ten, który uczciwość głupiemu wyrządza.
9Jako ciernie, gdy się dostaną w rękę pijanego: tak przypowieść jest w ustach głupich.
10Wielki Pan stworzył wszystko, a daje zapłatę głupiemu, daje także zapłatę przestępcom.
11Jako pies wraca się do zwrócenia swego: tak głupi powtarza głupstwo swoje.
13Leniwiec mówi: Lew na dworzu, w pośród ulicy bym był zabity.
6Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości;
27Nie upiecze chytry obłowu swojego; ale człowiek pilny majętności kosztownych nabędzie.
27Bojaźń Pańska dni przyczynia; ale lata niezbożnego ukrócone bywają.
4Dla zimna leniwy nie orze; przetoż żebrać będzie we żniwa, ale nic nie otrzyma.
24Ręka pracowitych będzie panowała; ale zdradliwa będzie dań dawała.
33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;
5Ten, co jest upadku bliski, jest pochodnią wzgardzoną człowiekowi, według myśli pokoju zażywającemu.
21Boć pijanica i żarłok zubożeje, a ospały w łatach chodzić będzie.
18Kto pokrywa nienawiść wargami kłamliwemi, i kto rozgłasza hańbę, głupi jest.
4Do nędzy przywodzi ręka zdradliwa; ale ręka pracowita ubogaca.
10Kto mruga okiem, przynosi frasunek, ale głupi od warg swoich upadnie.
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
4Nie dawaj snu oczom twoim, ani drzemania powiekom twoim.
18Jako szalony wypuszcza iskry i strzały śmiertelne:
10Bo tak jako ciernie splecieni a opojeni są jako winem; przetoż jako ściernisko suche do szczętu pożarci będą.
32Bo na koniec jako wąż ukąsi, a jako żmija uszczknie;
16Praca sprawiedliwego jest ku żywotowi; ale dochód niepobożnych jest ku grzechowi.
6Bo jaki jest trzask ciernia pod garncem, tak jest śmiech głupiego; i toć jest marność.
20Jako ten, który zewłoczy odzienie czasu zimy, albo leje ocet na saletrę, taki jest ten, który śpiewa pieśni sercu smutnemu.
11Jeźli ukąsi wąż przed zaklęciem, nic nie pomogą słowa zaklinacza.
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
1Jako muchy zdechłe zasmradzają i psują olejek aptekarski: tak człowieka z mądrości i z sławy zacnago trochę głupstwa oszpeca.
3Bicz na konia, ogłów na osła, a kij potrzebny jest na grzbiet głupiego.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.
8Niech się rozpłyną jako woda, niech się wniwecz obrócą; niech będą jako ten, który naciąga łuk, wszakże się strzały jego łamią.
18Albowiem gdy się niepobożność jako ogień roznieci, pożre głóg i ciernie: potem zapali gęstwinę lasu, skąd się rozwieją jako dym na powietrzu.
9Kto przenosi kamienie, urazi się niemi; a kto łupie drwa, niebezpieczen jest od nich.
29Nierychły do gniewu jest bogaty w rozum; ale porywczy pokazuje głupstwo.