Ksiega Koheleta 10:18
Dla lenistwa się dach pochyla, a dla osłabiałych rąk przecieka dom.
Dla lenistwa się dach pochyla, a dla osłabiałych rąk przecieka dom.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15Lenistwo przywodzi twardy sen, a dusza gnuśna będzie łaknęła.
9Kto niedbały w sprawach swoich, bratem jest utratnika.
4Do nędzy przywodzi ręka zdradliwa; ale ręka pracowita ubogaca.
5Kto zbiera w lecie, jest syn roztropny; kto dosypia we żniwa, jest syn pohańbienia.
24Ręka pracowitych będzie panowała; ale zdradliwa będzie dań dawała.
9Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?
10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.
11A wtem ubóstwo twoje przyjdzie jako podróżny, a niedostatek twój, jako mąż zbrojny.
33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;
30Szedłem przez pole męża leniwego a przez winnicę człowieka głupiego;
31A oto porosła wszędzie ostem; pokrzywy wszystko pokryły, a płot kamienny jej rozwalił się.
25Leniwego żądość zabija; bo ręce jego robić nie chcą.
13Leniwy mówi: lew na drodze, lew na ulicach.
14Jako się drzwi obracają na zawiasach swoich: tak leniwiec na łóżku swojem.
15Leniwiec rękę kryje do zanadrzy swych, a ciężko mu jej podnosić do ust swoich.
3Mądrością bywa dom zbudowany, a roztropnością umocniony.
1Pieśń stopni dla Salomona. Jeźli Pan domu nie zbuduje, próżno pracują ci, którzy go budują; jeźli Pan nie będzie strzegł miasta, próżno czuje ten, który go strzeże.
19Droga leniwego jest jako płot cierniowy, ale ścieszka szczerych jest równa.
27Nie upiecze chytry obłowu swojego; ale człowiek pilny majętności kosztownych nabędzie.
13Biada temu, kto buduje dom swój z niesprawiedliwością, a pałace swoje z krzywdą, który bliźniego swego darmo zniewala, a zapłaty mu jego nie daje!
14Który mówi: Zbuduję sobie dom wielki, i pałace przestworne; i wycina sobie okna, a obija drzewem cedrowem, i maluje cynobrem.
15Głupi pracują aż do ustania, a przecie nie mogą dojść do miasta.
16Biada tobie, ziemio! której król jest dziecięciem, i której książęta rano biesiadują.
17Błogosławionaś ty, ziemio! której król jest synem zacnych, a której książęta czasu słusznego jadają dla posilenia, a nie dla opilstwa.
18Zbuduje dom swój jako mól, a jako stróż budę wystawi.
24Leniwy kryje rękę swą pod pachę, i do ust swych nie podnosi jej.
1Mądra niewiasta buduje dom swój; ale go głupia rękami swemi rozwala.
4Dusza leniwego żąda, a nic nie ma; ale dusza pracowitych zbogaci się.
11Bogactwa źle nabyte umniejszą się; ale kto je zgromadza ręką swą, przyczynia ich.
21Boć pijanica i żarłok zubożeje, a ospały w łatach chodzić będzie.
26Jako ocet zębom, i jako dym oczom, tak jest leniwy tym, którzy go posyłają.
4Dla zimna leniwy nie orze; przetoż żebrać będzie we żniwa, ale nic nie otrzyma.
10By się snać nie nasycili obcy siłą twoją, a prace twoje nie zostały w domu cudzym;
14Z królmi i z radcami ziemi, którzy sobie budowali na miejscach pustych;
15Majętność bogatego jest miastem jego mocnem; ale nędza jest ubogich zniszczeniem.
29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.
13Leniwiec mówi: Lew na dworzu, w pośród ulicy bym był zabity.
27Rozrządź na polu robotę twoję, a sprawuj pilnie rolę swoję; a potem będziesz budował dom twój.
13Nie kochaj się w spaniu, byś snać nie zubożał, otwórz oczy swoje, a nasycisz się chlebem.
6W domu sprawiedliwego jest dostatek wielki; ale w dochodach niepobożnego zamięszanie.
19Dla uweselenia gotują uczty, i wino rozwesela żywot; ale pieniądze do wszystkiego dopomagają.
23Obfita żywność na roli ubogich, a drugi ginie przez nieroztropność.
23W każdej pracy bywa pożytek; ale gołe słowo warg tylko do nędzy służy.
19Bo ubogich dręczył i opuszczał, złupił dom, którego nie budował; przetoż nic spokojnego nie poczuje w żywocie swoim,
5Albowiem nie zrozumiewają spraw Pańskich, ani uczynków rąk jego; przetoż ich popsuje, a nie pobuduje ich.
19Kto sprawuje ziemię swoję, chlebem nasycony bywa; ale kto naśladuje próżnujących, ubóstwem nasycony bywa.
15Spolężeli na domu swoim, nie ostoi się; wesprzeli się na nim, nie zadzierzy się.
9Biada temu, który łakomie szuka zysku szkaradnego domowi swemu, aby wystawił wysoko gniazdo swoje, a tak uszedł z mocy złego!
12By snać, gdy jeść będziesz do sytości, i piękne domy pobudujesz, a mieszkać w nich będziesz;
27Dogląda rządu w domu swym, a chleba próżnując nie je.