Ksiega Koheleta 10:15
Głupi pracują aż do ustania, a przecie nie mogą dojść do miasta.
Głupi pracują aż do ustania, a przecie nie mogą dojść do miasta.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3I na ten czas, gdy głupi drogą idzie, serce jego niedostatek cierpi; bo pokazuje wszystkim, że głupim jest.
13Początek słów ust jego głupstwo, a koniec powieści jego wielkie błazeństwo.
14Bo głupi wiele mówi, choć nie wie ten człowiek, co ma być. Albowiem któż mu oznajmi, co po nim nastanie?
7Idź precz od oblicza męża głupiego, gdyż nie znajdziesz przy nim warg umiejętności.
8Mądrość ostrożnego jest rozumieć drogę swoję, ale głupstwo głupich jest zdrada.
16Każdy ostrożny umiejętnie sobie poczyna; ale głupi rozpościera głupstwo.
21Głupstwo jest weselem głupiemu, ale człowiek roztropny prostuje drogę swoję.
15Droga głupiego zda się prosta przed oczyma jego; ale kto słucha rady, mądrym jest.
2Zaiste duszy bez umiejętności nie dobrze, a kto jest prędkich nóg, potknie się.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
6O jako wielmożne są sprawy twoje, Panie! bardzo głębokie są myśli twoje.
16Cóż po dostatku w ręku głupiego, ponieważ do nabycia mądrości rozumu nie ma?
24Bogactwo mądrych jest koroną ich; ale głupstwo głupich zostaje głupstwem.
8Albowiem co ma więcej mądry nad głupiego? albo co ma więcej ubogi, który sobie umie poczynać między ludźmi?
7Wysokie są głupiemu mądrości; w bramie nie otworzy ust swoich.
23Za śmiech sobie ma głupi, popełnić niecnotę, ale mąż roztropny dzierży się mądrości.
14Serce rozumne szuka umiejętności; ale usta głupich karmią się głupstwem
2Nie kocha się głupi w roztropności, ale w tem, co mu objawia serce jego.
14Mądry ma oczy w głowie swej, ale głupi w ciemnościach chodzi; a wszakżem poznał, że jednakie przygody na wszystkich przychdzą.
15Dlategom rzekł w sercu mojem: Mali mi się tak dziać, jako się głupiemu dzieje, przeczżem go ja tedy mądrośćią przeszedł? Przetożem rzekł w sercu mojem: I toć jest marność.
16Albowiem nie na wieki będzie pamiątki mądrego i głupiego, dlatego, iż to, co teraz jest, we dni przyszłe wszystkiego zapomną; a jako umiera mądry, tak i głupi.
14Mądrzy tają umiejętność; ale usta głupiego bliskie upadku.
24Na twarzy roztropnego znać mądrość; ale oczy głupiego aż na kraju ziemi.
25Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.
16Mądry się boi, i odstępuje od złego; ale głupi dociera, i śmiałym jest.
9Przed głupim nie mów; albowiem wzgardzi roztropnością powieści twoich.
29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.
33W sercu mądrego odpoczywa mądrość, ale wnet poznać, co jest w sercu głupich.
9Mąż mądry, wiedzieli spór z mężem głupim, choćby się gniewał, choćby się też śmiał, nie będzie miał pokoju.
23Człowiek ostrożny tai umiejętność; ale serce głupich wywołuje głupstwo.
5Głupi składa ręce swe, a je ciało swoje.
9Jako ciernie, gdy się dostaną w rękę pijanego: tak przypowieść jest w ustach głupich.
19A kto wie, będzieli mądrym, czyli głupim? a wszakże będzie panował nad wszystką pracą moją, którąm prowadził, i w którejm był mądry pod słońcem. Aleć i to marność.
5Odpowiedz głupiemu według głupstwa jego, aby się sobie nie zdał być mądrym.
10Wy tedy wszyscy nawróćcie się, a pójdźcie, proszę; bo nie znajduję między wami mądrego.
21Nie jeden zaiste człowiek pracuje mądrze, i umiejętnie, i sprawiedliwie; a wszakże to innemu, który nie robił na to, za dział zostawi. I toć marność i wielka bieda.
8Mądre serce przyjmuje przykazanie; ale głupi od warg swoich upadnie.
21Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.
11Wszystkiego ducha swego wywiera głupi, ale mądry na dalszy czas go zawściąga.
4Tedym Ja rzekł: Podobno ci nędzni są, głupio sobie poczynają; bo nie są powiadomi drogi Pańskiej, i sądu Boga swego.
18Głupstwo prostacy dziedzicznie trzymają; ale ostrożni bywają koronowani umiejętnością.
22Choćbyś głupiego i w stępie między krupami stąporem stłukł, nie odejdzie od niego głupstwo jego.
13Niewiasta głupia świegotliwa jest, prostaczka, i nic nieumiejąca;
8Zrozumicież, o wy bydlęcy między ludźmi! a wy szaleni kiedyż zrozumiecie?
10Nie przystoi głupiemu rozkosz, ani słudze panować nad książętami.
30Szedłem przez pole męża leniwego a przez winnicę człowieka głupiego;
6Bo jaki jest trzask ciernia pod garncem, tak jest śmiech głupiego; i toć jest marność.
23Onci umrze, przeto, że nie przyjmował ćwiczenia, a dla wielkości głupstwa swego będzie błądził.
3Uczciwa rzecz każdemu, poprzestać zwady; ale głupim jest, co się w nią wdaje.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.